#q2l1W

Wszyscy myślą, że żyję w PRL-owskich norach pokrytych boazerią, bo nie stać mnie na wynajęcie czegoś lepszego. A ja serio lubię boazerię.
Fina Odpowiedz

Nie jesteś jedyny/jedyna. Jest całkiem dużo ciekawych projektów wnętrz z nowoczesną boazeria :) jeżeli ktoś lubi „klasyczną” wersję boazerii to też fajnie :) Pamietaj to TWOJE mieszkanie i to TOBIE ma się podobać ;)

Feniks06

Wszyscy myślą, że nie stać mnie na kupno nowej konsoli. A ja serio lubię grać na pegasusie.

Tylko nigdy nie sadzilem, że jest sens się tym dzielić na anonimowych bo nikogo to nie obchodzi.

hot16siedlce

Wtf nie wypowiadaj się za wszystkich

Feniks06

Po pierwsze jeśli piszesz do mnie to przeczytaj jeszcze raz co napisałem. Potem zrób to jeszcze raz ale ze zrozumieniem.

Po drugie jeśli Ciebie obchodzi to, że ktoś kogo nigdy nie poznasz ma boazerie bo lubi oraz to, że jego znajomi których też nigdy nie poznasz myślą że jest biedny... to z Tobą jest coś nie tak, tak duża wagę przywiązujesz do życia kompletnie obcych osób.

Po trzecie... Jesteś autorem?

Alessandria Odpowiedz

Ja mam boazerie wypiaskowaną i pomalowaną na biało z niebieskimi framugami od drzwi. Wygląda trochę jak stare domki w Izmirze. Lubię ją, a jak myślę, że miałabyn to ściągać i zajmować się ścianami pod spodem - szpachlować, tynkować, gruntowć, wyrównywać, malować...to dostaję apopleksji. :)

Etanolansodu

Bardzo fajny pomysł, pewnie fajnie wygląda.

Fina

Musi to pięknie wyglądać, szkoda, że nie mogę wpaść i obejrzeć z bliska :)

Alessandria

Zdjęć nie pokażę, bo anonimow, ale w internecie jest wiele super rozwiązań - widziałam pastelową, lawendową boazerię i taką ciemnobrązową do 1/3 wysokości pokoju, a reszta ściany w kolorze butelkowej zieleni - jak w starym, wiktoriańskim domu. To niesamowite, jak piękne rzeczy mogą wyjść przy odrobinie wyobraźni :)

Gro9 Odpowiedz

Ech. Aż mi się przypomina jak znajomek kiedyś wygadał że ma w mieszkaniu boazerię. Jeden taki śmieszek co zawsze musi być lepszy od wszystkich zaraz mu docinał że on to ma super nowoczesne i w ogóle gipsy, sripsy, nowocześnie śnieżnobiało. Śmichy się skończyły jak znajomek pokazał zdjęcia mieszkania - miał boazerię - rzeźbioną w formie płaskorzeźb z motywami fantasy. Smoki, elfy itp. Taki prezent mu strzelił brat - artysta z okazji ślubu znajomka - cały pokój i przedpokój w klimatach fantasy.

Feniks06

Fajny motyw. Jako dzieciak byłbym zachwycony :)

Niezywa Odpowiedz

Oj tak, boazeria jest super. Sama żałuję że nie mam. Kojarzy mi się z takim przytulnym mieszkaniem.

Etanolansodu

Mnie też właśnie. Jakby jeszcze był piec taki duży wystający ze ściany w kafelkach, to byłoby jak u pra babci.

Etanolansodu Odpowiedz

Też lubię.

Etanolansodu

I też mam xd przynajmniej ciepło trzyma.

Fina

Są lepsze sposoby na ocieplenie mieszkania niż boazeria , ale rozumiem, że komuś może się podobać.

Etanolansodu

Tak wiem. Ale to może w przyszłości. Na razie może zostać.

nata Odpowiedz

A ja się wyłamię, bo mi się typowa boazeria bardzo nie podoba.

WeAreLegion Odpowiedz

W domu u babci jest boazeria, masakra, przez to jest strasznie ciemno. Jeszcze jest tak frezowana i wprost cudownie zbiera kurz

Fina

Ale wiesz, że boazeria może być ładna? Nie musi być ciemna frezowana i zakurzona. To kwestia projektu i gustu, też mam u siebie w domu kilka niestandardowych pomysłów, ale to MOJ dom, więc MAM PRAWO mieć w nim co chcę.

Feniks06

Fina dobrze ze to tak wyraźnie zaznaczyłas, że masz do tego prawo. Już dzwonię na policję, że jednak nie muszą przyjeżdżać.

Fina

Hahha :) za często ludzie urządzając mieszkanie przejmują się tym, co powiedzą inni, chcą mieć modne, efektowne domy, które podobają się wszystkim oprócz im samym :(

Firbar Odpowiedz

- Wiem, wszyscy lubią boazerie.
- Znasz kogoś kto nie lubi boazerii ?
- Nie stary, ja nie lubię boazerii !
- boazerie są super !!!

mere95 Odpowiedz

fajnie że ci się podoba, mi boazeria i stare meble kojarzą się z dzieciństwem, które było takie se... lekka bieda, stare meble, narzekanie rodziców... kiedy podrosłam i zaczęłam odwiedzać znajomych w ich domach to nie mogłam się napatrzeć na nowe pachnące meble, ozdoby, fotele. Marzyłam, żebyśmy w domu mieli takie same sprzęty - ale nie, bo są drogie, bo po co, skoro komunistyczne meble jeszcze się trzymają. Do teraz jak odwiedzam rodziców i dziadków, to jestem tam możliwie krótko, bo nienawidzę tego biednego klimatu, którego za nic nie zmienią,bo po co, skoro wszystko jest w porządku. Nawet nie skomentuję jak po 30 latach wygląda nieremontowana łazienka, kuchnia i korytarz..

MatkaDzieciom Odpowiedz

Grunt żeby ją umyć, bo jak sobie tak wisi pd prawie 50lat i zbierała cały ten brud, kurz, itp itd, to słabo to widzę...

Dodaj anonimowe wyznanie