#Py6st

Jakieś dwa lata temu zaczynałam kurs na prawo jazdy. Jestem sobie małą szczupłą blondyneczką i do tego nieco zakręconą, więc pierwsze godziny w samochodzie były dla mnie ogromnym stresem. Dostałam instruktora, na pierwszy rzut oka - spoko gość, można pogadać, będzie dobrze. 

Minęło kilka godzin jazd zanim zorientowałam się, co się dzieje. To był błąd! Reagować trzeba jak najszybciej. Pokazując wszelkie dźwignie i wajchy pod fotelem przy okazji trochę dotykał mnie po nogach. Potem często brał mnie za rękę (miękka, spocona łapa tego faceta - ble). Opowiadał jak to zdradza swoją żonę. Narzekał, jak nie umiem posługiwać się drążkiem i że po godzinach to on mnie nauczy, jak się pracuje z drążkami. Kiedy było gorąco proponował, że może byśmy pojechali do lasu - gdzie mógłby mnie rozebrać. No i jeszcze wiele dziwnych tekstów, mam spory dystans do takich gadek, ale jednak coś nie tak. Zwłaszcza że do tego był ogromnym chamem, często klął, ciągłe wrzaski. 

Zgłosiłam to dopiero po jakiś 10h do szefostwa. Następnym instruktorem moim była naprawdę w porządku babka. Jak się potem okazało nie byłam jedyną którą tak traktował. Dziewczyny uciekały od niego. W końcu go też chyba zwolnili. Zmarnowałam sobie trochę te 10h bo jednak jazda w takim stresie z taką osobą niczego mnie zbytnio nie nauczyła. Dobrze że skończyło się tylko na niby propozycjach. Nauczyłam się jednego - płacę - wymagam. Bo zwykle to jestem zbyt nieśmiała, żeby coś zgłosić. 

Ale egzamin zdałam za pierwszym razem.
mglawyznan Odpowiedz

Faktycznie szkoda, że wcześniej tego nie zgłosiłaś :/
Gratuluję zdania za pierwszym razem :D

dejmm Odpowiedz

Bardzo dobrze, że to zgłosiłaś bo na ogół kobiety są zbyt nieśmiałe... a jeżeli dzięki Tobie go wyrzucili to może nie będzie już nikogo niepokoił

marion

Ciekawe czy gdyby był przystojnym 20paro latkiem, tez by była taka pierwsza do zgłaszania :D Ahh kobiety, jesli starszy i nieatrakcyjny składa propozycje to to jest molestowanie, ale jakby zrobił to instruktor który wpadłby jej w oko, to ciekawe co by się w tym lesie działo, fiu fiu xd

Lunathiel

@marion, a znasz jakiegoś młodego chłopaka, który ucieszyłby się z nachalnego macania i dwuznacznych propozycji składanych przez starszą babę o prostackiej aparycji?

marion

Informatyk xdd

koza260 Odpowiedz

Ha!
Mój instruktor jazdy kupował róże koleżance jak ona obchodziła urodziny w trakcie odbywania kursu (dodam, że 18) wypłacił jej też 18 klapsów. Nieco ponad miesiąc później 18 lat kończyłam ja, jakoś tak wyszło, że nie było okazji to "świętowania" tego dnia. Po zakończonym już kursie miałam dyżur na korytarzu szkoły (jedna osoba ze starszych klas pilnowała by nikt podejrzany nie wszedł do budynku i pomagała się odnaleźć interesantom). Pojawił się pan instruktor, rzekomo przyjechał po kogoś na jazdy. Stał przy mnie puki nie skończyłam dyżuru i cały czas namawiał, ze odwiezie mnie do domu. Myślę sobie, że tyle z nim jeździłam to i teraz mogę podjechać. Wsiadam do samochodu a pan zamiast na rondzie w prawo to w lewo i tłumaczy, że musi jechać po kursanta. Po czym po chwili wjeżdża w las i manewruje na jakieś boczne ścieżki. W końcu się zatrzymał i mówi, że mam wysiadać z samochodu a on wypłaci mi należne 18 klapsów. Zaparłam się, ze nie wysiądę, w kieszeni chwyciłam pęk kluczy myśląc, że najwyżej wydłubię mu kluczem oko i ucieknę. Koleś wysiadł z auta, otworzył moje drzwi i zaczął na mnie pokrzykiwać. Kiedy widział, że nic nie zdziała trzasnął drzwiami, wsiadł do auta i ruszył z impetem. Pod dom mnie nie podwiózł bo nagle mu się przypomniało, że musi syna z przedszkola odebrać. Na policji niestety nie byli w stanie nic zrobić bo pan mnie nie dotknął ale okazało się, że brał pieniądze od kursantów, dawał pokwitowania i nie przekazywał pieniędzy szefowi. I tak 10 tysięcy złotych.
Zdałam za 2 razem :P

CzarnkowskiePiwo Odpowiedz

Gościu za dużo pornoli się naoglądał.

