#KI4Uj

Myślałem, że jestem bezwzględnie silnym psychicznie facetem, wszyscy tak myśleli. Do tego zawsze wiedziałem co robić, jak robić, gdzie, co i jak załatwić.

Zawsze dawałem wszystkim oparcie. Znajomi przychodzili do mnie z najgorszymi problemami. Nasłuchałem się całej masy złych historii i sam brałem udział w okrutnie złych rzeczach. Nigdy się tym nie przejmowałem. Po prostu rozwiązywałem problemy. Szedłem z punktu A do punktu B, bez większych emocji. Tylko chłodna kalkulacja zysków i strat. Żeby pomóc bliskim i potrzebującym zrobiłem rzeczy, za które siedziałbym do końca życia w pierdlu.

Nikogo nie skrzywdziłem, niczego nie ukradłem, ale robiłem inne nielegalne rzeczy, jak choćby przerzucenie kogoś przez granicę na Bliskim Wschodzie, żeby połączyć ze sobą rodzinę, czy pomoc w załatwieniu podziemnej aborcji zgwałconej dziewczynie, a to i tak jedne z lżejszych rzeczy, z jakimi się spotkałem. W żadnym miejscu nie miałem wątpliwości. Do teraz. Nagle, w jednym momencie, wszystkie te rzeczy po prostu pojawiły się w mojej głowie i poczułem wielki niepokój, strach, cierpienie. Dotknąłem w życiu tyle zła i okrutnych sytuacji, że nie jestem w stanie się z tego pozbierać. To leży mi na barkach i niesamowicie gniecie. Wydawało mi się, że jestem niezwykle silny psychicznie. To nie do końca prawda...

Myślę, że nie ma ludzi bezwzględnie silnych. Jeśli opieracie się na kimś i na jego sile charakteru, to pamiętajcie o tym, że ta osoba się poświęca, a każde poświęcenie kosztuje. W końcu przyjdzie za to wszystko słono zapłacić. Tak ja ja teraz. Od kilku tygodni jestem całkowicie rozbity emocjonalnie. Co chwilę płaczę. Nie mam się na kim oprzeć.

Nie chcę nikomu opowiadać o tych sytuacjach, bo nie chcę, żeby kolejna osoba płaciła tę cenę za zło tego świata. Proszę Was wszystkich. Pamiętajcie o tym, że nawet największy twardziel może w końcu pęknąć, jeśli położy mu się zbyt wiele na barkach.

Nie ma ludzi niezniszczalnych, każdy w końcu zalegnie w kącie ze łzami na policzkach.
BlachazRdza Odpowiedz

Brzmi trochę jak z dobrego serialu na Netflix. Zarwana nocka przed laptopem?

A tak serio, jeśli nie masz na kim się oprzeć - silne osoby także chodzą do psychologów, psychoterapeutów, na terapie. Pomyśl nad tym. Nie musisz nad sobą jojczyć, dalej możesz podążać z punktu A do B. Momenty załamania ma każdy.

SchwartzeMargaritte Odpowiedz

Z jakiego to filmu?

mamyczas

Z filmu sensacyjnego klasy B

Weimiraa Odpowiedz

Każdy jest człowiekiem, każdy ma słabości, to nic zaskakującego. Trzymaj się! :)

CCW Odpowiedz

Aborcja dziecka z wyniku gwałtu jest legalna.

Igraszka

W jakim kraju żyjesz?

CCW

Igraszka : W Polsce.
Aborcja w Polsce – w Polsce aborcja jest dopuszczalna jedynie w trzech kwalifikowanych przypadkach zawartych w przepisach, czyli gdy:

1 ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej (bez ograniczeń ze względu na wiek płodu.
2 badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu (do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej)
2 zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego, czyli gwałtu.

Igraszka

CCW dawno mnie tu nie było, ale muszę Ci odpisać. Polska to też mój kraj i znam realia. Na szczęście nie z własnego doświadczenia, ale niestety z doświadczenia znajomych. Procedury otrzymania "zezwolenia" na aborcję z trzech powodów wymienionych przez Ciebie trwają tak długo, że często płód osiąga wiek, gdzie aborcja staje się nielegalna

magyar Odpowiedz

Wystarczy szczera rozmowa z Bogiem. Spróbuj!

MegiTheOne

To prawda, On Ci pomoże. Aha, pamiętaj, że Bóg ma "ludzkie ręce" :)

tawysniona Odpowiedz

Masz zupełną rację. Wydawało Ci się, że bez zbędnych ceregieli załatwiasz wszystkie sprawy, a tymczasem wszystkie emocje odkładałeś na bok. Wiedziałeś, że musisz być silny dla tego kogoś. Tylko, że w przyrodzie nic nie ginie. Podobnie w naszym umyśle. Dałeś oparcie wielu osobom, nie bój się znaleźć oparcia dla samego siebie. Potrzebujesz pomocy.

hanahime Odpowiedz

Tylko psychopata nie przejąłby się złem, więc dobrze dla ciebie. :D
Możesz opowiedzieć wszystko Jezusowi- On to podźwignie, a to najlepszy przyjaciel, jakiego znam. :)

Szpaner Odpowiedz

Jest problem , jestem taka osoba , nie potrzebuje wsparcia , nigdy nie mialem , nie żale się tylko mówię że z tym da się żyć , życie jest łatwiejsze

HerbatkaMalinowa Odpowiedz

Trzymaj się i bądź silny. :) Może masz kogoś z kim mógłbyś porozmawiać? Mimo iż nie chcesz na pewno by Ci to pomogło.

PaniPrzecinek

Trzymaj się i bądź silny. :) Może masz kogoś(przecinek) z kim mógłbyś porozmawiać? Mimo iż nie chcesz(przecinek) na pewno by Ci to pomogło.*

hanahime

PaniPrzecinek, dlaczego wstawiłaś ten pierwszy przecinek? Drugi rozumiem, pierwszego nie. Wedle jakiej zasady?

Toudi225 Odpowiedz

Myślę że psycholog lub psychiatra Cie wyslucha i pomoże, to jego praca. A byćmoże zyskasz przyjaciela.

oKey

Psycholog lub psychiatra nie może się zaprzyjaźniać z pacjentem.

Igraszka

Może. Po skończonej terapii

Zobacz więcej komentarzy (5)
Dodaj anonimowe wyznanie