#AQx5n

Różni ludzie relaksują się w różny sposób. Ja, dziewczyna, dwadzieścia kilka lat, zmęczona po wieczornej zmianie w pracy też postanowiłam trochę odpocząć. Piątek, facet wyszedł z kolegami, dziecko śpi spokojnie, jedna myśl - długa, relaksująca kąpiel. Alkoholu nie pijam wcale, ale wiedziałam, że mam jedno piwo, z tych "babskich", które stoi w domu już chyba że 3 miesiące, zaraz minie termin, to co mi szkodzi, raz zaszaleję. Nie powiem, odprężyłam się, pillingi, maseczki i takie tam.

Po kąpieli doszłam do wniosku, że wyglądam wyjątkowo dobrze. Nawet włosy, które nie oglądały fryzjera jakieś 5 lat ułożyły się jak nigdy. O 2 w nocy umalowałam się i wyglądałam jak prawdziwa gwiazda. Takiej okazji nie można zmarnować, postanowiłam cyknąć jakąś fotkę, bo zdjęcie profilowe od 3 lat takie samo, ja ostatecznie jeszcze taka stara i brzydka nie jestem, żeby sobie selfie nie zrobić.
Odwaliłam się jak szczur na otwarcie kanału, pełen makijaż, pazurki, sukienka, ba, nawet pościel zmieniłam na łóżku, coby się wygodnie położyć i udawać gwiazdę Instagrama.
Przypomniałam sobie o piwie, stwierdziłam, że szybko wypiję, coby czasu nie marnować.

To był błąd.
Zasnęłam z tym wszystkim na sobie, PO JEDNYM PIWIE.
Rano buzi mnie facet, patrzy na mnie z jednej strony rozbawiony, z drugiej przerażony i pyta o co tu chodzi. Całe 5 kg tapety zostało na czystej pościeli, sukienka była tak niewygodna, że do teraz czuję odcisk od niej na ramionach, miałam być o 6 rano w pracy, żeby ogarnąć kilka spraw, ale zaspałam, a syn kiedy mnie zobaczył z kserem pod oczami rozpłakał się.
A mi i tak najbardziej szkoda, że jednego głupiego zdjęcia nie udało mi się zrobić :D
wergil Odpowiedz

Spokojnie, moja luba też się upija po jednym piwie :D Ale jak trzeba, to ostatnio całą butelkę wina wypiła i dała radę :D

starydinozaur

A partnerka ma może problemy z tarczycą lub celiakią ? Wiem, absurdalne pytanie do opowiadania, ale jestem tego bardzo ciekawa. Piwo bardzo szybko mnie upija, wódki parę kieliszków aby starczy a wina 2 butelki mnie nie powaliły.

wergil

Ogólnie chyba ma, ale czasem po dwóch lampkach wina się upija :D ale pytanie mądre, bo coś mi się obiło odnośnie tego o uszy.

FoxyLadie Odpowiedz

Przyszła mi na myśl Susan z Gotowe na wszystko :-D

Etanolansodu

Uwielbiam ten serial!😄

Przytulmnie

JA pomimo swojego młodego wieku też

Trzepaczkadojajek Odpowiedz

Nie rób sobie zdjęć po alkoholu Autorko. Ja raz zrobilam, wydawalo mi się, że jest zajebiscie..
No właśnie --wydawało. 😒

Itstrue Odpowiedz

W sumie, aż dziwne, że Cię o zdradę nie oskarżył

LeonardTwarz

Nie wiem za co te minusy. Ja bym raczej domagał się jakichś wyjaśnień gdybym spotkał moją niepijącą dziewczynę pijaną, uszykowaną i umalowaną w środku nocy

nata

Widocznie jej ufa.

Kirk99 Odpowiedz

Nie chce byc wredny, ale ty chyba masz bardzo nudne zycie, ze twoim zdaniem ta historia jest tak zjeb*ta ze trzeba sie nia podzielic w internecie. I jeszcze jedno! Nie wiem czemu, ale odrzuca mnie jak ktos mowi "pazurki"

Bloodguard

@Kirk99 Ty myślisz, że twoje zdanie jest tak zajebiste, że musisz to pisać w internecie. I kogo obchodzi to, że odtąca cie to słowo.

Bloodguard

@Bloodguard ODTRĄCA przepraszam

Itstrue

Nie chciałeś być wredny, ale byłeś 🤔

mojaksiazka

Lol, wybacz, Bloodguard, to miało być do Kirk99 xD Nie ma to jak pocisnąć po przypadkowym, bogu ducha winnym użytkowniku.

Lunathiel

Oho, widzę, że ktoś tu zarzucił klasykiem XD Ale to dobrze, bardzo dobrze. Zawsze gdy widzę wypowiedź, która zaczyna się w taki sposób, to wiem, że dalszej jej części nie należy traktować poważnie.
"Nie żeby coś, ale", "nie chcę się czepiać, ale", "nie chcę być wredny, ale"... Nie chcesz? A jesteś :) To, jak zacząłeś tego nie zmienia. Następnym razem jeśli uznasz, że musisz użyć którejś z tych rzeczy - nie pisz już NIC :)

Spadajnadrzewo Odpowiedz

Lecz się

olo

Spadajnadrzewo

Dodaj anonimowe wyznanie