Ostatnio jechałam tramwajem i Pani, która stanęła przede mną, w pewnym momencie zaczęła kaszleć. Po czym psiknęła..., a ogromny, żółty glut poleciał na moją białą koszulę...
Byłam w drodze do szkoły, nie zwróciłam na to uwagi, a zauważyli to dopiero ludzie z klasy :(
Przynajmniej już mam ksywkę - glutek :D
Dodaj anonimowe wyznanie
Nonieeee jaka oczywista ksywka :(
i nie ma się z czego cieszyć - brzmi nieszczególnie atrakcyjnie :p
A dla mnie brzmi tak pieszczotliwie
Nienawidzę ludzi, którzy nie zasłaniają się chustką i kichają w komunikacji publicznej, po prostu mam ochotę ich wyp%#@&%dolić jeszcze przed przystankiem...
Jak miałoby wyglądać zasłanianie się chustką? Przecież to by trzeba cały czas trzymać ją w ręce. Jak ci się zachce kichać (czy kaszleć), to przecież nie zdążysz jej wyjąć z kieszeni, czy torebki, a nawet są większe szanse, że nie zasłonisz się nawet ręką, bo będzie zajęta grzebaniem w rzeczach, w poszukiwaniu chusteczki :D
No i kto w ogóle mówi "psikać"? Przez dłuższą chwilę zastanawiałam się, czym ona tam psiknęła i dopiero potem mnie olśniło, że chodziło o kichanie :D
Więc wystarczy zasłonić się ręką, a nie rozsiewać gluty po współpasażerach
Ja zawsze kicham i kaszlę w łokieć (to wewnętrzne zgięcie znaczy się) i wam też polecam. Zawsze zdążycie się zakryć, na dłoniach nie macie zarazków. Po czasie samo wchodzi to w odruch.
@L0SER: To też dużo bardziej higieniczna opcja. Nie zawsze jest gdzie umyć ręce i nie każdy ma przy sobie żel antybakteryjny, a przy chorobie zarazki rozsiewają się na tonę sposobów. Kichaniem/kaszleniem w rękaw przynajmniej trochę zatrzymujemy tą zarazę przy sobie, a nie przekazujemy np. podając komuś rękę. 😊 Było o tym kiedyś w jakimś Galileo, czy innym podobnym programie.
Mówi się kichnęła.
Ja "glutem" nazywam swoją siostrę ;)
Nie ma to jak mocny początek;)
Kiedyś babsko nakaszlalo na mnie w metrze i to tak porządnie, jak to starsze babcie potrafią. Kiedy wysiadałam, bardzo przypadkowo odwróciłam się i zakaszlałam jej prosto w twarz. Należało się.
Może to była jakaś superbohaterka. Spiderman strzelał siecią a ona strzela glutem