#9BIzO

Dwa miesiące temu jechałem z przyjaciółką autobusem, opowiadała mi książkę ,,50 twarzy Greya". Na koniec podsumowała, że w tej książce mówią wciąż jeden tekst "Zerżnij mnie". Powiedziałem, że nie słyszę i żeby głośniej powiedziała. Pech chciał że w tym momencie autobus zgasł i nastała grobowa cisza. W tej ciszy koleżanka na cały głos powiedziała "Zerżnij mnie", a wszyscy w autobusie popatrzyli na nas z potępieniem.
senator Odpowiedz

Specjalnie to zrobiłaś :-D "nie słyszę... "

tak nie sądziłem ze sie uda ;)

asiaha Odpowiedz

Ladnieee ;p

nve Odpowiedz

zacny troll ^^

Dodaj anonimowe wyznanie