#E3mX0

Wczoraj nocowała u mnie po raz pierwszy moja dziewczyna. Jesteśmy razem od trzech miesięcy - myślałem, że jak na ten czas, zdążyłem dowiedzieć się o niej dość wielu rzeczy i całkiem dobrze ją poznać.
Przyszła z pluszowym kotem, którego nazwała Filemon, po zmarłym (prawdziwym) kocie. Przyniosła mu miskę i kuwetę oraz zabawkę. Położyła go spać między nami. Na moją zdziwioną minę zareagowała: „No co, wiem, że to trochę szalone, że go wzięłam, ale przecież nie zostawię Filka samego w domu na całą noc!”.

Zrywać czy sprawdzać poziom opętania, może to nieszkodliwe?
SpanieMoimNalogiem Odpowiedz

Poobserwuj, może to tylko żart? Jeśli ona tak na serio — jest to niepokojące.

Zihat

Dokładnie. Jeżeli okaże się iż żart to jednak nie jest, możliwe że Twoja dziewczyna jest bardzo słaba psychicznie i wymaga leczenia. Tu jest tylko dość nie szkodliwy przykład z kotkiem, ale kto wie jak może zareagować na inne niespodziewane wydarzenia ?

ajatak Odpowiedz

Chyba logiczne, że nie zostawi Filka samego na całą noc. Z choinki się urwałeś?

Ookami Odpowiedz

Faktycznie jest to trochę dziwne, ale dlaczego od razu zrywać? Być może dziewczyna po prostu bardzo przeżywa odejście kota. Porozmawiaj z nią, postaraj się jej pomóc, może przekonaj na wizytę u psychologa jeśli okaże się potrzebna

AmziToIzma

Też bardzo przeżywam odejście mojego psa, był ze mną osiemnaście lat, odszedł w lutym, a ja do tej pory się z tym nie pogodziłam. Dlatego wzięłam do siebie jego pluszaka, który robił mu za poduszkę. Śpię z nim, bo to w sumie tyle, co mi po nim zostało. Co prawda nie mam na punkcie tego pluszaka aż takiego fioła, aby podstawiać mu miskę z jedzeniem, nie mam też problemu, aby go na zostawić w domu na parę dni, bo to w końcu tylko pluszak, ale mam jakieś takie wrażenie, że jest w nim jakaś cząstka mojego psa i dbam o niego tak, jak dbałam o swoje zabawki w dzieciństwie. Znajomi się trochę naśmiewają, ale mam to gdzieś.

PlemnikZabojca Odpowiedz

Jeżeli ci nie przeszkadza że twoja dziewczyna traktuje pluszaja jak żywe zwierzę to nie zrywaj.

Dragomir Odpowiedz

Kochasz ja czy tylko chcesz wydymac? To zasadnicze pytanie, jak sobie odpowiesz to nie bedziesz musial pytac w internetach.

Makigigi Odpowiedz

To normalne, dopóki macie po 13 lat. Nie przejmuj się. Jak skończycie liceum, to na pewno nie będzie śladu po pluszowym Filemonie :)

vansen Odpowiedz

Run Forrest, run!!!

bazienka Odpowiedz

wziecie pluszaka do lozka bym zrozumiala jeszcze,jako poduche kota lub przypominajke... ale zeby go z miseczki karmic? pluszaka?
daj jej czas, ale jak to sie bedzie powtarzac to uciekaj

anakonda257 Odpowiedz

Strata po odejściu kochanego zwierzaka jest taka sama jak po człowieku. Twoja dziewczyna nie pochodziła się do końca z jego podejściem... Może warto jej pomóc?

Np. pogadaj z nią o nim, zapytaj jak bardzo go kochała, jak bardzo za nim tęskni. Powiedz, że on jest już w lepszym świecie i być może czeka na nią, że już nie cierpi i może kiedyś się zobaczą. Niech ona da sobie czas na żałobę, ale ona nie może trwać wiecznie i jeżeli chce, może w pamięci o nim podarować dom innemu kotowi, by żyło mu się lepiej itp.

aqew Odpowiedz

daj jej żywego kota i obserwuj

Zobacz więcej komentarzy (3)
Dodaj anonimowe wyznanie