#ypf8y

Mam 17 lat i nigdy nie miesiączkowałam. Powód całej tej anomalii (no bo przecież jak dziewczyna w tym wieku może nie mieć okresu?!) jest mi znany dokładnie od pół roku.
 
Po 17 latach nieświadomości dowiedziałam się, że urodziłam się bez macicy. Ot, wada genetyczna. Niby nic wobec tragedii milionów ludzi, a jednak informacja ta stała się moją prywatną klęską. Od zawsze miałam bardzo niską samoocenę, jednak teraz jest ona praktycznie zerowa. Nie czuję się kobietą, czuję, że oszukuję wszystkich naokoło i jeszcze samą siebie i jest mi z tym cholernie źle. Nie myślcie, że jestem transem, bo to nie o to tu chodzi, a raczej o tę świadomość, że jestem w jakiś sposób wybrakowana. Ba, nie tylko w "jakiś" tam sposób. Brak mi czegoś, z czym kobiety są wręcz utożsamiane, czegoś, co jest niejako atrybutem płci pięknej. Czuję się jak gówno. Po prostu.

Nie mówiłam o tym nikomu, Wy jesteście pierwsi, o ile to wyznanie do Was dotrze, drodzy Anonimowi. Nie oczekuję litości ani pocieszenia, chciałam to tylko gdzieś napisać, żeby ktoś się dowiedział, że istnieje sobie taki babochłop na tym świecie.
Lavandavanda Odpowiedz

Kochana. Jesteś kobietą. Niezależnie od tego, czego Ci brakuje. I walcz o to, żebyś się czuła kobietą już teraz. Przed Tobą życie. Mimo braku - może być piękne i szczęśliwe. Pozdrawiam Cię serdecznie.

KamilaGasiukPihowicz

Jakby tak technika i medycyna za 20 lat się rozwinęła, żeby można było przeszczepić macicę... bo nie wiem czy można?

JiminHasNoJams

Kamila - można przeszczepić macicę ale wydaje mi się, że najczęściej robi się to w przypadku kobiet, które swoją w jakiś sposób straciły. Nie wiem jednak czy w tym przypadku byłoby to możliwe. Nie wiadomo czy organizm autorki zaakceptowałby nowy narząd oraz jakie hormony jej organizm produkuje. Najlepiej byłoby zasięgnąć opinii lekarza i przeprowadzić badania. A nuż się uda :)

katalizator

najczęściej przeszczep robi się wtedy, gdy kobieta planuje mieć dziecko i po jakimś czasie macica jest usuwana. więc niestety rozwiązanie jest tymczasowe

CzarnaSowa Odpowiedz

To anomalia częstsza niż sądzisz. Rozumiem że to dla ciebie trudne, skoro ciężko ci się z tym pogodzić to poproś o pomoc psychologiczną.

wilczek24 Odpowiedz

Wyszukaj w takiej sytuacji plusów!
1. nie masz okresów
2. 100% bezpiecznego seksu
3. nie ma problemów z np. nieregularną miesiączką ;)
4. jeśli martwi cię brak dzieci to są sierocińce
5. zapewniam że bez dużego problemu znajdziesz partnera któremu to nie będzie przeszkadzało :)
6. jeśli bardzo chcesz znosić uroki noszenia własnego dziecka to pamiętaj że w odpowiednim czasie możesz zrobić sobię operację przeszczepu macicy

Jeśli nadal czujesz się źle, poszukaj jakiejś grupy na fb, albo pójdź do psychologa, albo po prostu powiedz to jakiejś zaufanej osobie

bobylon89

100% bezpiecznego seksu? A choroby weneryczne?

xwkt

@bobylon89 wydaje mi się, że chodziło o 100% bezpieczeństwa w związku z niechcianą ciążą

bobylon89

Zrozumiałem. Chciałem tylko zwrócić uwagę na choroby weneryczne, bo przypomniało mi to historię mojego byłego bezplodnego znajomego, który "zaliczal" dziewczyny bez zapezpieczen, tylko dlatego, że jest bezplodny, nie zważając na wenery.

Etanolansodu Odpowiedz

Skoro ktoś może urodzić się z penisem, a później zmienić płeć, bo czuje się kobietą z penisem to dlaczego ty nie możesz czuć się kobieco choć urodziłaś się kobietą? To tylko coś co jest w środku, nikt jeśli o tym nie powiesz nie będzie wiedział. Zaakceptuj to na co nie masz wpływu, nie siedź bezczynnie w kompleksach. Nie jesteś jedyna z tym, możesz znaleźć kogoś w takiej samej sytuacji. Dla mnie to nie masz żadnego powodu do wstydu itd. Ale wiem, że ty odbierasz to zupełnie inaczej.

