#YKLPr To uczucie, gdy idziesz zamyślona w tłumie ludzi, trącasz kogoś, mówisz "przepraszam" i po chwili sama sobie odpowiadasz "nic się nie stało". Nadal nie wiem jak :) Wyślij grzejniczek Odpowiedz To uczucie gdy idziesz na pasterce do komunii. Ty zaspany, ksiądz zaspany. I sam sobie mówisz "ciało Chrystusa". PretemPoJajach Odpowiedz Ja raz powiedziałam "dziękuję" zamiast "dzień dobry". Czasem muszę się parę sekund zastanawiać co powinnam powiedzieć żeby tego nie powtórzyć :D BlachazRdza Tak powinno się robić. Najpierw myślisz, potem mówisz. :-) Mini1605 Tak jak ja zamiast do widzenia - dobra noc Stokrotka1899 Odpowiedz Spoko jak się przeżegnałam zamiast klaskać IceIce Odpowiedz To proste. Powiedziałaś przepraszam, po czym zapomniałaś że wydowywa się to z twoich ust i słysząc przepraszam odpowiedziałaś, że nic się nie stało - myśląc iż było to skierowane do ciebie. Nie ma za co :D wikuusiek183 Dzięki za wytłumaczenie! 😂 SpanieMoimNalogiem Odpowiedz Tzw. zaćmienie umysłu ;) Optymistka0 Odpowiedz Chciałaś być bardzo uprzejma i kulturalna, więc odpowiedziałaś za obydwie strony :D Sandracid Odpowiedz Pracując w sklepie powiedziałam "poproszę chipsletten" zamiast "polecam chipsletten". Ogarnęłam dopiero, jak klientka się na mnie dziwnie spojrzała PlastelinowyKubeczek Odpowiedz Ja tam zawsze jak uderzę np. zeszytem o biurko za mocno, to go przepraszam albo jak kichnę i nikt nie mówi mi na zdrowie, to sama sobie to mówię :D wilczek24 Odpowiedz Jesteś samowystarczalna :D Kluseczka34 Odpowiedz Jak to jak? Jak najszybciej xd Zobacz więcej komentarzy (4)
To uczucie gdy idziesz na pasterce do komunii. Ty zaspany, ksiądz zaspany. I sam sobie mówisz "ciało Chrystusa".
Ja raz powiedziałam "dziękuję" zamiast "dzień dobry". Czasem muszę się parę sekund zastanawiać co powinnam powiedzieć żeby tego nie powtórzyć :D
Tak powinno się robić. Najpierw myślisz, potem mówisz. :-)
Tak jak ja zamiast do widzenia - dobra noc
Spoko jak się przeżegnałam zamiast klaskać
To proste. Powiedziałaś przepraszam, po czym zapomniałaś że wydowywa się to z twoich ust i słysząc przepraszam odpowiedziałaś, że nic się nie stało - myśląc iż było to skierowane do ciebie.
Nie ma za co :D
Dzięki za wytłumaczenie! 😂
Tzw. zaćmienie umysłu ;)
Chciałaś być bardzo uprzejma i kulturalna, więc odpowiedziałaś za obydwie strony :D
Pracując w sklepie powiedziałam "poproszę chipsletten" zamiast "polecam chipsletten". Ogarnęłam dopiero, jak klientka się na mnie dziwnie spojrzała
Ja tam zawsze jak uderzę np. zeszytem o biurko za mocno, to go przepraszam albo jak kichnę i nikt nie mówi mi na zdrowie, to sama sobie to mówię :D
Jesteś samowystarczalna :D
Jak to jak? Jak najszybciej xd