#Oet0F
Pewnego razu w szkolnej łazience zobaczyłam w koszu na śmieci dziwny, podłużny "opatrunek", którego obfita krwista zawartość niechybnie wskazywała na ranę na głowie!
Wyobraźcie sobie minę pani wychowawczyni, której nie omieszkałam pokazać zawartości kosza, alarmując, że niechybnie jakaś uczennica naszej szkoły potrzebuje natychmiastowej pomocy.
Ja w 2-3 klasie podstawówki, jak zobaczyłam krew na desce w toalecie, zawołałam higienistke i powiedziałam jej że szkolny papier jest zbyt szorstki i przez to ktoś się zranił 😂
Może dlatego w mojej podstawówce były oddzielne łazienki dla 1-3 i dla reszty roczników (w tym gimnazjum)...
Może dlatego w mojej nie było papieru...
Ja będąc w podstawówce znalazłam podpaskę w zlewie...
Oczywiście musiałam zwołać wszystkie koleżanki i wspólnie debatowalysmy nad tym co to jest 😂
Nigdy nie zapomnę wspomnienia czterech dziewczynek kłócących się nad zużytą podpaska 😂
ja raz koło mojej podstawówki znalazłam woreczek, a w nim podłużny, zakrwawiony przedmiot. pomyślałam, że to czyjś odcięty palec i naprawdę byłam przerażona, bałam się chodzić do szkoły i miałam koszmary w nocy. po kilku latach uświadomiłam sobie, że to był tampon.
Moja koleżanka z klasy w 5 klasie (!) zrobiła to samo, tylko z pytaniem, dlaczego "TO COŚ" jest zakrwawione. Chyba 11-latka powinna już wiedzieć, co to miesiączka?
Dlatego takie 'opatrunki' powinno się zawijac, chociażby w papier toaletowy. Serio, raczej nikt nie ma ochoty ogladac czyjejś krwi z tyłka :)
Z tyłka?
@ChocoChanele z pochwy*;)
Mi się czasem odwija :< staram się jak mogę, żeby dokładnie zawinąć, wydaje mi się, że wszystko spoko, a po jakimś czasie zaglądam do kosza i okazuje się, że mi się nie udało ;_;
@miyaka98 wystarczy mokra stroną do środka zgiąć, a lepka owinąć papierem
Podpaskę zawija się w opakowanie od nowej.
strasznie śmieszy mnie niewiedza małych dzieci :))