#5ebmn
Wynajmowałem pokój w mieszkaniu z 2 studentami, którzy wiecznie balowali i nigdy nie zamykali drzwi na klucz, ale byli mega fajni. Bez pukania nikt do mnie nie wchodził, każdy szanował swoją prywatność itp., itd.
Pewnej nocy w okolicach godziny 24:00 moja luba (nazwijmy ją Alicja) napisała do mnie sSMS-a, co porabiam. Odpisałem, że kładę się spać, że tęsknię i nie mogę się doczekać jutrzejszego spotkania.
Spać się nie chciało, a że do zbliżenia jeszcze nie doszło, postanowiłem pomęczyć trochę freda i pozbyć się ładunku, który we mnie stopniowo wzrastał. Gdy tak się zabawiałem przy akompaniamencie filmów dla dorosłych, moim oczom ukazała się Alicja stojąca z 2 piwami w progu moich drzwi. Stoi wryta, nic nie mówi. Patrzy na mnie, ja na nią. Najbardziej krępujące 2 minuty w moim całym życiu, a ja zmieszany cedzę:
- Super, że jesteś. Myślałem o tobie... To znaczy nie tak... Eeee... Bo wiesz... to nie tak...
Alicja ochłonęła trochę, usiadła w fotelu obok, otworzyła piwa, uśmiechnęła się i podając mi jedno pyta:
- No i jak? Dobra byłam?
Drodzy Panowie, jak kobieta jest w stanie wybaczyć taką sytuację po 4 miesiącach znajomości i nadal dba, aby wasze uczucie bez przeszkód rozkwitało - nigdy nie wypuszczajcie jej z ramion!
Tak, jest moją żoną i zarazem całym moim światem :)
I co? Dobra wtedy była? xD
No najważniejszego nigdy się nie dowiemy...
@AnonimowyWalezy- czyli tak jak zawsze
Smuteczek...
Ludzie, z tym wybaczaniem chodzi o to, że spora część kobiet nie akceptuje tego, że jej druga połowa się masturbuje. Co jest oczywiście chore wg mnie.
Masz rację. Znam kilka takich kobiet, które uważają to za zdradę, bo jak to, nie wystarczają facetowi, że ogląda porno? Albo na bank mu się nie podobają i on woli te aktorki, bo lepiej wyposażone.
Zresztą działa to w dwie strony, bo są faceci, którzy myślą, że jak laska się masturbuje, to oznacza, że nie potrafią jej zaspokoić i są kiepscy w łóżku. Niestety nie biorą pod uwagę faktu, że masturbacja służy w zasadzie tylko do rozładowania napięcia. Sama bym to robiła, gdybym umiała, ale cóż. . .
U mnie jest na odwrót, mój partner uważa, że to jest złe i nie powinien tak robić. Ja nie mam nic przeciwko.
Na szczęście mój związek jest zdrowy. Zresztą nic nie zastąpi dotyku ukochanej osoby :)
Ja zwykle z tego się śmieję 😂😂😂 Kiedyś chłopak pokazał mi swoją rękę i powiedział "Poznaj moją ex" 😂😂😂😂
Moim zdaniem oglądanie porno nie jest czymś normalnym, a szczególnie jak się ma stałą partnerkę, czy partnera.
*Dr Tenma
To zależy od ludzi
mnie porno nie kręci, próbowaliśmy kilka razy z facetem, ale ani mnie, ani jego to nie podniecało, bardziej nudziło, wolimy czytać i wymyślać historyjki na ostro :D
Mi też to absolutnie nie przeszkadzało gdy nie mieszkałam z moim facetem. Jednak gdy już mieliśmy siebie na co dzień i nie było przeszkód by się kochać to zaczęło mnie boleć, że masturbuje się do tych filmów gdy może zrobić to ze mną.
Mi nie przeszkadza, że mój facet się masturbuje jak nie jestem blisko (mieszkamy w innych miastach), ale przykro mi się zrobiło wtedy, gdy masturbował się do porno przy mnie, gdy u niego byłam :) przez co moje kompleksy się pogłębiają (nie zrobił tego raz).
klaupiszon nie mówię o takiej sytuacji, ale o sytuacji, gdy uważał, że śpię i to robił :)
Może jestem niemoralna i nienormalna ...ale lubie sobie obejrzeć pornosa z meżem w łóżku a potem przetestować co nieco ...ooo i sie wygadałam
A to masturbacja będąc w związku jest jakąś zbrodnią, że trzeba ją wybaczać?
nie rozumiem czemu kobiety robią takie wielkie halo o to, że facet czasem się masturbuje... a Twoja żona jest po prostu normalna :)
Raczej nie chodzi o sam fakt masturbowania się, tylko o to, że on masturbuje się patrząc na "inną" i myśląc o "innej", wyobrażając sobie, że uprawia seks z "inną", kobiety myślą w tych kategoriach najczęściej. Mi nie przeszkadza jeżeli mój facet się masturbuje, widujemy się tylko w weekendy, normalne, że może mu nie starczać pomimo tego, że nigdy nie kończy się na razie czy na dwóch. Ja na przykład sama uwielbiam go nakręcać, lubię mu wysyłać jakieś gorące teksty, opisywać różne rzeczy. Uwielbiam go nakręcać do takiego stopnia, żeby musiał sobie ulżyć, widocznie jestem dla niego atrakcyjna i podniecająca, więc dla mnie też jest to podniecające. Czy później pomaga sobie jakimiś filmikami tego nie wiem, nie wnikam, ale mam świadomość że to ja go podnieciłam i to jest super jak dla mnie
Nie rozumiem... Co w tym takiego złego? Oglądanie takich filmów od czasu do czasu to nie zbrodnia. Mało tego! Dziewczyny również oglądają takie filmy :)
Czasem nawet ze swoim facetem 😁
A dlaczego nie patrzą na takich kolesi?Wiele się takich znajdzie ;>
Szczęścia życzę ❤
Wybaczyć co? Coś zupełnie normalnego?
Tylko ja się przy porno masturbuje razem z moim chłopakiem ? Dla mnie tu nie ma co wybaczyć lol
Np ja nie akceptuję tego, że mój chłopak masturbuje się będąc ze mną w związku, bo mam wrażenie, że mu nie wystarczam, ale każdy ma inne podejście do tego.
Może mu nie wystarczasz...ale chyba lepiej żeby sobie dogodził z panią rączkowską niż poszedł na szybkie panie :)
Może i potrzebuje częściej, ale ja nie, bo i tak uprawiamy seks dość często i się dziwię, że potrzebuje więcej. Przecież nie musimy pieprzyc się codziennie :v
A na "szybkie panie" by nie poszedł, o to mogę być spokojna