#wxSZL

Jestem dorosłą kobietą, z własnym mieszkaniem, pracą i wszystkimi obowiązkami. Jedynym oderwaniem od rzeczywistości są dla mnie gry komputerowe, gdzie siłą rzeczy poznaję nowych ludzi. 

Tak też trafiłam na grupę znajomych. Ludzie młodsi ode mnie średnio o 5-7 lat. Mimo różnicy wieku dogaduję się z nimi świetnie.
I on, 16 letni chłopak, który zawrócił mi w głowie. Sama nie wierzę w to co aktualnie przeżywam, ponieważ nigdy w życiu przez myśl by mi nie przeszło, żebym mogła się zauroczyć w młodszym od siebie facecie...

A zauroczyłam się w dziecku.
Niby dzieli nas tak wiele, a jednak czuję, że to moja bratnia dusza. Wiem, że on czuje się tak samo... Nim też targają skrajne emocje. 

Absolutnie nie mogę z nim być, ale też absolutnie nie mogę go stracić.
Byłoby dla niego lepiej, gdyby przestał się ze mną kontaktować, ale jemu tak samo zależy na tej relacji. Jest niezwykle dojrzały jak na swój wiek, wiele rozumie.
Anonimowi, gdyby ta różnica wieku wystąpiła na innym etapie życia nie miała bym wahania, ale dopadło nas akurat w momencie, kiedy te 7 lat różnicy to ogromna przepaść w stylu życia, obowiązkach i jednak myśleniu również. 

Jestem absolutnie zagubiona, nie potrafię myśleć o niczym innym.
Expatt Odpowiedz

Autorko, w tej sytuacji jest tylko jedno dobre wyjście, i to na tobie (jako na osobie dorosłej) ciąży obowiązek podjęcia tej decyzji: zerwać WSZELKI kontakt. Zablokować na komunikatorach, insta, gdziekolwiek indziej - i zająć się swoim życiem.

Twój kolega jest jeszcze małoletni, więc w pewnych przypadkach nadal ciążyłaby na Tobie odpowiedzialność prawna. Co bardziej ważne, ta relacja nie ma przyszłości, sensu i jest dla Was obojga szkodliwa. Dla niego to hormonalne, nastoletnie zauroczenie - ale dla Ciebie pewnie coś więcej, i to Ty będziesz w końcu zraniona, zawstydzona i ze zszarpaną reputacją po prowadzaniu się z nieletnim...

Niebieskooko

Ale mozna tez powrócić do relacji za kilka lat. Mam wśród znajomych taką pare, on 23 lata ona lat 30, rozwódka z dzieckiem 8 letnim. Są super zgranym malzenstwem i doczekali sie swojego dziecka.

Ekoniks

Mogliby uprawiać seks. O jakiej odpowiedzialności prawnej mówisz?

Expatt

@Oko - może i można, ale co autorka ma robić w międzyczasie? Czekać 2-3 lata w nadziei na to, że nastolatek dorośnie i w międzyczasie mu się nie odwidzi i nie zakocha się w kimś w swoim wieku (co byłoby bardzo naturalne)? Proponujesz jej, żeby sama się uwiązała na smyczy.

@Ekoniks - w polskim prawie jest ochrona dla ludzi w wieku 16-18 (tzn. „małoletnich”). Jeśli jako dorosły umawiasz seks z małoletnim, to prokurator może dopatrywać się znamion wykorzystania i manipulacji (n.p. płacenie przez autorkę za nich oboje na randkach mogłoby być zinterpretowane jako wręczenie korzyści materialnej małoletniemu w celu skłonienia do stosunku). W praktyce te przepisy są dość rzadko stosowane, ale można mieć pecha - albo jednego bardzo, bardzo wkurzonego rodzica. Ja osobiście dmuchał bym na zimne.

ad13 Odpowiedz

Jak kocha, to poczeka.

Coolidge

Bullseye!

Szczurwinternacie Odpowiedz

Biorąc pod uwagę podane przez Ciebie informacje z obliczeń wynika, że Ty również jesteś jeszcze dzieckiem, od pełnoletności do dojrzałości jeszcze trochę także nie jest to tak dziwne jak Ci się wydaje.

Coolidge Odpowiedz

W Polsce wiek ochronny to 15 lat, więc spokojnie możesz kontynuować "związek". Jeśli miałoby dojść do "czegoś więcej" (choćby nieprzyzwoite rozmowy na czacie) to dla własnej ochrony trzymaj kopie tych rozmów (gdyby rodzice mieli jakieś anse). A za dwa lata na legalu. Nie daj się zjeść zazdrośnikom.

Expatt

Wiek ochronny to 15 lat. Natomiast jest również ochrona prawna dla osób w wieku 16-18, która ma na celu zapobieganie wykorzystaniom. Jest ona bardziej skomplikowana (i.e. prokuratura musiałaby wykazać, że autorka manipulowała / wykorzystała niedojrzałość chłopaka), jednak osobiście uważam, że lepiej dmuchać na zimne.

