Pewnego niedzielnego poranka, po mocno zakrapianej imprezie obudził mnie dźwięk domofonu. Z ledwością wstając, starając się wygłuszyć szumy wciąż obecne w mojej głowie podszedłem aby odebrać.
Gdy podniosłem słuchawkę usłyszałem głos starszej pani pytający "Czy uważa pan, że Pan Jezus wysłuchuje naszych modlitw?".
"Nie, bo modliłem się abyście więcej nie przychodzili", odparłem odkładając jednocześnie słuchawkę.
To się nazywa cięta riposta!
Mnie tam się podoba, taka odpowiedź!
Kaszanke uwielbiaja, proponuje wpuscic i zaserwowac :)
.
Chamskie.
Chamskie jest wchodzenie komuś do domu z takim gadaniem