NiebieskaSzafa Odpowiedz

No dobra. A teraz wyobraź sobie, że stoi przed tobą dziewczyna z tym samym problemem. Albo bez piersi, bo straciła je przez raka. Powiesz jej to wszystko w twarz? Odmówisz jej kobiecości? Jeśli nie, to dlaczego sobie odmawiasz?
No chyba że faktycznie uważasz, że kobiecość jest decydowana kawałkiem mięśnia, to wtedy przepraszam.

Rozowymotylek

@NiebieskaSzafa inaczej jest z piersiami które widać a inaczej z macicy której nie widać. osoba bez piersi ma chyba gorzej jeśli chodzi o aspekt kobiecości. jeśli chodzi o.sprawy techniczne to faktycznie brak macicy może być problemem ale bez przesady

Olusza

Wmawianie komuś „nie możesz być smutna, bo są osoby, które mają od Ciebie gorzej” jest bardzo nie fair...

lubiepomidorynawet Odpowiedz

Słyszałam o operacji przeszczepu macicy lub wytworzeniu sztucznej, w sierocińcach czekają setki dzieci. (jeżeli to również cię martwi)

ReptilianMothership

Nie wiem czy macica z dziecka będzie pasować...

Martwy

Setki dzieci czekających w sierocińcach? Wiesz cokolwiek na ten temat, czy bazujesz na lekturach szkolnych o czasach II RP?

Uświadomię cię - w domach dziecka są dzieci albo "nieadoptowalne" ze względu na nieuregulowaną sytuację prawną, albo tak zdemoralizowane, że nie powinien ich wychowywać nikt poniżej specjalisty z psychologii dziecięcej.

Na adopcję niemowlaka jest kolejka na 10 lat.

Weimiraa

Oddam moją macicę w razie czego. Dopłacę.

kochamspaghetti Odpowiedz

Jesteś kobietą mimo to ❤

Ryby Odpowiedz

Kobieto! Nic nie czyni z ciebie chłopa, więc żaden z ciebie babochłop. Nie pisz takich herezji, bo obrażasz nie tylko siebie, ale mnóstwo kobiet, które tak jak Ty urodziły się bez macicy lub takich które ją z różnych powodów utraciły. Brak macicy nie musi być wadą genetyczną, jest natomiast wadą wrodzoną i nie są to synonimy.

Onabrusrutyt Odpowiedz

Mam dwiedwie macice, mogę jedną oddać

wilczek24

@Onabrusrutyt Jeśli to działa tak jak myślę to współczuję w czasie okresu

xwkt

@wilczek24 nie wiem czy u każdej kobiety z tą wadą tak jest, ale ja przez dwie macice mam tak obfite okresy, że podpaska i tampon założona w tym samym czasie przeciekają po godzinie i muszę brać tabletki przeciwkrwotoczne. też jedną bym chętnie oddała ;)

jakisLogin0001

Onabrusrutyt: jak zajdziesz kiedyś w ciążę to jest też zagrożenie dla twojego dziecka, będzie mniejsze bo nie będzie miało wystarczająco miejsca. Ale nie łam się, poznałam kobietę, która też ma dwie macice a urodziła dwójkę dzieci.

bobylon89

@jakislogin: była w ciąży z obojgiem dzieci jednocześnie? Jedno dziecko było w jednej a drugie w drugiej macicy? Oczywiście żartuję, choć jestem ciekawy, czy mogłoby być to możliwe. Zgaduję, że nie?

xwkt

@bobylon89 jest możliwa ciąża bliźniacza w przypadku dwóch macic, ale zdarza się to bardzo rzadko

jakisLogin0001

Bobylon89: pytanie na miejscu, zapomniałam dodać, że ciąże były pojedyńcze, między dziećmi jest różnica kilka lat i nie była w bliźniaczej ciąży. Jest to możliwe, by była w ciąży w każdej z dwóch macic ale jest to bardzo rzadkie. Ciąża pojedyńcza z dwoma macicami już jest wystarczająco trudna a jakby miała po 1 dziecku w każdej to byłaby masakra.

Tela Odpowiedz

Macica nie definiuje kobiecości :)

Zobacz więcej komentarzy (33)
Dodaj anonimowe wyznanie