Oczywiście, niezależnie od tego cała sytuacja jest chora i prawdopodobnie bardziej szkodliwa psychicznie dla samej autorki niż dla chłopaka.

bazienka

expatt ma racje, pojscie na randke, gdy ktos placi i potem sa seksy (kiedy osoba, za ktora sie placi miala ponizej 18) to uwiedzenie maloletniego
wiek zgody to jedno, sa inne niebezpieczenstwa
ale jak mowi moj kolega- mozna sie umawiac z malolatami, tylko bez placenia za nie ;p
a tak serio to taka roznica wieku to przepasc jeszcze przez dluzszy czas, autorka jest juz samodzielna, a chlopaka nadal utrzymuja rodzice i jeszcze przez jakis czas beda- sama to przezylam w zestawieniu on 20 ja 28 i nie wyszlo to dobrze
poza tym roznica swiatopogladu, stopien wplywu rowieznikow i inne tego typu rzeczy...

Coolidge

To ciekawe, jak wszystko Wam się kojarzy z seksem.

bazienka

sam(a??) zaczales temat seksu nawiazujac do wieku zgody

Coolidge

Fakt, tylko że pisałem o tzw. "innych czynnościach seksualnych". Seks jakoś nie przyszedł mi do głowy.

Expatt

@Coolidge - taaaak na 100% nie myślałeś o seksie. Poza tym, skoro piszesz 'a za dwa lata na legalu', to zdajesz sobie sprawę (albo instynktownie przeczuwasz), że w międzyczasie byłoby 'nie na legalu'. Weź odpowiedzialność za to, co piszesz:)

Coolidge

Expat - zapewne masz rację. W końcu znasz mnie lepiej.

bazienka Odpowiedz

mam wrazenie, ze zakochalas sie w tym wycinku zycia, jaki on ci pokazal
pewnie nawet nie wiesz jak on wyglada...

masz 2 opcja- 1. poczekac az chlop troche dorosnie
2. zerwac kontakt

Hvafaen Odpowiedz

Może być najbardziej dojrzałym nastolatkiem na świecie, ale są pewne fazy w naszym życiu, których on nie przeskoczy. Między innymi dlatego, że są zależne od doświadczeń. Ty masz dom, prace- on szkołe i kolegów wokół.

Oretyrety Odpowiedz

Nie idź dalej. Pozostawcie to w zawieszeniu, jeśli za dwa lata nadal będziecie czuli to samo, to super, ale na razie pozostaw to w sferze marzeń. Pozwól chłopakowi dorosnąć.

butelkaa Odpowiedz

Czytając tą historię byłam pewna,że masz koło trzydziestki, że tak przeżywasz tą różnicę wieku... Myślę, że 7 lat to nie tak dużo, znałam 2 pary, w obu przypadkach mieli 16lat i 22lat. W parze nr 1 dziewczyna byla młodsza, byli ze sobą 8 lat, zerwali tuż przed ślubem, bo uczucie się wypaliło, a ona miała poczucie, że się nie wyszalała. W parze nr 2 chłopak był młodszy, po pół roku związku ona wyjechała na rok za ocean, on w tym czasie miał parę dziewczyn na boku, ukrywając to jednak (ale i tak wszyscy wiedzieli), swoim dziewczynom wmawiając, że przecież nie zerwie z nią przez telefon, więc muszą się ukrywać. Co ciekawe ona po powrocie po jakimś czasie mu wybaczyła i byli ze sobą jeszcze parę ładnych lat (z przerwami), aż w końcu, kiedy on już był koło trzydziestki definitywnie zerwali (nie znam szczegółow, kontakt mi się z nimi urwał). Różnie bywa, myślę, że jednak warto czasem zaryzykować, tylko lepiej się nie spieszyć. Zwlekaj ile się da ze spotkaniem na żywo, studź jego uczucia, ale z drugiej strony, skąd wiesz, że nie będziesz żałować odrzucenia go za parę lat? Lepiej żałować tego co się zrobiło, a nie tego czego się nie zrobiło. A prezydent Francji Macron? Tam dopiero jest różnica wieku, poznali się jak on miał 15 lat, ona miała męża i dzieci. Rodzina ich rozdzieliła, a on i tak się z nią ożenił.

