#khjQ0

Byłem kiedyś na spotkaniu rodzinnym mojej ówczesnej dziewczyny. Była tam też jej kuzynka - dziewczyna w ciąży oraz ciotka - matka dwóch innych kuzynek, również obecnych na spotkaniu.
- Ale Madziu, no przecież tak rzadko się widujemy, napij się ze mną - ciotka nagabuje ciężarną kuzynkę.
- No ale ciociu, w ciąży jestem, nie mogę pić - stanowczo odpowiada kuzynka.
- Głupoty gadasz, pewnie że możesz. Ja przez obie ciąże normalnie piłam i nic się nie stało.
W tym miejscu warto opisać córki szanownej cioci - jedna urodziła się bez ręki i jest lekko upośledzona umysłowo, druga od urodzenia cierpi na jakieś porażenie mózgowe i porusza się na wózku. Nic się nie stało?

Ostatnio moja antyszczepionkowa koleżanka wrzuciła na fb pokaźny artykuł o szkodliwości szczepionek. Jako że lubię czasem poczytać jakieś bzdury, przeczytałem. Okazało się, że autorką tekstu była wspomniana ciotka. Kobieta, która nie widziała związku pomiędzy jej piciem w trakcie ciąży a upośledzeniami córek napisała spory elaborat o wpływie szczepionek, które zostały jej zaaplikowane w dzieciństwie na nieprawidłowy przebieg ciąży oraz o tym, jak szczepienie dzieci fatalnie wpływa na ich rozwój...
truefriends Odpowiedz

Jej mama chyba też coś sobie łyknęła w trakcie ciąży

majer

Pewnie Talidomid. A mówili że taki bezpieczny.

Zjadlamswojmozg Odpowiedz

No są czasem takie przypadki głupoty, że nic na to nie poradzisz.

kl0p0t

to już hipokryzja

XxULTRAKNUR6969xX

Może ciocia zjadła swój mózg? :/

Peters Odpowiedz

Głupota sama w sobie nie jest groźna, gorzej gdy ktoś jej używa tak jak ta ciotka

Dusiova Odpowiedz

Już wiemy kto edukuje antyszczepionkowców

Zdajesienasiebie Odpowiedz

I tacy "autorzy" właśnie są tych elaboratów. Autorytety pełną gębą, nie ma co...

Odpowiedz

Wyznanie zamieszczone ponownie z powodu błędu przy zamieszczaniu przy pierwszym podejściu.

majer

Facet, daj sobie spokój.

AnnaJagiellonka

To przecież dobre wyznanie, majer :/

majer

Tak zajebiste, że już wstawione co najmniej trzeci raz.

Etanolansodu

Majer, tyle dobrych wyznań nie przechodzi, że odrzucone nie znaczy złe. Ja tam lubię tego autora, to ten fajny profesorek.

DwaNastroje

Majerku musisz przeboleć to, że czasem ktoś dostanie więcej pozytywnej atencji niż ty ;)

majer

@Dwanastroje - uwierz mi, z tym nie mam problemów, tylko nie lubię prowokowania gównoburz wokół tematów okołozdrowotnych - bo tym dla mnie jest to wyznanie.

Etanolansodu

Majer, ale chyba większość normalnych ludzi się zgodzi, że alkohol nie pomaga płodowi rozwinąć się w normalny sposób. Picie w ciąży, to nie taki temat dyskusyjny. Przepraszam jeśli cię uraziłam...pewnie dlatego jesteś...taaaki...:)

majer

@Etan, gdzieżbyś miała urazić? Jak zwykle masz rację ;)

Duszyczka

@Etanolansodu a majer to jest tutaj królem i musi mu się wszystko podobać i musimy wokół niego skakać bo ma czasem śmieszne komentarze? ludzie ogarnijcie się

majer

@Duszyczka - mylisz króla z błaznem, choć sala tronowa ta sama. CrazyScientist może sobie pisać co tylko w duszy mu gra :) Ja też. Nawet ty ;)

Zobacz więcej odpowiedzi (1)
Leksynal Odpowiedz

A dzieci cierpią...

cambio Odpowiedz

I faktycznie na rozwój ciotki źle wpłynęło ;)

Zanetka1986 Odpowiedz

Gdyby zagłębić się w temat to..... Ani to anonimowe ani dziwne..... Taki świat antyszczepionkowcy i porady"mondrych" krewnych.

Gro9 Odpowiedz

Wprawdzie jestem przeciw antyszczepieniowcom i piciu w ciąży ale tu przegięłaś ze zmyślaniem.

"Ja przez obie ciąże normalnie piłam i nic się nie stało"
Już nawet nie chodzi że jakim cudem ciotka mogłaby nie widzieć związku picia alko z problemami córek - LEKARZE by jej to prosto z mostu powiedzieli. Miałaby to w papierach medycznych. Miałaby KURATORA bo taki myk byłby zgłoszony do odpowiednich instytucji.
Skąd wiem - bo mam taką sąsiadkę. Balowała aż urodziła dziecko upośledzone. Mimo że ten fakt ją naprostował do piony i trzyma się z daleka od używek - co jakiś czas odwiedza ją pani z opieki społecznej sprawdzić czy nie wróciła do alkoholu.

wergil

Chciano wprowadzić jakieś np. środki izolacyjne dla kobiet w ciąży (w zaawansowanej) pijących alkohol ale feministki to zbojkotowały i zrobiły awanturę. Na prawdę istnieje taki kurator?

DwaNastroje

Moja ciotka paliła fajki jak smok gdy była w ciąży i nigdzie nie ma tego zapisanego. Zdarzało jej się też pić alkohol czy podawać wino kuzynce, by lepiej spała. ŻADEN LEKARZ o tym nie wiedział bo musiałaby się po prostu przyznać lub ktoś musiałby to zgłosić do opieki społecznej.
Efekt jest taki, że moja kuzynka miała problemy z rośnięciem i długo nie rosła jak normalne dziecko, nadal jest niska. Ciotka też nic z tym nie robiła.

Twoją sąsiadkę ktoś zgłosił, nikt sam z siebie by się taką sprawą nie zajął.

Winterbutterfly

Żeby zostało to gdzieś zgłoszone to musiałby albo się przyznać, albo rodzić na bani, albo ktoś musiał donieść. Ciotka autora pewnie po prostu nie odmawiala sobie imprezek czy kieliszka do obiadu. Niestety ale jeszcze kilka lat temu uważano że niewielka ilość alkoholu nie jest szkodliwa, a czerwone wino nawet zalecane...

Zobacz więcej komentarzy (3)
Dodaj anonimowe wyznanie