#pdJkR

Kilka lat temu zaczęłam uczęszczać na kurs prawa jazdy. Moja szkoła jazdy należała do tej kategorii, że na pierwszej jeździe już wyrusza się na miasto, a łuk to sprawa drugorzędna. Wsiadam do samochodu i pan instruktor pokazuje mi, jak się ustawia fotel i przesuwa go. Z uwagi na fakt, iż były to wakacje i ilość chętnych na kursie była naprawdę duża, to jazdy miałam stosunkowo rzadko.
Druga jazda wypadła mi o siódmej rano około tydzień później od pierwszej. Jako że byłam pierwszą użytkowniczką samochodu w danym dniu, to podjechaliśmy z instruktorem na stację, aby mógł zatankować.

Nie mam pojęcia, co mi strzeliło do głowy (to pewnie przez wczesną godzinę), ale spanikowałam, iż nie pamiętam jak się ustawia fotel. Głupio mi było o to spytać i chciałam wykorzystać okazję, kiedy pan wyszedł z autka, aby zapłacić. Zaczęłam nerwowo łapać za wszystkie drążki po lewej stronie, aż w końcu mój fotel całkowicie się położył. Zdenerwowałam się jeszcze bardziej, bo nie umiałam przywrócić go do pozycji pionowej. W końcu udało mi się nacisnąć odpowiedni wihajster i fotel gwałtownie podskoczył do góry, uderzając mnie zagłówkiem w głowę.

Akurat w tym momencie mój instruktor patrzył przez szybę stacji, aby upewnić się, czy nie odjeżdżam jego samochodem... Wyobraźcie sobie jego minę...
Deaneris Odpowiedz

Pomimo, że nie do końca anonimowe, rozbawiło mnie to XD

CzarnoToWidze Odpowiedz

Zobaczyłam tę scenę oczami wyobraźni i rykłam XD

Sobotta Odpowiedz

To i tak nie źle. Ja na swojej OSTATNIEJ jeździe (przed egazaminem wewnętrzynym) wjechałem pod prąd wyjeżdżając z ronda.
Nie, nie mam prawa jazdy, mam kartę miejską-jesteście bezpieczni.

Lui66 Odpowiedz

Człowieku... jutro mam egzamin na prawko i próbuję się zrelaksować, a tu takie wyznania

Melkor

Powodzenia. Powiedz jak poszło.

Lui66

Melkor, dzięki

HoustonNaZadupiu

Ja rowniez trzymam kciuki bardzo mocno! Jak przypomne sobie ten stres to mnie mdli 😣

Lui66

Dziękuję za troskę! Zdałam

HoustonNaZadupiu

Zajebiscie Lui:) Gratulacje i szerokiej drogi!!

Redhairdontcare Odpowiedz

Nie wiem czemu ci głupio było spytać. Ja jak wsiadam do nowego auta, to muszę się przynajmniej 3 razy spytać jak się włącza wycieraczki i ustawia fotel. Tak samo nie znam za dobrze marek (dla mnie auto to auto, różnią się kolorem), więc powiedziałam egzaminatorowi, żeby mówił mi po kolorach, bo jak mi powie "zaparakuj koło fiata" to ja 3 razy przejade zanim znajdę taki samochód

anonimowy1979 Odpowiedz

Nierówna walka człowieka z maszyną.

GdzieMojeTeletubisie Odpowiedz

Nie do końca anonimowe ale plusik. Uśmiechnęłam się ;)

pik21 Odpowiedz

Made my day.

Yaspis Odpowiedz

Śmiechłam 😂😂

PinkRoom Odpowiedz

Ktoś mi wyjaśni co trudnego jest w ustawieniu fotela?

HoustonNaZadupiu

Pewnie nic, ale jak pierwszy raz cos robisz lub uzywasz czegos poraz pierwszy, to nie wszystko musi byc takie oczywiste i proste w obsludze.

PinkRoom

Myślę że ustawienie fotela jednak należy do tych niewielu rzeczy które są oczywiste nawet za pierwszym razem.

Dodaj anonimowe wyznanie