#NOem1

Kilka dni temu jadę autobusem. Wsiada babeczka z chłopcem na wózku. Dziecko niepełnosprawne. Jakiś autyzm czy coś. Postawiła wózek naprzeciwko maszyny do kupowania biletów. Odwróciła na chwilę wzrok. Nagle dziecko z impetem walnęło głową w maszynę.

Mogłoby się zdawać, że zrobiło to specjalnie Ja, kątem oka, zobaczyłam tylko zdezorientowaną twarz chłopaka, język wywalony na zewnątrz i oczy wychodzące z orbit. Matka od razu się nim zajęła. Głaskała i uspokajała.

Sęk w tym, że ledwo powstrzymałam się od śmiechu. I od tych kilku dni, za każdym razem jak sobie o tym przypomnę, to chce mi się śmiać.
Zabijcie mnie, ale to było takie komiczne!
agata417 Odpowiedz

Kolega kiedyś postanowił wspiąć się na naprawdę wysokie drzewo. Był parę metrów nad ziemią, gdy gałąź się złamała i spadł. Wszyscy się przerazili a ja zaczęłam się śmiać, bo tak zabawnie wyglądał lecąc. Inni zaczęli mnie opieprzać, że z czego się śmieję skoro mógł się zabić a mi zrobiło się jeszcze weselej. Koledze nic się nie stało ale patrząc ma moją dziwną reakcję sądzę, że w tym autobusie też bym miała problem, żeby zachować powagę. Normalnie mi wstyd.

MariannaNalesnik Odpowiedz

Ja tez sie usmialam. Jestem zlym czlowiekiem

SorbetPorzeczkowy

Wszyscy zostaniemy skazani na odwieczne tortury, ale to było tego warte ;D

Przytulmnie

Zbieramy grupkę idącą w stronę piekła?

MetalowaMarchew666

Ja się tam do grupki chętnie dołączę xD Mam kontakty z kilkoma upadłymi i demonami, więc można sobie rezerwować miejsca :D

Rafikk222 Odpowiedz

Przejebane mieć takie dziecko, to niewola do końca życia, zaraz będą minusy, ale ciekawe ile z tych osób które je dadzą opiekują się takimi osobami, można zapomnieć o wakacjach o jakimkolwiek wypoczynku dzień w dzień opieka przebieranie mycie.

Antarees

Przejebane jest i sama nie wiem, czy dałabym radę, ale szanuję niesamowicie tych, którzy wychowują takie dzieci. Jedni z największych bohaterów jak dla mnie.

Poroniec

A ja ich nie szanuję.
Przejebane to mają takie dzieci/dorośli ludzie, którzy muszą tak żyć. Są skazani na łaskę innych. Zawsze jak widzę takie dzieci czy właśnie dorosłych to serce mi pęka. Powykręcani, śliniący się, nie umiejący mówić, nie umiejący się samodzielnie poruszać...Straszne. Jak można skazywać drugiego człowieka na takie życie? Najgorszy jest widok chyba właśnie dorosłej osoby, która nawet nie umie mówić ani chodzić, siedzi na wózku i się trzęsie. Okropieństwo jak dla mnie i bestialstwo. Nigdy nikogo nie skazałabym na takie życie.
Nigdy też nie zrozumiem osób, które zajmują się takimi ludźmi i z tym żyją - zdając sobie sprawę, że tylko trzymają taką osobę przy życiu pełnym cierpienia i pseudo łaski. Dla mnie to chore, to po prostu znęcanie się.

ToTylkoJa90

Poroniec Przepraszam, ale co mają zrobić Twoim zdaniem? Zabić swoich bliskich? Nie za bardzo cię rozumiem, przyznaję. W jaki sposób "skazują" kogoś na takie życie? Nie mówię tu o przypadkach, w których kobiety decydują się świadomie urodzić poważnie chore dziecko, którego życie będzie wegetacją.Choć nawet w takim przypadku, to jest sprawa tej kobiety i jej rodziny. Ale zdarza się, że ludzie chorują, mają wypadek i dlatego, ich życie wygląda w taki sposób. Co wtedy? Należy zostawić taką osobę w łóżku, by umarła z głodu, udusić poduszką czy jak? Moim zdaniem opieka nad tak chorymi osobami jest ogromnym poświęceniem i bardzo szanuję takie osoby. Mój dziadek, po ciężkiej chorobie "żył" w taki sposób rok. Moja ciocia opiekowała się nim każdego dnia i nie przyszło mi do głowy, że się nad nim znęca, lecz, iż chce zapewnić mu choć minimum komfortu.

mordimer0madderdin

ja podziwiam ludzi, którzy poświęcają swoje życie na opiekę nad chorymi, ale gdybym sama była warzywem i na przykład byłabym świadoma co się wokół mnie dzieje, ale nie mogła się ruszać, mówić, widzieć, itd. to wolałabym poddać się eutanazji niż spędzić w ten sposób ileś tam lat.

