Za dzieciaka pewnego razu chciałem umyć ręce. Poszedłem więc do łazienki, a że nie miałem mydła pod ręką, wziąłem szampon. Mama to zobaczyła i straszyła mnie, że mi urosną włosy na dłoniach.
Przez kilka lat nie chciałem myć głowy, bo byłem pewny, że piana dotknie skóry i obrosnę.
Dodaj anonimowe wyznanie
Jakby normalnie wytłumaczyć nie mogła.
Juz nie badzcie tacy sztywni, zasmieszkowala, kto mogl przewidziec, ze dziecko wezmie to az tak na powaznie?
Nigdy nie zrozumiem po co wymyślać takie brednie, zamiast porozmawiać z dzieckiem. Niektórzy rodzice myślą chyba, że ich pociechy są półgłówkami.
I w sumie... Co złego mogło się stać jeśli raz umył ręce szamponem? o.O Ja też czasem myję ręce szamponem czy płynem do kąpieli jak akurat mydło się skończy... Jeszcze nie umarłam jak widać.
pewnie po to, że jak się wymyśli jakąś niestworzoną bajeczkę to dziecko szybciej zakoduje, że tak nie powinno się robić, bo w końcu dzieci lubą bajki. A, że dziecięca wyobraźnia działa i podpowiada jeszcze co innego to już inną drogą.
Może matce autora chodziło o koszty? Mydło jest tańsze niż szampon.
Moja mama chowała szampon przed moimi braćmi. Wiem, jak to brzmi, ale mieli swój płyn pod prysznic, a i tak uparcie używali tego nieszczęsnego szamponu. Bo tak się pieni miło pachnie. A matula nie miała czym umyć włosów po ich dzikich kąpielach. :)
Primacafe I właśnie o to mi chodzi. Dzieci nie są kretynami, tylko małymi dorosłymi i można im wytłumaczyć pewne rzeczy normalnie.
ToTylkoJa90 zgadzam się z Tobą w zupełności, post wyżej to tylko takie moje rozmyślania co może kierować rodzicami wmawiając im takie brednie.
Aczkolwiek moja siostra jak była mała to wylewała nasz szampon do wanny, żeby zrobić pianę a tłumaczenie nie pomagało, trzeba było chować
Niektóre dzieci są półgłówkami...niestety, ale nie każdemu dzieciakowi da się wytłumaczyć "jak małemu dorosłemu". Próbować pewnie trzeba, ale rodzic chyba najczęściej umie ocenić, czy jego dzieciak to taka raczej bystra czy raczej głupawa istota
Może po prostu powiedziała to żartem, a dziecko zinterpretowało to na serio.
No, twoi na pewno tak myślą :D
A jak moje dziecko umyło ręce płynem do mycia naczyń to co sie stanie?... szklany się stanie?
Ostatnio bylam u dentysty i przede mną byl chlopczyk. Zapytał mamy "po co mi plomba" a mamusia "bo wiesz synku, masz robaki w zębach i trzeba je zabić". Nie lepiej powiedziec dziecku prawde...
Ja kiedys sie cala mylam szamponem i mama mowila ze wlosy mi wszedzie urosna..no i miala racje, jestem owlosiona bardziej niz niejeden facet :v
Trochę głupie takie kłamstwa dla dzieci, łatwiej przecież wytłumaczyć normalnie
I przez kilka lat nie myles głowy?