#KPfpm
Wydarzyło się to już sporo czasu temu, ale dopiero teraz to opisuję.
Pewnego razu w Mieście Chytrej Baby lało jak jasna cholera. Idąc z parasolką zobaczyłem stojącą na przystanku dziewczynę, przystanek wiaty nie miał, był to zwykły słup ze znakiem, więc stała i mokła próbując jakoś osłonić się torebką, ze skutkiem dość marnym.
Z natury jestem miłym i uczynnym facetem, chciałem dać jej swój parasol, żeby nie mokła, mi tam przemoczenie nie przeszkadza, a kto wie, może i by dała się zaprosić na piwo lub do kina?
W efekcie, gdy powiedziałem, żeby wzięła parasol, bo nie mogę patrzeć jak tak moknie, dostałem w twarz i zostałem nazwany zboczeńcem.
I weź tu bądź dobry...
Mnie ostatnio w galerii w drzwiach przepuścił chłopak nawet je przetrzymał, bo miałam zajęte ręce normalna grzecznościowa podstawa (i bardzo mu dziękowałam). To jakaś wyzwolona znalazła się i puściła kazanie że my kobiety nie jesteśmy ułomne i nie muszą nam faceci usługiwać itd. Stwierdziłam że jest debilką i to moja sprawa i niech spada od chłopaka i nie będę z nią dyskutować.
Tylko młodego mi szkoda, bo góra 15 lat miał a tylko drzwi mi podtrzymał a został zmieszamy jak szmata za to. ;/
Bo to byla feministka. :D
Jak już to feminazistka
Między innymi dzięki takim paniom ruch feministyczny wielu osobom kojarzy się z jakimś rodzajem oszołomstwa.
Ostatnio zauważyłam ciekawą prawidłowość. W wielu miejscach na zachodzie kobiety uważają takie zachowanie (otwieranie drzwi, odsuwanie krzesła itp) czasem wręcz za objaw seksizmu (?!), a z drugiej strony znane mi panie ze wschodu po prostu za objaw kultury, dobrego wychowania, przy czym nie ma tu żadnego erotycznego podtekstu.
Ciekawi mnie, skąd taki rozwój od czasów wojny, bo przed nią raczej mieliśmy wszyscy w Europie podobne zdanie na temat savoir vivre.
A propos, jedna z moich koleżanek mówiła, że najmilszych gentelmanów można znaleźć w... Rosji :-)
Może kobiety wbiły sobie do głów, że jak ktoś im pomaga przy drobnych sprawach, to są gorsze? Wcześniej wbijały sobie do głowy, że są gorsze, bo na ogół to mężczyźni są silniejsi. Przez takie kobiety mężczyźni nie będą pomagać. Nawet głupiej butelki nie będzie chciało im się pomóc odkręcić. A co tam, że dziewczyna poprosiła już wszystkich innych członków rodziny. Nie i koniec! Niech się męczy! A wszelki rozsądek w pracy zniknie. Ja kiedyś pracowałam przy inwentaryzacjach. To mężczyznom kazano iść do cięższych prac, bo kobietom poszłoby to wolniej. Ale walić to, że praca ma pójść jak najsprawniej. Kto by się takimi pierdołami przejmował? A i to nie jest tak, że wyzywałabym kogoś, bo nie będzie się rwał do tego, żeby mi w czymkolwiek pomóc. Gdyby to kobiety były dużo wyższe od mężczyzn, to bym się nie rzucała, jak to mnie ktoś w sklepie prosił o wyciągnięcie kilku rzeczy. Więc nie rozumiem, jak ktokolwiek, kto ma czas i jest sprawny może komuś nie pomóc, jak druga osoba poprosi, zakładając, że chodzi o jakąś małą rzecz.
Przecież to nie jest uslugiwanie tylko dobre maniery. Też przytrzymuję drzwi osobom, które mają zajęte ręce bez względu na płeć.
Bo w Radomiu dawanie czegoś jest niespotykane,przecież sam wspominasz Chytrą Babę.
Przeczytałam RadomHuman.
Radom nie jest aż taki zły... Żartowałam.
Radom nie jest taki zły -,-. Sama mieszkam w Radomiu.
Ja też. Nie ma się czym chwalić.
A ja byłam kurierką w Radomiu, bardzo fajne miasto i sami pozytywni ludzie (oprócz Pani z przychodni na piątego roku).
w Radomiu jest okropny sklep zoologiczny na miłej
No niektórzy pracownicy
Chyba jestem jakaś szczególna bo mieszkam w Radomiu już długo i nie mogę narzekać na to miasto. We Włoszech było gorzej. Poważnie.
