#QHgzY

Jakiś czas temu zdałam sobie sprawę, że w naszym małżeństwie role całkiem się odwróciły. Zaprosiłam mojego męża na rocznicową randkę. Poszliśmy na do restauracji, gdzie to ja zapłaciłam za posiłek. Następnie wróciliśmy do domu. Mój ukochany umył podłogę, zrobił pranie, a następnie położył się do łóżka. Na sugestie cielesnych uciech zareagował jęczeniem, że boli go głowa. A potem zjadł aspirynę i naburmuszony poszedł spać.
Toniec Odpowiedz

Ale wiesz że w normalnym związku to nic dziwnego że dziewczyna zaprasza na randki i za nie płaci? O sPrZĄtAjĄcYm fAcEciE się nawet nie wypowiem.

Postac

W większości to jednak mężczyźni zapraszają swoje kobiety na randki, nie odwrotnie.

Niezywa

Nie, w związku oboje się zapraszają.

Lunathiel

Zależy od związku xD Niektórzy się składają dosłownie zawsze, inni pewnie pomyślą sobie "wtf, co to za zwyczaje żeby kobieta płaciła na randce?!", a dla mnie takie zapraszanie się nawzajem brzmi fajnie xD Co kraj to obyczaj.

KtoWiee

Ale ona tu nic nie krytykuje. Jeśli przepatrzysz to wyznanie, zauważysz, że nie ma tam prawie ŻADNYCH wyrazów wartościujących. Wygląda wręcz, jakby było sprawdzane pod tym kątem.

Zmineralizowana

Dawno nie widziałam, żeby ktoś kogoś z pełną kurtuazją zapraszał na randkę, raczej funkcjonuje to w wersji "może wyskoczymy na kawę/piwo/do kina/wstaw cokolwiek". I w moim środowisku dziewczyny robią to równie często, co faceci, choć faktycznie na samym początku najczęściej płeć męska ma więcej kurażu. Właśnie sobie uświadomiłam, że nie znam żadnej pary, w których to mężczyzna płaci za wszystko, a kobieta sprząta. Wszystko jest dzielone jeśli nie idealnie równo, to przynajmniej według indywidualnych potrzeb (np. jedno zarabia dużo mniej, więc mniej dokłada do wspólnych wydatków, drugie ma więcej czasu wolnego, więc przejmuje więcej obowiązków domowych itp.).

nkp6

Dokładnie. Dla mnie nie ma nic szokującego w tym, że:
a) mężczyzna sprząta wspólną przestrzeń
b) kobieta organizuje randkę i zapłaci za kolację
c) mężczyzna też może nie mieć ochoty na seks, może go boleć głowa, może być zmęczony.

Do tej pory myślałam, że to raczej normalne by dzielić się obowiązkami domowymi, organizować sobie nawzajem wieczór/ postawić kolację na mieście, czy odmówić seksu, bo źle się czuję...

JMoriartyy Odpowiedz

Role się ODWRÓCIŁY? To znaczy ,że uważasz, że twoją rolą jest sprzątanie, a jego płacenie? Gratulacje.

Kars

Chciała się dowiedzieć jak to jest być bankomatem. Sory, musiałem

KtoWiee

Role które zazwyczaj przypisuje się społecznie mężowi lub żonie. Odniesienie do pewnych powszychnie znanych... prawidłowości nie oznacza popierania ich. Ale trzeba od razu pokrzyczeć i wyżyć się, co nie?

Achnoniewiem Odpowiedz

Rola baby jest sprzątanie, a nam się tak zabawnie odwróciły role i to on sprzatal hihihihi

bazienka

sprzatanie i odmawianie seksu xd

RiceMe Odpowiedz

Ja się oświadczyłam swojemu facetowi 🤷🏻‍♀️

LipsLikeMorphine

Ja też :D było warto!

jakasnazwaniewiem

Mam pytanie, jak wyglądały wasze oświadczyny? To wyglądało jak zwykłe oświadczyny tylko z odwróceniem płci? Dałyście pierścionek?

Dragomir

Uklękły no i wiesz, założyły pierścionek ale nie na palec.

Ultraviolett

Dragomir, jestes wspanialy! Genialne.

RiceMe

Leżeliśmy razem w łóżku i rzuciłam "hej, chcesz się hajtnąć?"
Termin mamy w kwietniu :)

jaketakecos Odpowiedz

Ostatnio była rozmowa na anonimach o rownouprawnieniu. Noo, swietny przykład XD

Otori Odpowiedz

To teraz widzisz wszystko z drugiej perspektywy.

panama Odpowiedz

Powiem tak: ciesz się, że sprząta.

Cook Odpowiedz

Pytanie w twojej głowie: Da czy nie da?

DioBrando

Te baby myślą, że jak zaproszą faceta na randkę, to od razu musi być seks. A przecież nie wszyscy są tacy łatwi.

bazienka

niektorzy cenia sie wyzej niz te kilkadziesiat zlotych wydanych na posilek ;p

LadyGoth Odpowiedz

Aaaaha czyli kobieta jest od sprzątania i oddawania się w zamian za kolację w lokalu? Tak to widzisz? Uważasz, że jak ktoś płaci za kolację to osoba zaproszona jest zobowiązana do seksu w zamian? Boże drogi...

Ebubu

A nie jest tak?!
Świat mi runął....

Przynajmniej Odpowiedz

Czy jest w tym coś złego? Skoro nie jest królewiczem, który chce, żeby kobieta za niego płaciła, a on nie robi nic w zamian to to chyba nie jest problem? Chyba, że problemem był brak "cielesnych uciech". A poza tym, jako małżeństwo nie macie wspólnego budżetu?

Zobacz więcej komentarzy (8)
Dodaj anonimowe wyznanie