Mój znajomy oświadczył się w autobusie swojej dziewczynie, tylko, że na siedząco. Ale były dzieciaki, wrzawa, bo jakaś wycieczka jechała.
Ona zaprzeczyła bo uslyszała coś zupełnie innego. Kolega był smutny. Dopiero na przystanku jej się oświadczył w wielkim tłumie, bo laska przyznała czy mógłby powtórzyć o co chodzi :').
Niezły :) mój narzeczony oświadczył mi się nad morzem. jesienią, kiedy deszcz padał po prostu masakrycznie. Wszyscy znajomi, którzy o tym wiedzą, śmieją się, że zrobił to specjalnie, żebym się jak najszybciej zgodziła.
Mój znajomy oświadczył się w autobusie swojej dziewczynie, tylko, że na siedząco. Ale były dzieciaki, wrzawa, bo jakaś wycieczka jechała.
Ona zaprzeczyła bo uslyszała coś zupełnie innego. Kolega był smutny. Dopiero na przystanku jej się oświadczył w wielkim tłumie, bo laska przyznała czy mógłby powtórzyć o co chodzi :').
Chciał być oryginalny - udało mu się. :D
Przezorny zawsze ubezpieczony? :P
A potem jak wyjął pierścionek to jej pierwsza myśl "O k**wa, na co ja się zgodziłam?!!" xD
Dokładnie XD
Mój narzeczony oświadczył mi się na przystanku autobusowym, przy którym się poznaliśmy :-)
Niezły :) mój narzeczony oświadczył mi się nad morzem. jesienią, kiedy deszcz padał po prostu masakrycznie. Wszyscy znajomi, którzy o tym wiedzą, śmieją się, że zrobił to specjalnie, żebym się jak najszybciej zgodziła.
Ojejku oświadczyny na takim koncercie... marzenie... ??
Aż mi się banan zrobił na twarzy ???
Jem wlasnie banana :P
@onalubirolkiirower smacznego ^^
Oświadczyny na koncercie AC/DC... Marzenie :D
Sprytnie :D
Dobrze, że nie zaprzeczała...