Mając około 9 lat byłam przekonana, że taniec na rurze polega na tym, że kobieta tańczy, a pod nogi rzucają jej róże. Bardzo współczułam tym tancerkom, przecież musi wbijać się im w stopy cała masa kolców. Teraz już wiem, że aż tak nie cierpią, ale zawsze gdy widzę striptizerkę, to chce mi się śmiać.
Dodaj anonimowe wyznanie
Mnie zastanawia, gdzie ty widujesz te striptizerki? ^^
pewnie w tv :P
W pracy.
@emem
To było chamskie...
.
.
.
.
.
Ale zarazem okrutnie zabawne. Śmiechłam głośno ;D
@katapulta ;)
Chcesz namiary? :D
Haha, ej nie żeby coś ale mi się zdarzało chodzić do klubów ze striprizem, a jestem dziewczyną :)
W gimnazjum?
a ja jak bylam mala, myslalam ze jak w filmach akcji mowia 'wezwac posilki' to rzeczywiscie zaraz przyniosa im jedzenie..
A ja myślałam, że mówi się "wezwać posiłki" bo gliniarze w amerykańskich filmach ZAWSZE jedzą pączki = na 100% będą się akurat posilać.
A mi się chce śmiać ja ktos taniec na rurze kojarzy ze striptizem
Dokładnie!
Taniec na rurze nie jest równoznaczny ze striptizem.
Pole dance (czyli taniec na rurze) to taki rodzaj fitnessu, który angażuje całe ciało.
PS Tańczę na rurze i nigdy nie dostałam róży ;))
DamaKaro zależy gdzie zamontujesz rurę :D.
DamaKaro padłam :D
To ja w wieku ok. 5 lat myślałem, że walec to parada tych pojazdów, później uświadomiłem sobie, że to taniec c:
Walc, WALC się mówi i pisze... :P
Walec to pojazd ;) walc to taniec jak juz ktoś wyżej wspomniał.
Ale walc odmienia się przez przypadki, np. walca, walcem itd., więc stąd zapewne skojarzenia Lajstrygona.
Czemu było Ci ich szkoda? Według Twojej teorii miały życie usłane różami! :D
Tancerka na rurze nie zawsze jest striptizerką ;)
Biedne striptizerki,tak się poświęcają...
Czemu chce ci się śmiać?
Pewnie dlatego, że przypomina jej się skojarzenie z dziecinstwa.