#9M9Dr

Dwa dni temu do mojego mieszkania wleciała pierwsza w tym sezonie osa. Jako że panicznie boję się wszelkich latających owadów, oczywiście spanikowałam i w pierwszym momencie uciekłam do drugiego pokoju.
Mimo strachu zdołałam się przełamać, w końcu nie chciałam siedzieć pół dnia zamknięta w pokoju, więc odważyłam się i ostatecznie zabiłam wroga kapciem mojego taty. Dumna z siebie wzięłam zwłoki w chusteczkę, by spuścić je w toalecie i świętować triumf.
Tak złapałam, że wbiłam sobie żądło w palca.
Podpisano, życiowa kaleka.
arbuzek Odpowiedz

Mimo wszystko osa wygrała :)

Kukolino

Pyrrusowe zwycięstwo

GeddyLee Odpowiedz

trzeba było użyć odkurzacza albo chociaż zmiotki z szufelką

AmziToIzma

O matko, na początku nie ogarnęłam, żeby odkurzaczem wciągnąć zwłoki i myślałam, że sugerujesz wciągnięcie żywej, latającej osy do odkurzacza. Wyobraziłam sobie człowieka biegającego po pomieszczeniu, celującego rurą od odkurzacza w osę.

PogromcaKomarow

@AmziTolzma ja tak łapię komary latem, żeby ich na ścianach nie rozmazywać :D tyle że z nimi jest łatwiej, bo często siadają

bazienka

podejrzewam ze by tak zrobila gdyby wiedziala, ze chwytajac ja palcami nadzieje sie bna zadlo..

scartissue Odpowiedz

Mi kiedyś wleciał szerszeń do pokoju, też obsrałam zbroje i schowałam się pod kołdrę. Miałam szczęście, że akurat w mieszkaniu był współlokator, więc zadzwoniłam do niego na messengerze. Taka przestraszona, sciszonym głosem, jakby k.. ten szerszeń miał mnie wytropić, mówię do niego "Adam, proszę, przyjdź do mnie do pokoju, jestem pod kołdrą". Nie wiem czemu w tym komunikacie kołdra była ważniejsza od szerszenia, ale efekt był taki, że współlokator po 30 sekunach stał już w moim pokoju, a po kapcia się musiał się wrócić xD

Doombringerpl

Mam nadzieję, że nie przyleciał od razu nagi z gumą na sprzęcie :)

anonimowy1979 Odpowiedz

Sezon wiosenny uważam za otwarty.

Sverige Odpowiedz

Jakbym wiedział, że się przewróce, to bym się położył..

Edytka0109 Odpowiedz

Bez sensu tak zabijać zwierzęta, mogłaś ją jakoś przepędzić lub otworzyć okno a nie od razu zabijać.

Nieosobliwa

@Edytka0109 ,,jako, że panicznie boję się wszelkich latających stworzeń..."

MissStonem

Akurat osy to upierdliwe skurwiele, które na dodatek nie robią chyba nic pożytecznego... A jeszcze gorsze są szerszenie, bo nie dość, że wredne, agresywne i niebezpieczne, to mordują pożyteczne pszczoły.

Sretetete Odpowiedz

Panicznie boję się os, aczkolwiek nie zabiłabym, toć to bardzo przydatne stworzonka, nie pani osy wina że jej się boje . :(

witciu1

Osy? Przydatne? Przecież osy są szkodnikami.

Reparka

Sretetete chyba z pszczołami ci się pomyliło. Osy to wredne wuje i nic poza uprzykrzaniem życia nie robią.

Sretetete

O roli pszczół w gospodarce światowej zaczęto mówić stosunkowo niedawno. Okazało się, że tak samo jak pszczoły, również osy są niezbędne.Świat przyrody bardzo korzysta z obecności os. Owady te żyją w symbiozie z figami. Zapylają je. Owocem tym żywi się tysiące ssaków i ptaków. Jeśli zniknęłyby os, nie byłoby fig. Szacuje się, że prawie 100 gatunków storczyków są uzależnione od os.Osy mają ogromny wpływ na liczebność stawonogów (typ zwierząt na ziemi o największej liczbie gatunków - do stawonogów należą m.in. pająki, owady i stonogi). Osy są na górze łańcucha pokarmowego bezkręgowców, chroniąc tym samym niższe gatunki bezkręgowców i roślin. Z tego względu stanowią ważną rolę zarówno pod względem ekologicznym, jak i ekonomicznym.
Osy żywią się mszycami, mączlikami i gąsienicami, zabijając szkodniki, które niszczą plony, a w rezultacie urodzajność wzrasta. Z tego względu przyczyniają się do wzrostu produkcji żywnościowej i nakręcają gospodarkę.

Sretetete

Więc nie, nie pomyliło mi się. :P

JDZ Odpowiedz

Brawo szkoda że nie miałaś alergii

Brakwolnychloginow Odpowiedz

W sumie i wilk syty i owca cała XD

Dretwiak Odpowiedz

Zmyslone, historia nie 3ma sie kupy... bo osy nie maja zadel

PlayTheGame

@Dretwiak mają żądło

Doombringerpl

Młody, poczekaj na lekcje biologii jak wypuszczą Cię z podstawówki. Jak już ogarniesz podstawową wiedzę to dopiero wtedy wypowiadaj się na tematy, które teraz Cię przerastają. Mniej się zbłaźnisz...

Dodaj anonimowe wyznanie