#6w8Dh

Z serii "Mój tata śmieszek".

Miałam 14 lat. Mój brat - kilka miesięcy.
Jestem małym klonem taty i na pierwszy rzut oka można stwierdzić, że nie jestem adoptowana.
Do sedna:
Kiedyś byliśmy razem w sklepie - ja, tata i brat. Sięgałam po jakieś mleko, czy coś takiego. Nagle brat zaczął marudzić. Tata śmieszek wziął go na ręce mówiąc "Chodź, Brajanku. Chodź do dziadka. Dziadek cię weźmie na rączki"...

Miny moherów bezcenne :D


PS Brat ma staropolskie imię. I na pewno nie jest to Brajan ;)
bazienka Odpowiedz

Brajanusz, polaczenie tradycji z nowoczesnoscia

Odpowiedz

Może trochę przesadzilam z tym staropolskim, choć tata chciał go nazwać Racimir.

Awtroil

Racimir jest dużo lepsze niż Brajanek

TylerDurden

A nie Radzimir przypadkiem?

duncan

Radzymin

queenB Odpowiedz

Ostatnio na jakiejś grupie widziałam, że mateczka pisała o swoim synu per "Bodziej". Myślałam że to jakaś beka, ale okazuje się że to starosłowiańskie imię

JemBigosZchlebem Odpowiedz

Świetnego masz ojca:d

PurpleLila Odpowiedz

Kto mi wytłumaczy co w tym śmiesznego?

bazienka

szok moherow, ze nastolatka ma male dziecko?
nie musisz dziekowac

Toniestetytylkoja Odpowiedz

Śmiechłam

Swiezychlebek Odpowiedz

Antoni.

NiebieskiCynober

Bożydar

MojeZycieMojPrzypal

„Bożo w-porzo” 😄

BigMomma Odpowiedz

Ładnie Cię tata podsumował x)

Dodaj anonimowe wyznanie