#9eOmq

Ostatnio powiedziałem dyrektorce o tym, że nauczycielka chemii, która mnie nienawidzi, wyżywa się na mnie (to prawda). Po wyjaśnieniu całej sprawy i naganie dla nauczycielki było OK.

Następnego dnia dostałem od tej nauczycielki czekoladę na przeprosiny - normalną, mleczną. Dałem ją do plecaka, żeby sępy (koledzy z klasy) mi jej nie zeżarli. Jeden kolega chciał mnie wkurzyć i zabrał mi ją z plecaka. Widziałem, jak ją zjada, ale było już za późno.

Następnego dnia, gdy przyszedłem do szkoły, okazało się, że ten konkretny kolega leży w szpitalu z ostrym zatruciem pokarmowym.
Boję się iść teraz do tej chemiczki na lekcje.
katarzynkamalinka Odpowiedz

idź do dyrektorki

Potterhead493 Odpowiedz

Psychopatka

Pxyz Odpowiedz

Powinieneś gdzieś to zgłosić. Albo do dyrektorki, albo od razu na policję. A czy Twój kolega na pewno jadł tę czekoladę? Bo może być to przypadek.

kitsunemi

"Widziałem, jak ją zjada"
Nieee, pewnie zjadł inną.

nata

No ale raczej czekolada nie była jedyną rzeczą, którą jadł.

anonim2003 Odpowiedz

co za wredna jędza

GraczLoLa Odpowiedz

Wychodzi na to, że upiekłeś dwie pieczenie na jednym ogniu ;-)

GeniusYoongi Odpowiedz

Napisz trochę więcej o tym znęcaniu, na przykład co robiła.

Rillianne Odpowiedz

Ale masz pewność, że coś było w czekoladzie czy po prostu oskarżasz tę kobietę, bo macie na pieńku i nauczycielka miała powody Ci zaszkodzić? Bo równie dobrze kolega mógł zatruć się czymś innym (wiesz co jadł w ciągu całego dnia?), a Ty oskarżasz niewinną babkę. Swoją drogą, nie wydaje mi się, żeby kobieta chciała ryzykować swoją karierę dla podtrucia ucznia...

kitsunemi

Poza tym zauważymy, że gdyby to autorowi się coś stało, to i tak nie za bardzo można by obwinić nauczycielkę, bo przecież i on mógłby w ciągu dnia zjeść z milion różnych rzeczy.

ogienek Odpowiedz

Serio? Nie twierdzę, że autor wyznania kłamie ale aż trudno mi uwierzyć, żeby nauczycielka chciała otruć ucznia...

Elena123

Ja też nie uważam, że kłamie. Wierze w to, że nauczycielka dała mu czekoladę, że kumpel ją zjadł i że ma zatrucie pokarmowe. Ale, że nauczycielka otruła ucznia czekoladą to nie uwierze nigdy w życiu. Ściema na resorach.

LeonardTwarz

@Elena123 nie uważasz że kłamie, ale to o czym pisze jest kłamstwem?

Elena123

@LeonardTwarz nie uważam, że to o czym pisze jest kłamstwem. Uważam, że kolega mógł zatruć się czymkolwiek a autor szuka na siłę sensacji bo nie lubi swojej nauczycielki od chemii.

Papaja00

Może jest po prostu psychopatką.

Ciomak Odpowiedz

Powiedz nauczycielce, że dziękujesz za czekoladę i że wczoraj jak byłeś u chorego dziadka w szpitalu to mu ją oddałeś ;)

Kontobeznazwy Odpowiedz

Moja pani od matmy powiedziała że ostatnio traktowała mnie za ostro i dała mi na przeprosiny... książkę o odchudzaniu. (Mam niedowagę)

lahierba

Może myślała, że twoja niedowaga wynika z nieprawidłowego odchudzania i chciała, żebyś wiedziała, jak to robić należy :D

Zobacz więcej komentarzy (20)
Dodaj anonimowe wyznanie