#IOmWk

To było kiedy miałam pięć lat. Razem z siostrą i mamą byłam w aptece. Moja siostra zauważyła jakiegoś chłopaka przy wejściu i postanowiła do niego zagadać. 


Ponieważ nie umiałam wtedy trzymać języka za zębami, po prostu podeszłam do siostry i powiedziałam, że nie ma tego leku na przeczyszczenie, który ona chciała. Chłopak zaczął się śmiać, tak samo jak ludzie wokół, a moja siostra spaliła buraka. 


Później wymieniła się z tym chłopakiem numerami telefonu i w tej chwili są zaręczeni. Ciągle mówią, że to właśnie dzięki mnie są ze sobą.
zoltybanan Odpowiedz

Zamordowałabym na miejscu... Ale chociaż tyle dobrze, że się opłaciło XD

Aelin Odpowiedz

Miłość i sraczka przychodzą znienacka 🤣

alex1141 Odpowiedz

Zaraz zaraz... To ile ty masz teraz lat?! O_o

RudyKot11

Pewnie kilkanaście, chociaż równie dobrze może mieć i dwadzieścia kilka. Nie każda para spieszy się ze ślubem.

ilemozna Odpowiedz

Dobrze, że nie wpadłaś na to, żeby wspomnieć np. o leku na grzybicę pochwy, albo coś jeszcze gorszego :P

Nobody123 Odpowiedz

Tak właśnie powinny robić kobiety - gdy podoba się facet, nie czekać aż on wymyśli sobie i zagada, a same pierwsze powinny się odezwać:P

Rzecznykomandos Odpowiedz

Od żołądka do serca 😂

Nancy666

To nie żołądek wydala kupę, prędzej od jelit do serca.

Dodaj anonimowe wyznanie