#8qr9C
Włączam ekran, wyświetla się facebook. Otworzone okno rozmowy z jego najlepszym przyjacielem. Nie chciałam czytać tej rozmowy, ale mimowolnie przeczytałam ostatnią wiadomość: "Spi*rdalaj k*rwa obiecuję że cię zaj*bie jak psa". Ciekawość to pierwszy stopień do piekła - ale niestety nie mogłam się powstrzymać, musiałam sprawdzić, co się takiego stało, że mój syn użył takich słów do swojego najlepszego przyjaciela.
Co się okazało? Ten przyjaciel twierdził że się we mnie zakochał i wysłał mu zdjęcie, na którym widnieje jego przyrodzenie, a w tle wstawione jest moje zdjęcie... Brak słów!
Gratuluję syna! Jeśli w obronie mamy (uwierzcie mi, dla niektórych to nie jest takie oczywiste i normalne...) jest w stanie napisać tak do najlepszego przyjaciela to widać że Cię kocha i szanuje:)
super syn! :D ile bym dała za takiego normalnego chłopaka...
A może zakochał się w synu i chciał go skusić swym przyrodzeniem
Dowaliłeś :D Ciekawy tok myślenia :)
Jakby nie patrzeć, to coś w tym jest!
Czekał na komplementy a on mu nabluzgał ?
Kiedyś wmawiano kobietom, że to ich wina i musiały przejść piekło, żeby udowodnić swoją niewinność i ukarać sprawcę. Dziś podobno tak nie jest. G*wno prawda.
Dobra sytuacja! Powinnaś się cieszyć, że podobasz się 18sto latkom ;)
Wspaniały syn!
Taka mamusia to marzenie każdego młodego mężczyzny ;), ale oczywiście zachowanie jak w wyznaniu wyżej jest objawem choroby psychicznej.
MILF ?
A duże było?
Mama raczej mu się nie przypatrywała, tylko była zniesmaczona ;<