#KH8PK

Za czasów gimnazjum byłam typową chłopczycą. Nie lubiłam damskich ciuchów, nie malowałam się, miałam krótkie włosy i byłam raczej płaska, do tego drobnej budowy ciała. Za to uwielbiałam się kłócić i bić na przerwach z kolegami. Co prawda wiedziałam, że dają mi duże fory, ale i tak te przyjacielskie walki sprawiały mi dużą przyjemność. Moja mama była tam nauczycielką i na terenie szkoły zwykle się do mnie nie przyznawała.

Któregoś dnia w środek naszej walki wszedł jakiś nauczyciel (który mnie nie uczył). Zanim zdążyliśmy spieprzyć, jemu coś zaświtało w głowie, że jestem dzieckiem mojej matki, więc złapał mnie za fraki i wio do pokoju nauczycielskiego. Od progu krzyk do mojej mamy: "Pani syn kolejny raz bije się z kolegami na korytarzu! Szkoda, że to nie dziewczynka, może byłaby grzeczniejsza!". W pokoju nauczycielskim chwila konsternacji, cisza, a potem ryk śmiechu wszystkich, którzy mnie znali. Mama śmiała się tak bardzo, że udało mi się uniknąć ochrzanu :D

To wydarzenie jednak po raz pierwszy poruszyło we mnie jakąś głęboko skrytą, kobiecą dumę i postanowiłam zapuścić włosy, zmienić styl oraz ogarnąć swoje zachowanie. Teraz, jako 24-latka, mogę przyznać, że się udało :D
obelaczikadela Odpowiedz

Ja nie jestem chlopczyca, ale nie maluje sie, bo zle sie w makijazu czuje. Kazdy powinien przede wszystkim byc soba.

lsidar

@obelaczikadela Powiem Ci że większość mężczyzn woli naturalny wygląd zamiast worka szpachli i zawartości 5 l wiadra farby we wszystkich kolorach na twarzy :)

Mikser

Isidar, delikatny makijaż może wyglądać naturalnie, nie jak worek szpachli i 5l farby

SamaWSobie

@Isidar Że ktoś robi sobie makijaż, nie znaczy, że jest to od razu worek szpachli i zawartość 5 l wiadra farby we wszystkich kolorach na twarzy :)

Yasamen

Większość mężczyzn, którzy twierdzą że wolą naturalność, nie są świadomi, że kobiety, które im się podobają mają makijaż tylko po prostu wygląda on bardzo naturalnie

SamaWSobie

@Yasamen Otóż to. Najpierw mówią, że ,,wolą naturalność", a potem, gdy dziewczyna w końcu odważy się zmyć makijaż, uciekają. Oczywiście nie twierdzę, że wszyscy faceci to takie cipy.

obelaczikadela

Czytając odpowiedzi na mój komentarz mam wrażenie, że inni uważają, że nie będę miała chłopaka, bo się nie maluję. Otóż, jeśli ktoś ma ze mną problem, to nie jest wart mojej uwagi. Mam szczerze w nosie, co inni o mnie myślą, a na pewno się nie zmienię, bo komuś się nie podobam.

Mikser

Obelaczkidela, bardziej chodziło o to, że malowanie się, nie oznacza tony tapety na twarzy, a nie, że nie znajdziesz go, bo nie lubisz makijażu :)

Qzin

Widzę dokładnie kiedy ktoś ma coś na twarzy a kiedy nie. Generalnie zawsze podobały mi się dziewczyny bez makijażu, ale nauczyłem się tolerować drobne zmiany makijażem. Niemniej dziewczyna bez makijażu zawsze będzie dla mnie piękniejsza niż ta choćby z delikatnym. Fluid i kreska pod okiem? Widzę to. A kobiety będą minusowac bo godzę w ich dumę. W ogóle śmieszy mnie to jak kobiety zostały zmanipulowane przez koncerny kosmetyczne że bez makijażu to są brzydsze i potem presję otoczenia na siebie wywierają. Same sobie gotujecie pieklo

obelaczikadela

@Mikser Nie miałam na myśli Twojej odpowiedzi ;)

Lovie

@Qzin a co gdybym Ci powiedziała, że dużo kobiet robi to, bo lubi? Makijaż to sztuka jak każda inna, tylko na mojej twarzy. Duma z perfekcyjnie odjebanych kresek dodaje conajmniej plus trzydzieści pięć do pewności siebie, idealnie pomalowane usta? Plus kolejnych dwadzieścia (khem, pewność siebie jest podobno seksowna czy coś, tak słyszałam). Pewnie, że każdy lubi się innym podobać, ale już dajmy sobie spokój, że to pranie mózgu itp itd. Ważne, żeby czuć się dobrze samemu ze sobą. Mnie się na przykład nie podoba długi zarost, no i co, nic mi do tego. A pytania o to, czy się dobrze czuję jak wystąpię saute ze strony kolegów z uczelni to porządek dzienny, tych samych, którzy krzyczą, że kobieta bez makijażu jest najpiękniejsza :') A cóż ja na to poradzę, że fioletowe sińce pod oczami to u mnie w rodzinie norma, no nic się z tym nie da zrobić

nagafiraneczka Odpowiedz

Ja mam 19 lat I figurkę modelki. Jednak przez moje krótkie włosy i styl ubierania w luźne męskie ciuchy sytuację myślenia mnie z chłopcem są na porządku dziennym

GuessTheSong Odpowiedz

Hooey, here comes that man again
Something in the way he moves
Makes me sorry, I am a lady

Czerwonooka

Baccara - Sorry I'm a lady

Dodaj anonimowe wyznanie