Zawsze miałam dziwny lęk przed patrzeniem w nocy przez okna, bojąc się, że nagle za oknem pojawi się twarz. Dziś zmierzyłam się ze swoimi lękami.
Kiedy usłyszałam dziwne odgłosy z zewnątrz, spojrzałam przez okno. Zobaczyłam twarz mężczyzny...
Dodaj anonimowe wyznanie
Ale ten mężczyzna tam był, czy to Twoja wyobraźnia? Jeśli był, zrobiłaś z tym coś? Jak to się potoczyło?
Zemdlała
No ale ja nie mogę to wyznanie jest tak strasznie niedokończone
jeśli mieszkasz na parterze to nie ma problemu :-) gorzej jak to jakieś 4 piętro...
Może następnym razem nie myl okna z lustrem
Ale co z ta twarzą? Straszna jakaś chociaż była?
To też mój największy lęk. Bardzo się boję ciemnych okien, zasłaniam je jak tylko zajdzie słońce. W dzieciństwie widziałam za nimi jakiegoś mężczyznę, a mieszkam w jednopietrowym domu z ogrodzeniem. Dziadek poszedł to sprawdzić, nikogo nie znalazł.
Pracuje pani w sklepie całodobowym na nocnych zmianach? Czy może gdzieś na portierni w hotelu?
Mi się czasem śni, że mieszkam na parterze i właśnie ktoś się czai przy oknie, ja go zauważam i momentalnie dostaje paraliżu, nie potrafiąc się ruszyć ani nikogo zawołać 😜
Żyjesz?
A potem z szafy wyszedl kierowca autobusu i zaczal bic brawo uszami.