Ja też z Radomia. Niestety jestem tam tylko 2 razy do roku. I powiem wam, że tęsknię za tym zakręconym miastem.
Jeśli nie wiesz o co chodzi, pewnie chodzi o okres 😝
Pixel121 - rozumiem, żeś piksel, ale tyle kropek, w tak krótkiej wypowiedzi to jeszcze nie widziałam.
A ja kropki na początku wyznania.
Okres tłumaczy burackie i idiotyczne zachowanie tej kobiety?
Okres tłumaczy wszystko, jakbyś jeszcze nie wiedział 😉
Ja nie wiem gdzie dziewczyny spotykają takich facetów. Mi nikt NIGDY nie pomógł, nikt nie otworzył mi drzwi, nikt nie zagadał w pociągu i nie pomógł mi przy walizkach, spojrzeć też nie spojrzą tylko tak jakbym nie istniała, nikt nie zaprosił na kawę, nikt nie odpuścił mi mandatu, a gdy coś kupuję/załatwiam, pracownicy zawsze wydają się być dla mnie oschli, czasem nawet opryskliwi i ironiczni, zdarzyło się nawet, że odmówili mi malutkiej pomocy i musiałam radzić sobie sama na ich oczach. Brzydkie kobiety też zasługują na odrobinę szacunku czy uśmiechu... :( Chociaż... przecież nie jestem aż tak obleśna, żeby tak mnie traktować :(
Jak facet jest dobrze wychowany, jest dżentelmenem, to dla każdej kobiety jest miły, kulturalny i traktuje ją z szacunkiem. Nie ważne jak kobieta wygląda. To, że jakiś facet się w stosunku do Ciebie zachował tak, a nie inaczej, świadczy wyłącznie o nim.
A uśmiechasz się czasami? Moim zdaniem ludzie są dla Ciebie tacy jak ty dla nich. Ja też do najpiękniejszych nie należę a zawsze ktoś mi pomaga i jes dla mnie miły.
Spróbuj ty innym pomagać i się do nich uśmiechać a zobaczysz że ludzie zaczną być dla Ciebie mili. Pozdrawiam
Tak szczerze to dla mnie wygląd zbyt dużego znaczenia nie ma, choć jeżeli dziewczyna jest ładna to oczywiście plus.
Coś jak "doświadczenie niewymagane, ale mile widziane" w ofertach pracy, poza tym sądzę że skoro sam nie jestem Mister Universe to nie mam nawet prawa wymagać żeby dziewczyna była nie wiadomo jaką pięknością.
Na pewno powiedziałeś tylko to?
Tak, a dokładnie: "Słuchaj, nie mogę patrzeć jak tak mokniesz. Weź parasol.". Wszystko wypowiedziane grzecznym tonem.
Zresztą to już druga tego typu sytuacja w moim życiu. Może trafiłem na tą samą co poprzednim razem?
O, moje miasto! Pozdrawiam :D
I moje rodzinne!
Na pewno tak to ująłeś? Może użyłaś innych słów,np. "dam Ci potrzymać mój sprzęt, chcesz?". Wiesz... może coś zabrzmiało dwuznacznie...
Grzecznie powiedziałem "Słuchaj, nie mogę patrzeć jak tak mokniesz. Weź parasol." I wtedy przywaliła mi w twarz i nazwała mnie zboczeńcem.
Przecież ona ma chłopaka ty świnio! Nie domyśliłeś się?!
Przeczuwałam że coś pójdzie nie tak 😂
O,co chodzi z tą chytrą babą?
O to, że sytuacja wydarzyła się w Radomiu. :)
Wpisz na YT Chytra baba z Radomia.
Na miastowej wigilii zakosiła napój Trzy Cytryny (lokowanie produktu). Wykonawczyni akcji została okrzyknięta Chytrą Babą z Radomia, a miasto już na wieki będzie kojarzyć się z zaradnymi inaczej obywatelami.
wiwerna Myślisz, że BananowyArbuz ma blokadę na YouTube?
Sądzę, że się mylisz. Większość osób, które znam, pamięta nazwę tego napoju.
A o teoriach na temat "akcji promocyjnych", nie będę nawet dyskutować. ;)
Nie, ale może nie chce mu się oglądać filmików. A w sumie to nie zauważyłam komentarza lukwoja. Poza tym, co ci szkodzi, że napisałam streszczenie sytuacji? Obraziło cię to osobiście albo coś?
Tak, jestem tak urażona, że nie jestem wstanie funkcjonować. :D
Po prostu uznałam, że skoro ktoś odpowiedział na pytanie, to dalsze tłumaczenie jest niepotrzebne.
Jeśli niepotrzebne było tłumaczenie, to twój komentarz także, bo po co przedłużać spam?