#Luhnr
Pewnego dnia wróciłam z domu, słyszę, awantura. Rodzice nigdy się tak nie kłócili. Trochę się wystraszyłam, więc gdy zobaczyłam to co się stało potem łzy napłynęły mi do oczu. Moja mama pakowała się, a tata patrzył bezczynnie. Nie wiedziałam co się dzieje. Okazało się jednak dość szybko - romans. Moja mama znalazła sobie młodszego fagasa. Mój ojciec tak ją kochał, była dla niego wszystkim. A tu coś takiego po 20 latach małżeństwa, wyobrażacie sobie?
Sprawa rozwodowa. Co mama powiedziała mi i mojej siostrze? Wybieracie, albo idziecie ze mną, albo nigdy więcej mnie nie zobaczycie. Nie poznawałam własnej matki! Moja siostra, pupilek mamy (zawsze była jej najukochańszą córeczką) została z nią. A ja? Oczywistym wyborem był mój tata. Było mi niesamowicie ciężko, ale zrobiłabym to po raz kolejny.
Teraz gdy widzę siostrę na mieście, przechodzi obok mnie i nawet nie spojrzy. Rodzona siostra! Od znajomych często słyszę, że zrobiło się z niej niezłe ziółko. Matka na wszystko jej pozwala... imprezy, picie alkoholu. Tata do tej pory stara się uzyskać z nią kontakt, ale królewna nie chce (zabrania jej pewnie też mama).
Patrząc na to nigdy nie spodziewałabym się, że przez rok może się tak wszystko w moim życiu zmienić. Tęsknię za mamą i siostrą, ale nic nie pozostaje mi jak wierzyć, że kiedyś to wszystko się poukłada.
jak można kazać własnemu dziecku wybierać? i jeszcze to ultimatum,że więcej jej nie zobaczy.. przykre ;( życzę Ci, żeby Twoja siostra się opamiętała i nawiązała z Tobą i tatą kontakt :)
Moja mama miała podobną sytuację, wszyscy się pogodzili dopoero po śmierci mojego wuja, a jej brata.
bojakniemytonikt - żeby się opamiętała, pewnie matka musiałaby jej wyrządzić jakąś niewyobrażalnie wielką krzywdę.
tzn na filmach zawsze tak jest.
Szacun za wybór.! :)
Też wybierałam między Tatą, a Mamą i na dodatek za całą nasza czwórkę bo jestem najstarsza. Zostaliśmy z Tata. Z mama widujemy się tylko w sądzie w sprawie alimentów.. niestety życie niekiedy musi nam mocno nakopać..
Przepraszam bardzo, ale skoro to matka miała romans, to jakim prawem stawia dzieci przed takim wyborem? To chyba ona zawiniła, więc jej zachowanie jest dla mnie naprawdę niezrozumiałe...
Trzymaj się, mam nadzieję, że chociaż z siostrą odzyskasz kontakt :)
O ja pier...! Współczuję :(
Według mbei zachowanie mamy na rozprawie okropne, z resztą to wszystko przez nią. Rozumiem żeby przestać kogoś kochać, ale kazać dziecku wybierać i stawiać ultimatum? To chore. Na dodatek nie chce kontaktu... urgh... trzymaj się ciepło :)
Paskudna sprawa. Chyba jednak nie była to "szczęśliwa rodzina".
Spróbuj zwrócić się do Maryi przez nowennę pompejańską podobno intencje zostają wysłuchanie
Serio...?
Tak serio ta nowenna uratowała mi życie