#QIk81

Dwa razy w tygodniu chodzę na siłownię, po ćwiczeniach biorę tam prysznic. Około pół roku temu standardowo po zajęciach poszłam się umyć, jako że prawie wszystkie kabiny były zajęte, weszłam do jedynej wolnej, jak się później okazało z uszkodzonym zamkiem.

Po skończonym prysznicu zaczęłam się wycierać, aby wytrzeć stopę oparłam się o drzwi kabiny, co nie było dobrym pomysłem, gdyż uszkodzony zamek nie wytrzymał mojego ciężaru, w wyniku czego nagusieńka wylądowałam z impetem na zewnątrz prysznica.

Zdarzenie to widziało co najmniej pięć osób, a mi wstyd do dziś.
ZjadaczKsiazek Odpowiedz

Dobrze, że sytuacja skończyła się tylko wstydem, a nie na przykład rozwaloną głową

Iluzion07

U mnie na siłowni zdarzyła się taka sytuacja w tamtym roku. Starszy już mężczyzna, na oko koło 60, się przewrócił i uderzył głową w posadzkę. Krwi było sporo i karetka była wzywana.

Postac Odpowiedz

W niektórych klubach fitness nie ma zamykanych kabin prysznicowych, oddzielone są przegródką i tyle.

mroofkojad

I to jeszcze ze szkla! I jest git

Robroyek

Raz widziałem, jak taka szklana przegroda, a nawet dwie, wyjeżdża ze ściany razem z gościem, który się poślizgnął. Przy okazji połamał się i pokancerował tak szkłem, że zabrało go pogotowie na sygnale. Potem zamontowano w siłowni przegrody z pleksy i odpowiednie uchwyty.

aleksandra191919 Odpowiedz

Ja się kiedyś przewróciłam w przymierzalni. Pech chciał, że dookoła przymierzalni były poustawiane manekiny. Wszystkie zaczęły się przewracać jak kostki domina. Było ich z 20. Takie rzeczy się zdarzają :D nie ma co się wstydzić tylko się trzeba śmiać ;)

NOTHING000

A szczególnie do śmiechu jest potem sprzedawcóm, którzy muszą po takiej ciamajdzie sprzątać.

MrsMarvel

Chyba, że ciamajda posprząta sama albo pomoże sprzątać obsłudze sklepu.

traxixi Odpowiedz

W Szwecji chociażby na basenach nie ma osobnych szatni. Są tylko pomieszczenia z szafkami. Ludzie przebieraja się przy wszystkich tyle że faceci i kobiety osobno. Za pierwszym razem to był dla mnie szok jak widziałam wszystkich bez ubrań... Od tak. Ja się oczywiście przebralam w toalecie.

Stayweird

Wlasnie przeprowadziłam się do szwecji i w szatni na siłowni nikt się nie wstydzi. Z prysznica wychodzą bez ręcznika i tak idą do przebieralni. Ile golych ludzi widziałam od kiedy chodze na siłke to nie zlicze

EeeMacarena

W Danii jest tak samo. Na siłowni kobiety w szatni na silowni bez zadnej krepacji biegaja nago po calej szatni, susza wlosy czy tez dokladnie sie wycieraja stojac na samym srodku.
Dla mnie to ciagle niezreczne i nie moge sie przyzwyczaic. Ja zawijam sie w recznik najszybciej jak moge i od razu ubieram conajmniej bielizne.

Kurina3

Na Islandii tak samo. Bardzo lubię być nago i nie czuję ani odrobiny wstydu przed innymi kobietami. Przynajmniej udało mi się zobaczyć, że ludzkie ciało nie jest takie, jak na okładkach magazynów i każdy ma jakieś wady.

Lenia1234 Odpowiedz

Rozśmieszylo mnie to wyznanie chociaż ci współczuję. Najważniejsze jednak, że nic Ci się nie stało.

Wypustka Odpowiedz

O nie, tylko nie to, dowiedzieli sie ze pod ubraniem jestes... NAGA!

StaryPiernik Odpowiedz

Ooooo człowiek ... naprawdę wstyd. Z sauny kiedyś korzystałaś?? Spróbuj pomaga ;)

bazienka Odpowiedz

mieliscie koedukacyjne te prysznice zebyy bylo sie czego wstydzic?

Szczuru

A to tylko przed osobani płci odmiennej wolno się zawstydzić?

Doombringerpl Odpowiedz

Rozumiem, że szatnia damska? jeśli tak to w czym problem? Pomyśl co by było gdybyś przywaliła łbem tak, że dziś byś tego już nie pisała, a szatnia byłaby koedukacyjna. I te nagłówki w gazetach. "Kobieta wypadła spod prysznica nago i zmarła wskutek uderzenia o posadzkę. Właściciel siłowni oskarżony o braki w dbaniu o stan techniczny elementów szatni oraz o profanację zwłok..."

KaskaDupaska Odpowiedz

Myślałam, że upadając nadziałaś się na organ personal trainer i teraz razem wychowujecie małe hantelki.

Zobacz więcej komentarzy (2)
Dodaj anonimowe wyznanie