#8Lf5v

Byłam świadkiem dziwnej sytuacji. Otóż czekałam na przystanku na autobus, a obok mnie stała rodzinka z małym dzieckiem na rękach: babcia, jej córka i ok. 18-letnia dziewczyna, i to właśnie ona trzymała to dziecko. Cała trójka paliła papierosy, przy okazji wydmuchując dym prosto w buzię maleństwa.

Nie żeby mnie to obchodziło czy coś, ale chwilę później stanął młody chłopak z e-papierosem. I co w tym dziwnego, spytacie?

No jak przystało na prawdziwą madke, dziewczyna zaczęła się pruć na tego chłopaka, że co on sobie wyobraża, jak może truć jej dziecko, że zaraz zadzwoni na policję itd. Jej matka i babcia się dołączyły i zaczęła się awantura. Cała trójka tak się zaczęła drzeć, że aż to dziecko się obudziło. A ich jedynym argumentem było, że dbają o dobro "bąbelka".

Aha... Czyli jak one palą przy dziecku, to jest OK, ale jak ktoś inny to robi, to już źle? Co się porobiło z tymi ludźmi...
CCW Odpowiedz

Ta sytuacja nie była dziwna, była patologiczna.

Payback1 Odpowiedz

Jak ja nienawidzę ludzi palących na przystankach...

Pers

Jakby palili na przystankach to pół biedy, tym byłby nad głowami normalnych ludzi ^^

Minionkowawiedzmaa

Mnie też szlag trafia jak ktos pali na przystanku albo nawet jak idzie chodnikiem i ciągnie sie za nim chmura dymu. Sama jestem palaczka (teraz iqosa) i jak chciałam zapalić to szłam w jakieś ustronne miejsce i tyle. Żyj i daj żyć innym

Woronin

Jak ja nienawidzę ludzi

Salondrina Odpowiedz

Mam sąsiada, który pali papierosy na klatce schodowej. Nie podejdzie do okna, nie otworzy go nawet. Robi z klatki komorę gazową, a smród jest taki, że gryzie w oczy i włazi do mieszkań. I nic nie dają prośby, zwracanie uwagi ani nic...

aqew

zgaś mu go gaśnicą , może wtedy się nauczy

Heppy

Zadzwoń na policję albo straż miejska. Do skutku. Ja tez pale ale szanuje prawo i nie wyobrażam sobie kopcić na klatce, żeby do domu leciał smród. Na klatkach jest zakaz palenia.

bazienka

fota i do zarzadu spoldzielni
palenie na klatkach jest w wiekszosci zabronione

Wszechstronny Odpowiedz

Dmuchali fajami na dziecko i zamiast zjebac ich to piszesz na anonimowych.

Xanx

A to jej dziecko i jej sprawa? Będzie miała swoje to będzie pilnować

HowDeepIsYourLove Odpowiedz

Typowy przykład hipokryzji, która mam wrażenie ostatnio u ludzi się bardzo rozpanoszyła.

Inka97 Odpowiedz

Sama jestem paląca ale kurcze jak ide z papierosem i chocby tylko mijam jakies dziecko to papieros do drugiej reki i jak najdalej od dziecka. Nigdy nie zrozumiem dmuchania dziecku prosto w twarz czy cgocby palenia w domu przy dziecku. Kurcze balkony są a jak nie mam to trudno trzeba wyjsc na zewnątrz no jak kolwiek sie wysilic. Na przystankach tez nie pale bo jest zakaz to sie stosuje i juz poco truc ludzi i narazac sie na mandat. No zirytowalam sie no...

Kornelia001 Odpowiedz

Prawdziwa "madka" ;)

bazienka Odpowiedz

ja zawsze reaguje mowiac, ze na przystanku jest zakaz palenia i ja w tym smrodzie czekac nie bede
na lecacych z lapami mam gaz w zelu

digoxine Odpowiedz

Kurczę, jakoś w to nie wierzę. I ten bąbelek na końcu...

JordanFieldsII Odpowiedz

Zgłoś to, dziecko może mieć w przyszłości problemy ze zdrowiem. Bierne palenie jest bardziej szkodliwe, niż czynne.

Zobacz więcej komentarzy (4)
Dodaj anonimowe wyznanie