Od kilku lat byłam uzależniona od prażonych pestek słonecznika, wiem, że pogarszało to mój stan zdrowia, bo zamiast jeść normalne jedzenie, jadłam pestki.
I z tego miejsca chciałabym pozdrowić moje 146 cm oraz Biedronkę, dzięki której nie dosięgam do półki z pestkami, a innego sklepu w pobliżu nie mam.
Ileż Ty tych pestek musiałaś zjeść, że aż na zdrowiu podupadłaś 😱
Lithium4
Chyba nie chodziło nadmiar pestek słonecznika tylko o to, że nie jadła normalnych posiłków.
Ookami
Zdecydowanie. Sama co roku mam problemy z żołądkiem bo w lecie zamiast jeść normalnie, zżeram słoneczniki
piankalawendowa
Polecam pojechać w lecie na targ i kupować takie "główki" słoneczników (taki niełuskany wraz z płatkami) oskubiecie z połowę i się odechce. Polecam
Ahmik
Pianka lawendowa. Mi taki znika momentalnie przy lekturze anonimowych. Juz nie mowie ze swojego czasu wyluskalam czort wie ile zboza z kloskow i je recznie zmielilam, a potem byly nalesniki z otrebami z tego...
Ookami
@piankalawendowa, ja właśnie takiego słonecznika pochłaniam. Bolą mnie palce, paznokcie są w tragicznym stanie, ale ja i tak jem przynajmniej jednego dziennie, od kiedy tylko się pojawią.
Bluestar
@piankalawendowa, ja właśnie potrafię zjeść cały.
"Zainspirowana" komentarzem @Ookami zapytam - "otwieracie" słonecznik pazurami czy zębami? Ja zębami.
Ileż Ty tych pestek musiałaś zjeść, że aż na zdrowiu podupadłaś 😱
Chyba nie chodziło nadmiar pestek słonecznika tylko o to, że nie jadła normalnych posiłków.
Zdecydowanie. Sama co roku mam problemy z żołądkiem bo w lecie zamiast jeść normalnie, zżeram słoneczniki
Polecam pojechać w lecie na targ i kupować takie "główki" słoneczników (taki niełuskany wraz z płatkami) oskubiecie z połowę i się odechce. Polecam
Pianka lawendowa. Mi taki znika momentalnie przy lekturze anonimowych. Juz nie mowie ze swojego czasu wyluskalam czort wie ile zboza z kloskow i je recznie zmielilam, a potem byly nalesniki z otrebami z tego...
@piankalawendowa, ja właśnie takiego słonecznika pochłaniam. Bolą mnie palce, paznokcie są w tragicznym stanie, ale ja i tak jem przynajmniej jednego dziennie, od kiedy tylko się pojawią.
@piankalawendowa, ja właśnie potrafię zjeść cały.
"Zainspirowana" komentarzem @Ookami zapytam - "otwieracie" słonecznik pazurami czy zębami? Ja zębami.
Zawsze mozna poprosic kogos, zeby sciagnal. :D
Ups, chyba nie powinnam byla tego mowic...
@BladaChoinka to byłoby za proste.
to jest szkodliwe? jak ja potrafie paczkę dziennie zjeść... :o
Jeśli nie będziesz jeść nic innego to zabraknie ci w końcu składników pokarmowych, których słonecznik nie zawiera.