#3WSpM
Po ok. miesiącu zorientowałam się, że jedna dziewczyna z ciemnymi krótkimi włosami chyba jednak z nami nie chodzi, bo nigdzie w klasie jej nie widziałam, i zaczęło mnie to nurtować, bo miałam poczucie, że gdzieś ją jednak widziałam. Za to zakumplowałam się z miłą dziewczyną, siedziałam z nią w ławce. Dopiero po kolejnych tygodniach siedzenia z nią twarzą w twarz zorientowałam się, że ta nowa fajna koleżanka to właśnie ta dziewczyna, której niby nie było, tylko po prostu zmieniła kolor włosów na blond.
Facepalm chwilami trwa do dziś xD
Imię i twarz też zmieniła?
Oni się jeszcze nie znali. Może miała retusz albo makijaż, prócz zmiana koloru włosów, może i fryzury. Na portalu mogła też mieć jakieś inne imię albo ksywę w personaliach. Nie jest to aż tak niemożliwe.
Sprawdziła kto jak ma na imię i przeglądała zdjęcia. Mogła pokombinować, że ta powiedzmy Agata się nie zgadza. Tu czarna, tu blond i możemy jednak to jednak ta.
Na tym popularnym portalu (FB?) na ogół są też nazwiska.
tutaj nawet płeć autorki wyznania nie jest anonimowa.