#Mag96

Siedzę w środku nocy przy komputerze i napędzany siłą hektolitrów kawy i ponaglających wiadomości piszę korpo-szczuro-raport na ASAP, bo DEDLAJN i w ogóle FAKAP. W domu jestem sam, jest cicho i spokojnie, więc moje skupienie stoi w zenicie. Jeszcze tylko ostatni akapit, enterek, siadam głębiej w fotelu i zakładam ręce za głowę. Pokój oświetla tylko wątłe światło biurowej lampki, przymykam oczy, spokój.
Wtem nagle za moimi plecami rozpościera się demoniczny śmiech! KUR ZAPIAŁ! Podskoczyłem ze strachu, krzesło opadło na podłogę ze szczętem. Strącony ręką kubek z hukiem rozbił się na podłodze i znów usłyszałem ten charczący śmiech! Dochodził z szafy. Podskakuję do włącznika światła, kolejny skok i jestem przy szafie, zamaszystym ruchem otwieram ją i widzę... mojego zabawkowego robota z dzieciństwa, który charczy resztką baterii i postanowił właśnie zdechnąć. Oddałem go młodszemu bratu już lata temu. Jak wrócił? Nie wiem do dziś.
KaerMorhen Odpowiedz

Poszukaj jeszcze w pobliżu kartki z napisem "miss me?" :3

FeliksPolska Odpowiedz

Tęsknił za Tobą, więc postanowił wrócić i umrzeć przy pierworodnym właścicielu :(

bakakashi

Chyba pierwotnym. :p

amaeta Odpowiedz

Jesteś pewny, że to nie był bumerang?

nieprzygotowana Odpowiedz

😱 osz ku*wa
Ale spokojnie, spokojnie. Wymyśliłam kiedys rymowankę dla brata i sie obrazil i nie pokazywał się przez 3 tygodnie wiec spoko, może u ciebie też zadziała.
Oto rymowanka:
O ty debilu,
utopie cie w Nilu,
znowu się nachlałeś,
ostatkiem sil wstałeś,
wiec nie udawaj kolego
i tak każdy wie, ze masz małego.

Wiec ten...., możesz spróbować

grzejniczek Odpowiedz

Jest takie opowiadanie Stephena Kinga, w którym zabawka głównego bohatera ciągle do niego powraca cokolwiek by z nią nie zrobił. Skończyło się tak, że musiał ją zatopić w jeziorze.
(tytułu nie pamietam, jak sobie przypomnę to napiszę, ale opowiadanie pochodzi ze zbioru "Szkieletowa załoga").

DrTenma

Dzięki za spoiler:(

Fuzekla

O tak, ta mała, cholerna małpka, która mnie potem prześladowała w snach...

Tiger Odpowiedz

Myślałam, że nagle zabraknie prądu albo zepsujesz komputer tą kawą i wszystko się usunie.

Poziomkowa

Też się tego spodziewałam :p

PrawieMishon Odpowiedz

Dalej nie wiem co to ASAP

kluskatoja

As Soon As Possible

dimicare Odpowiedz

niepokojące
będzie dalszy ciąg?

kluskatoja Odpowiedz

Jak Annabelle

Simonini Odpowiedz

Piękna historia grafomanie za dychę. Chyba ci się nudzi w tym korpo takie gówna wysrywać

Zobacz więcej komentarzy (3)
Dodaj anonimowe wyznanie