#5ZDV5

W szkolę uchodzę za osobę szarą, bez zainteresowań, introwertyka. Wszyscy mają swoje pasje i ciągle o mówią. Ja jestem pośmiewiskiem, bo nic nie potrafię i niczym się nie interesuję. Tylko nikt nie wie, że po szkole przebieram się w ciepły dres, biorę smycz i idę z psem na tor agility (który sama zbudowałam na łące za moim domem). Razem z Mają trenujemy też frisbee. Niby zwykły kundelek, ale uczy się bardzo szybko i widzę, że sprawia jej to frajdę.
Tak - ten kundel to moja pasja. Czuję niesamowitą satysfakcję za każdym razem, gdy nauczy się nowej sztuczki, poprawi swój czas na torze, złapie dysk.

Powiedziałam o swoim hobby koleżance. Wyśmiała mnie. Bo jak można robi coś z kundlem? Przecież psy są do szczekania i bronienia posesji, a nie biegania po jakichś torach!
Ta sama osoba jeszcze kilka miesięcy temu mówiła, że dzięki niej jej sąsiadom odebrali psa trzymanego na łańcuchu i że bardzo kocha zwierzęta.
lessthan3 Odpowiedz

Plus dla koleżanki za zgłoszenie psa na łańcuchu, ale głupio zrobiła komentując Twoją pasje, nikomu nic do tego, ważne by Tobie sprawiało przyjemność.

Maxe

Jaką masz definicję "psa na łańcuchu"? Bo generalnie to dosyć normalne aby większe psy przebywały przypięte do łańcucha i jeżeli tylko to jest twoja definicją (a na to wygląda) to jest to tzw. szukanie dziury w całym.
Ale jeżeli masz na myśli to, że pies jest zaniedbywany, nie ma w zasięgu świeżego jedzenia i picia, jest typem psa torebkowego albo nie jest wyprowadzany, to zgadzam się, że to zaniedbanie.

Weimiraa Odpowiedz

Bo ona je kocha miłością platoniczną, a Ty prawdziwą miłością połączoną z pasją! :)

Gro9

Miłość platoniczna – miłość wzniosła, wyidealizowana, wolna od !!! seksu i zmysłowości !!!, przyjacielska, bezinteresowna, lojalna i wierna.

To jaką miłością Ty kochasz swojego psa ?? O.o Zoofilu. Marsz do psychiatry ! I z dala od tego biednego molestowanego zwierzęcia !!! :>

EeeMacarena Odpowiedz

Moim zdaniem powinnaś z dumą opowiadac o swojej pasji.

Wrzosowisko Odpowiedz

To co robisz tylko pozornie jest łatwe. Rozwijaj się w tym kierunku, dużo ćwicz. Zdaj maturę, możesz wybrać studia związane z tym co kochasz np. Behawiorystyke i z pasji zrobisz zawód.
Najlepiej jak poszukasz ludzi z podobnymi zainteresowaniami to przestaniesz się czuć jak odludek.
Trzymam za was kciuki

Furiatka Odpowiedz

Może niepotrzebnie bierzesz zdanie jednej idiotki jako opinię większości. Pewnie gdybyś powiedziała innym znajomym, byliby tym zainteresowani. Zaproś kogoś do wspólnego spędzania czasu, nie wierzę, żeby dzieciaki nie potrafiły się cieszyć z zabawy z psem, kiedy już zaczną.

honestly Odpowiedz

To do kogo masz żal? Inni uważają, że jesteś dziwna i nudna, bo się nie odzywasz. To, że jedna osoba Cię wyśmiała nie znaczy, że inne też to zrobią. Czego oczekujesz, że ktoś Cię będzie śledził i zobaczy, że masz pasję? Będzie pod takim wielkim wrażeniem, opowie innym, oni też się ucieszą i wyjdziecie na środek, zaczniecie śpiewać i tańczyć, jak w musicalach? Polecam próbować nawiązywać kontakt z ludźmi, bo potem w dorosłości będziesz miała z tym problem, a taryfa ulgowa się skończy. Skądś trzeba brać pieniądze :)

GrazynaZarkoOffical Odpowiedz

Ja rzucam nożami i się uczę bić.
Ostatnio jednemu dresowi który mnie prześladuje rzuciłem nożem tuż obok ucha i wbiłem w drzewo za nim.
Oprócz refleksu, celu i umiejętności mam też opinie psychola c:

Niezapowiedziana05

@GrazynaZarkoOffical i pewnie jesteś metalem?

GrazynaZarkoOffical

Blisko. Punkiem.

Niezapowiedziana05

Od razu wiedziałam że coś pokrewnego. Często ludzie z podobnych subkultur chcą uchodzić za groźne, czasem i niezrównoważone, gdyż wydaje Im się że to fajne

GrazynaZarkoOffical

Ja akuratnie nie chce być groźny tylko miły ;-; Bycie miłym jest fajne

RekaMnieNeka

W jaki sposób można opanować rzucanie nożami? Jakiś... kurs, zajęcia?

GrazynaZarkoOffical

1. Ćwiczenie nadgarstków.
2. Wyuczenie się orientacji w terenie.
3. Wybranie odpowiedniej techniki rzutu.
4. Przyjęcie do wiadomości że na odległości nieparzyste rzucamy za rączkę a na parzyste za ostrze.

Vulneraverunt

Lubię noże, są fajne :v
Rzucać nie umiem, ale zawsze się chciałam nauczyć, może to już czas, od razu przyjęłam do wiadomości że na odległości nieparzyste rzucamy za rączkę a na parzyste za ostrze, jest dla mnie nadzieja? :>

GrazynaZarkoOffical

Tak :3 Teraz znajdź nauczyciela na miejscu.
Na początku polecam rzucać w ziemie żeby wytrenować wbicia

GrazynaZarkoOffical

I rzucaj za tępą stronę ostrza jakby co. Jeżeli nóż obusieczny to trudno.

nata Odpowiedz

Masz dziwną koleżankę.

kimbri Odpowiedz

Nie widzę problemu, żeby mówić o tym zainteresowaniu. To, że jedna koleżanka rzuciła komentarz na poziomie ameby, nie znaczy, że wszyscy tacy są.
Krótko, jak ktoś pyta, czym się interesujesz, odpowedz- szkoleniem psów. Serio, co za znaczenie czy pies jest w tym wypadku kundelkiem czy rasowym labradorem z dwusetną historią rodu?
Przede wszystkim Ty musisz zmienić podejście do swojej pasji, bo sama piszesz o tym troszkę tak, jakbyś się jej wstydziła, a nie ma czego :).
Na koniec- szkoleniowcy potrafią dobrze zarobić, naprawdę nie widzę różnicy między "chce w przyszłości zostać grafikiem", a "chce w przyszłości szkolić psy".

Psotnaszpara Odpowiedz

Sama z siebie robisz sierotę.

Zobacz więcej komentarzy (8)
Dodaj anonimowe wyznanie