#KgW1D

Ta historia zdarzyła się w sierpniu ubiegłego roku, gdy wraz z moim 19 letnim bratem i jego dziewczyną wracaliśmy od wujka ze wsi. 

Był piękny letni wieczór, wokół nas same pola, żadnych domów, nic. Ja siedziałam z tyłu i na zmianę rozmawiałam z bratową, która siedziała przede mną (niestety z rozpiętymi pasami) lub robiłam coś w telefonie.

Ostatnie co pamiętam to słowa mojego brata "Cholera jak ten ciągnik mnie oślepia" i nagle bach! Przez szarpnięcie pasów przez chwilę nie mogłam złapać powietrza i czułam okropny ból mostka. Kiedy otworzyłam oczy i wyszłam z auta otworzyłam przednie drzwi i zobaczyłam Kingę. Była przytomna i kontaktowała, ale na jej czole było mnóstwo krwi (podczas zderzenia wybiła głową przednią szybę) lecz w szoku nie czuła żadnego bólu. Pomogłam jej wysiąść. Na zmianę z Tomkiem zaczęliśmy krzyczeć do kierowcy drugiego pojazdu, żeby nam pomógł. Facet machnął tylko rękami i... uciekł.

Sytuacja później się wyjaśniła, wezwaliśmy pogotowie, policję i zadzwoniliśmy po rodziców, ale nie potrafię zrozumieć jak można zostawić poszkodowanych ludzi wołających o pomoc...
siwa Odpowiedz

tacy ludzie zrozumieją dopiero gdy popadnie na ich bliskich, ciekawe jacy będą mądrzy kiedy im nikt nie pomoże

Happies

Albo wtedy kiedy sami beda w potrzebie. Najgorsze jest to, ze wtedy sie dziwia dlaczego ktos im nie chce pomoc, a zapominaja o tym jak sie zachowali kiedys. Chociaz w takiej sytuacji nie zostawilabym na pastwe losu nawet najwiekszego wroga.

laileen Odpowiedz

Skończony debil, jak można zostawić podkodowanych ludzi bez pomocy? -.-

laileen

Poszkodowanych*

REGALISTA

Podkodowanych hahahahha

przegryw

@REGALISTA wskaż mi chociaż jedną zabawną rzecz w tym słowie.

REGALISTA

lubię placki

kamilka20 Odpowiedz

Mnie potracono na pasach. Facet uciekł mimo błagania o pomoc. NNie próbuje go nawet tłumaczyć.

xxx2907

Udało się go jakoś złapać? Mam nadzieję, że kierowca poniósł konsekwencje, a tobie nie stało się nic poważnego i wróciłaś do zdrowia!

kamilka20

Ludzie na ulicy spisali rejestrację mimo to facet chodzi na wolności ominęła go jakakolwiek kara. Takie prawo w Polsce. Ja naszczescie po rehabilitacji doszłam do siebie:)

ugruun Odpowiedz

Dobra ok ale pasy też trzeba zapinac,od czegoś one w końcu k*rwa są , nie ? Ja jak siedzę w aucie i się nie zapne to od razu czuje psychiczny dyskomfort i się zapinam

americandream

Ale wtedy Kinga nie wybiłaby głową szyby ?

Ok może i ta dziewczyna mogła zapiąć i nie wybiłaby wtedy szyby, ale nie o to chodzi w tym wyznaniu.

odie2

@Mushu jak sprawdziłem poprzez "Zbadaj element" jest autorską tego wyznania :p

americandream

Ja bez opcji "zbadaj element" wiedziałam, że ona jest autorką wyznania. Co wygrałam? ?

kotwbutach Odpowiedz

W noc wigilijną moją mamę, potrąciła inna kobieta.. odstawiła ją pod trawnik z obietnicą, że jutro ją odwiedzi i odjechała..

nie, nie pojawiła się już..

gitarzystka Odpowiedz

Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy nie zapinają pasów. Idiotyzm.

Dagusiaa Odpowiedz

Ale palant .. No brak słow :/

Olakkk Odpowiedz

Mój Tata kiedyś jechał taką ulicą poza miastem co parę minut dziury i przed nim 1 minutę był wypadek szybko Tata wziął byłe co ale jakąś kartkę długopis i spisał rejestrację ten sprawca uciekł mój Tata pobiegł szybko pomuc Pani wezwał karetkę A potem gdy karetka przyjechała to mój Tata wręczył Pani R ejerstracje sprawcy :)

kamkafiranka Odpowiedz

Widzisz jak to czasami jest, totalna znieczulica :/

qwerty95 Odpowiedz

karma wraca

Zobacz więcej komentarzy (5)
Dodaj anonimowe wyznanie