bazienka

tym, co sie nie wyszaleli, a zabrali drugiej osobie lata zycia to bym lby ukrecala, serio

bazienka

butelka, jakie kolo 30? jak o 5-7 lat sa mlodsi? 16+7 daje nam 23, nawet jesli by byla ciut jeszcze starsza to nadal nie jest kolo 30 no blagam
t jak Hva mowi, ze moje 34 to 40 na karku xd

rockandrollqueen

Przecież butelka napisała "Czytając tą historię byłam pewna,że masz koło trzydziestki"...
Tak też właśnie autorka brzmi, jakby była starsza od chłopaka przynajmniej z 20 lat, a ona sama ma dopiero 23.
Też się mega zdziwiłam, że autorka tak to przeżywa. Znam parę, gdzie kobieta jest starsza od męża o 13 lat i żyją szczęśliwie.
Autorka trochę robi z igły widły.

bazienka

dobra, ok, jestem slepotka, zwracam honor :)
wiesz ja bylam w zwiazku z facetem on 20 ja 28 i i tak nie pyklo, bo oczekiwal, ze bede sprzatac jak mamysia, beda seksy jak z dziewczyna i bede go utryzmywac jak juz przechula hajs na elektronike...
roznica wieku nie jest dramatyczna jak ludzie juz wychodza z domu i sie sami utrzymuja, bez pomocy rodzicow- jak wiedza, ze prad i woda kosztuja, lodowka nie zapelnia sie sama, znaja koszty zycia i z epol pensji to wynajem miejsca do spania itp.

butelkaa

hehe bazienka, mistrz czytania ze zrozumieniem. Co do dziewczyny z pary nr 1, no właśnie to jest trochę ryzyko biorąc sobie za partnera tak młodą osobę, że po paru latach on/ona może żałować, że za wcześnieweszła w tak poważny związek. Oni bylina różnych etapach życia. On już chciał zakładać rodzinę, a ona chciała jeszcze poszaleć. Po rozstaniu z nim wchodziła za to w związki z samymi niebieskimi ptakami, była parę lat z kolesiem parę lat młodszym no i zobaczyła jak to jest po drugiej stronie barykady, próbowała nie popelniać błędów swojego pierwszego faceta ale niewypaliło, jej chlopak był zbyt niedojrzały. Ogólnie przy dużej różnicy wieku jest większa szansa na niepowodzenie związku, ale nie ma co spisywać z góry na straty takiego związku, bo potem całe życie się bedzie zastanawiać - a co by było gdyby,

bazienka

no zdarza mi sie czasem zacmienie ;)
wlasnie o to mi chodzi- o te inne etapy zycia... i ta roznica nie jest az taka kolo 30 np. , ale jesli ejdno jest nastolatkiem, to roznica 5 czy 7 lat jest kolosalna wlasnie ze wzgledu na to, o czym piszesz, butelko
i nie wydaje mi sie, by plec osoby mlodszej miala jakies wieksze znaczenie
oczywiscie czasem sie zdarza, ze np. 18letnia dziewczyna juz chce miec dziecko czy 18 letni facet udzwignie bycie ojcem, ale rzadko
a nawe jesli nei wchodzi w gre rodzicielstwo, to tez to, co mowilam wczesniej- swiadomosc, z ezycie kosztuje i nie ma sie wszystkiego pod nos, mama za ciebie nie sprzata jak do tej pory... no slabo to widze

SokoliWzrok Odpowiedz

Z jednej strony to tylko internet, nie wiadomo czy spodobacie się sobie z wyglądu, jak się będzie zachowywał na żywo itp. Z drugiej, różnica wieku nie jest aż tak duża. Tak się przyjęło w społeczeństwie, że jak kobieta jest tą młodszą to spoko, a jak facet to gorzej. Ja na Twoim miejscu, bym tej znajomości nie skreślał.

bazienka

no tak, ale tez bym w to nie skakala od razu
poza tym zauwaz, ze to internetowa znajomosc, wiec pewnie relacja na odleglosc by byla
i o ile dorosly czlowiek moz esobie co tydzien jezdzic, to przy 16latku byloby to jednak ciezkie wyjezdzac "do kolezanki" a albo powiedziec rodziom- czesc, to jest Anka, ma 23 lata,a le sie kochamy, zostanie dzis na noc...
plus wszystkie bolaczki zwiazku na odleglosc i funkcjonowanie tylko w wycinku zycia partnera

dac sie temu rozwinac keiyds spoko, ale bardziej bym to widziala, jak chlopak szkole skonczy i wyjdzie spod skrzydel mamusi

SokoliWzrok

Myślę, że mógłby się z nią spotykać od czasu do czasu normalnie. Ale fakt, wszystko na spokojnie, powoli się poznawać.

Throwaway1337 Odpowiedz

16 a 23 to nie jest olbrzymia różnica wieku. 16 latek może już legalnie podejmować decyzje na temat współżycia. Najpierw warto jednak poznać się na żywo i przekonać że on może i dojrzaly to na pewno nie myśli o pracy, finansach i zakładaniu rodziny i tak do 25 na pewno nie będzie o tym myślał. Warto czekać?

Zobacz więcej komentarzy (8)
Dodaj anonimowe wyznanie