#MFwak
Z uwagi na to iż moja kawalerka stoi wiecznie pusta, postanowiłem pobawić się troszkę w Airbnb. Kawalerka z widokiem na Alpy, świetna lokalizacja, a niech podróżni prześpią się za drobną opłatę. Ja jestem w pracy, a hajs leci na konto. Układ idealny.
Oczywiście nie byłoby tego wyznania gdyby wszystko poszło jak po maśle.
Moimi pierwszymi gośćmi były dwie młode dziewczyny ze wschodnich Chin.
Jak ustalone, o godz. 17 przekazuję im klucze do mieszkania, lecę na miasto, a następnie do pracy.
Kròtko po pòłnocy zadzwonił telefon. Okazało się że biedne Chinki nie mogą otworzyć drzwi. Jako że mieszkam niedaleko hotelu, udało mi się urwać z pracy na kwadrans, aby uratować biedne dziewczyny z opresji.
Niestety, zamek w drzwiach się zaciął na amen. Nie było nawet jak się włamać do środka.
Na własny koszt postanowiłem zabrać je do hotelu i zarezerwować im najtańszy pokòj jaki mieliśmy do dyspozycji. Na drugi dzień musiałem wezwać ślusarza (w godzinach nocnych byłby o wiele droższy).
Koniec końców okazało się, że zamek w drzwiach był po prostu wadliwy, a ja za całą imprezę musiałem zapłacić ponad pìęciokrotną sumę, którą miałem zarobić.
Nie zraziłem się jeszcze, ale odtąd wciąż mam rękę na sercu gdy oddaję komuś klucze.
Chłopak mieszka w Bawarii, to chyba naturalne ze przez to ze nie używa polskiego cały czas mogą mu się mieszać sformułowania, ale napisał tekst poprawnie. Ja nawet nie zauważyłam błędu ani ò->ó zanim nie dotarłam do komentarzy. Ech wy czepialscy, co z Polski pewnie w życiu na dłużej niż na wakacje do Egiptu nie wyjechaliście, proszę o odrobinę zrozumienia. Nieśmieszne te komentarze, ale chciałabym zobaczyć jak posługujecie się angielskim/niemieckim/rosyjskim/hiszpańskim. Tak działają języki, nieużywane na codzień (nawet ojczyste!) mogą się troszeczkę mieszać w głowie.
Plus, gdybym pisała z telefonu częściej po niemiecku, to nie chciałoby mi sie ściągać polskiej klawiatury, żeby pisać ó zamiast ò (w iphone'ach np. trzeba ściągnąć taką dodatkową klawiaturę, nie wiem jak w innych telefonach).
Czym byłyby anonimowe bez tego? Normalną stroną? Pf
@Uzurpatorka
nope, w iPhone’ach jest cały zestaw literek dla różnych języków już w klawiaturze systemowej. Sprawdzałam. Oto dowód: ó ô ö ò õ œ ø ō
Pisano z iPhone’a.
No proszę... ò nie jest znakiem niemieckim, poza tym żadne tego typu litery nie występują ot tak na klawieturze, albo musisz jest specjalnie wybrać, albo telefon ci podpowiada (a raczej nie będzie podopowiadać polskiego słowa z ò). Tekst jest specjalnie tak napisany, żeby ludzie myśleli tak jak koleżanka powyżej- "ach on taki zagraniczny".
Może po prostu pisał szybko? Nie ma się czego czepiać, tekst jest zrozumiały, ta kreseczka w przeciwną stronę nie robi wielkiej różnicy
Jakie ó to pal licho, ale związki frazeologiczne zostały niepoprawnie użyte ("tak w nawiasie", "mam rękę na sercu"). Niemniej i tak lepiej napisane niż wiele innych.
Pusia, owszem, jak masz polską klawiaturę to masz dostęp do wszystkich możliwych znaków, ale pobierz sobie np. angielską i spróbuj napisać „ł” lub „ą”
Spoiler: nie da się.
Pisane z Iphone’a :)
Polaczkom radzę kupić sobie niemiecką klawiaturę (tak, jest taka) i spróbować napisać jakąś dłuższą frazę w ojczystym języku :)
Chciałeś powiedzieć, że masz duszę na ramieniu.
Jeśli juz się czepiać, to mnie bardziej pasowałoby 'trzymam rękę na pulsie'. Hm, puls, serce... W sumie Autor był blisko! :D
Skandal! do Prokuratury z Autorem! Jak można napisać źle kreseczkę! A właściwie po co do Prokuratury, lepiej od razu na stos!
To ò aż kole w oczy :(
Nò cò ty chcèsz òd niegò. 😉
Ojaa, nie zauważyłam tego nawet i musiałam wracać do tekstu, żeby poszukać o co ci chodzi 😂
Ja tylko widzę tu "na własny koszcz" 😆
jest o z kreseczką? jest!
więc po òj drążyć temat?
Autor edytowal tekst ale wczesniej bylo naprawde duzo tych ò i aż nie moglam sie skupic na tekscie. Teraz moj komentarz nie ma sensu bo wiekszosc ò zostalo usunietych...
Autor nie może edytować tekstu.
Niektóre u zamknięte zmieniły ci się w ò ;)
Moje biedne oczy krwawią
masz rękę na sercu...
Ale tylko w nawiasie :D
Klicze, ò, koszcz...