#w7BHq

Moja mama ma jeszcze dwie siostry i trzech braci (wszyscy dorośli, rozsiani po całej Polsce). Jako jedyna zdecydowała się zaopiekować swoją matką, a pozostałe rodzeństwo uznało to za świetną okazję, by przez kilkanaście (jak nie więcej) lat mieć kompletnie w dupie, co się dzieje z ich matką. Wizyty, które złożyli mojej babci, można policzyć na palcach jednej ręki. Dzwonili do niej dosłownie dwa razy na rok. Zarówno moja mama, jak i mój brat oraz tata mieliśmy dość. Najzwyczajniej w świecie. Nie będę się teraz zbytnio rozpływać nad tym, jak ciężka jest opieka nad starszym człowiekiem, dlatego ujmę to w skrócie.
Zamawianie każdego z nas jak kelnera w restauracji? Normalka.
Proszę, dziękuję? Te słowa są jej obce.
Ciągłe oskarżenia o kradzież emerytury, idące głównie w stronę mamy, są na porządku dziennym.
Tego roku w Wielkanoc chcieliśmy rodzinnie wyjechać w góry. Babci nie mogliśmy zabrać, bo trudność sprawia jej przejazd dwóch przystanków autobusem, a co dopiero kilkugodzinna podróż. Dlatego musieliśmy znaleźć kogoś, kto by się nią opiekował. Rodzice zaryzykowali i zadzwonili do siostry mojej mamy z prośbą, czy mogłaby wziąć na DWA DNI swoją matkę do siebie. Nie. Nie weźmie jej. Na pieprzone dwa dni w roku... 

Jednak to, co babcia odwaliła niedawno, sprawiło, że wszystkim nam się odechciało. Po prostu. Zadzwoniła z płaczem do swojej córki i powiedziała, żeby ją zabrała z tego domu, że ona już nie chce z nami mieszkać. Że my się nad nią znęcamy. Co z tego, że praktycznie nigdy nie miała żadnych obowiązków. Nigdy nie prosiliśmy jej, żeby zrobiła cokolwiek w domu. Przez cały czas leżała, spała, oglądała telewizję, a teraz oczernia nas przed resztą rodziny. 

Mam nadzieję, że w końcu umrze.
AaRr Odpowiedz

Oddajcie ją do domu opieki i niech jej wszystkie dzieci podzielą się kosztami.

JuzObecna Odpowiedz

Rodzeństwo mamy pewnie ma powody żeby nie utrzymywać z babcią kontaktu. Chyba wiemy nawet dlaczego.

SamoZycie Odpowiedz

Zbierajcie dowody waszej opieki.

MalinoweGofry Odpowiedz

Poza tym co już padło to warto ją zbadać. Możliwe, że to już np demencja.

Dodaj anonimowe wyznanie