Poroniec

Jeżeli kobieta decyduje się urodzić takie dziecko, dla mnie jest to po prostu dziwne i niezrozumiałe.
Wyobraź sobie, że Ty tak żyjesz. Nie możesz wydusić z siebie słowa, nie możesz się praktycznie ruszyć. Myją i przebierają Cię ludzie, bo sama tego nie możesz zrobić.
Dla mnie jest to skazywanie na mękę.
Jest to poświęcenie, ale czy w ogóle warto? Czy to w ogóle jest potrzebne? Jestem ciekawa ile osób, które są tak mocno upośledzone, chcą żyć i na ile w ogóle zdają sobie sprawę z tego co się dzieje. A nawet jeżeli zdają sobie sprawę to jak się z tym czują.
Mnie to po prostu przeraża. Być tak uwięzionym w ciele.
Trudny to temat, ja na pewno wolałabym umrzeć niż wegetować w łóżku 'dzięk' łasce innych ludzi. Nic mnie tak nie przeraża jak właśnie takie upośledzenie, paraliż.

ToTylkoJa90

Rozumiem twój punkt widzenia, ja również nie chciałabym "żyć" w taki sposób. Ale to nie zmienia faktu, że w naszym kraju eutanazja jest niestety nielegalna. Nadal nie odpowiedziałaś na moje pytania. Co zrobić w takiej sytuacji? Bardzo negatywnie wypowiadasz się o osobach, które poświęcają się opiece nad ciężko chorymi bliskimi. To co mają zrobić? Zagłodzić albo udusić? Masz rację, to bardzo trudny temat, dla tego nie rozumiem tak ostrego komentarza.

ToTylkoJa90

*dlatego
Bardzo przepraszam, że nie sprawdziłam komentarza przed wysłaniem.

Poroniec

Przecież ode mnie to nie zależy. Często kobiety świadomie rodzą chore, strasznie upośledzone dzieci. W takiej sytuacji mają wybór, nikt nie ma prawa ich do niczego rzecz jasna zmuszać, ale dla mnie to bestialstwo.
Piszę jedynie, że dla mnie to chore. Czytałam na ten temat, rozmawiałam. Mało ludzi ma taki pogląd jak ja. Duża część osób nigdy nie pomyślałaby o eutanazji. Oczywiście z pseudo 'miłości'.
Myślę, że wszystko da się załatwić. Eutanazję w kraju gdzie jest ona nielegalna również. Nie wiem jak to wygląda i czy można po prostu wyjechać chociażby do Holandii...
W każdym razie uważam, że cały nasz system jest chory. Eutanazja i masa innych rzeczy powinna się w naszym prawie zmienić, a my stoimy w miejscu. Nie wiem co mam Ci zaproponować? Wyjazd do Holandii do opcja. Nie wiem. Takie tylko rozmyślania. Po prostu tacy ludzie nie są dla mnie żadnymi bohaterami, bo trzymają przy życiu człowieka, który zapewne ma dość i liczy na śmierć lub nie wie kim w ogóle jest.
Na samą myśl o tym się przerażam...

Antarees

Obie macie rację...

ghostgirl

Poroniec, wyjazd do Holandii nie jest opcja, rezydenci potrafia czekac rok na pozytywne rozpatrzenie ich wniosku o eutanazję

Zobacz więcej odpowiedzi (3)
Syfer Odpowiedz

Autyzm nie robi dzieci głupszymi - wręcz przeciwnie, poza sferą emocjonalną, no i nie wymaga jazdy na wózku

RudaWariatka Odpowiedz

A ja jak jestem mega wkurzona nie mogę przestać się śmiać... plus takie ze śmiech to zdrowie

NiePatrzNaMnie Odpowiedz

Mnie tam zawsze bawi jak ktoś się przewróci lub właśnie uderzy w taki sposób.A mówią że jestem dobrym człowiekiem.No ale jak bym ja się tak uderzyła to bym się pewnie śmiała jak głupia więc w sumie działa to w oby dwie strony.

ChristopheGiacometti Odpowiedz

autyzm i wózek?

afroyer Odpowiedz

Jak nie wiesz, czym jest autyzm, to nie rób z siebie pośmiewiska i nie używaj tego terminu...

Jasnosiwa Odpowiedz

Zakladam, ze tez bym sie pewnie smiala - nietypowe, poczerniale z lekka poczucie humoru i no jak mi sie cos stanie to os razu pojawia sie mysl w mojej glowie "o matko, ale to musialo wygladac" i sie smieje 😂 wiec jak w ogole widze jak komus sie cos stalo i to wyglada smiesznie (chyba ze to naprawde zle wyglada) to sie smieje jak opetana 😈😈

Dajka11 Odpowiedz

Chciałbym to zobaczyć :P

Zobacz więcej komentarzy (13)
Dodaj anonimowe wyznanie