MalyAniolek69 Odpowiedz

Ja bym nie wytrzymała, jakbym poczuła że mnie dotyka dostałby z liścia, co jak co ale to już przesada znam swoją wartość i nie dam się poniżać ...

Lama Odpowiedz

Fuu, ale oblech. :/

ball Odpowiedz

Na szczęście teraz w każdej L-ce jest włączona kamera. Gratuluję zdania, też mi się udało za pierwszym razem, 3 dni temu :)

zjemcikota

W L-ce tylko na egzaminie, na nauce raczej nie.:P Przynajmniej u mnie tak jest, a tak czy siak mój instruktor jest idealny.

ball

U mnie każda jazda, od pierwszej do ostatniej odbywała się przy włączonej kamerze.

zjemcikota

O kurczę, o tym jeszcze nie słyszałam.;) Ja bym się czuła dziwnie.:D

eklerka

Moi rodzice prowadzą OSK i nie ma żadnych kamer ;)

eklerka

I czasami jest naprawdę ciężko. Niektórzy tak nie ogarniają, że szkoda gadać, a jakby zliczysz ile pieniędzy są winni wszyscy kursanci to normalnie fortuna. Bo oczywiście instruktorowi to pieniądze na drzewie rosną i można nie płacić, a co, zrobi mu to różnicę? Te parę stówek? I darmowe przywożenie ponad 100 km? I to nie jeden raz? Kursanci są naprawdę chytrzy ;c Tyle kasy straconej, że szkoda gadać :C Dom i samochód można by kupić, wczasy i jeszcze nie musieć pracować.

ball

eklerka więc widocznie nie we wszystkich OSK kamery są, wiem że na pewno są w większości. Zdawałam prawo jazdy w zeszłym tygodniu więc wiem, że przez 33 godziny jazd miałam za każdym razem włączoną kamerę, właśnie po to, żeby nie było jakichś kłopotliwych sytuacji ;) Wiem też, że kilka lepszych ośrodków z mojego miasta także na jazdach używa kamer.
zjemcikota, kamera jest skierowana na drogę, obejmuje tylko głos no i oczywiście to co się dzieje przed samochodem, więc to nie jest jakieś niekomfortowe :)

zjemcikota

ball tylko, że z instruktorem gadamy na różne, dziwne tematy zaczynając od religii na komforcie noszenia brody kończąc(jego brody).:D Czułabym się niefajnie tak ciągle nagrywana.:D

ball

Haha my też rozmawialiśmy na przeróżne tematy, ale miałam świadomość, że przecież na co dzień nikt tych rozmów nie przesłuchuje :D Pewnie zostałyby użyte dopiero wtedy, kiedy to ja miałabym jakieś pretensje do OSK lub na przykład przy wypadku, którego byłabym uczestnikiem.

koza260 Odpowiedz

Ha!
Mój instruktor jazdy kupował róże koleżance jak ona obchodziła urodziny w trakcie odbywania kursu (dodam, że 18) wypłacił jej też 18 klapsów. Nieco ponad miesiąc później 18 lat kończyłam ja, jakoś tak wyszło, że nie było okazji to "świętowania" tego dnia. Po zakończonym już kursie miałam dyżur na korytarzu szkoły (jedna osoba ze starszych klas pilnowała by nikt podejrzany nie wszedł do budynku i pomagała się odnaleźć interesantom). Pojawił się pan instruktor, rzekomo przyjechał po kogoś na jazdy. Stał przy mnie puki nie skończyłam dyżuru i cały czas namawiał, ze odwiezie mnie do domu. Myślę sobie, że tyle z nim jeździłam to i teraz mogę podjechać. Wsiadam do samochodu a pan zamiast na rondzie w prawo to w lewo i tłumaczy, że musi jechać po kursanta. Po czym po chwili wjeżdża w las i manewruje na jakieś boczne ścieżki. W końcu się zatrzymał i mówi, że mam wysiadać z samochodu a on wypłaci mi należne 18 klapsów. Zaparłam się, ze nie wysiądę, w kieszeni chwyciłam pęk kluczy myśląc, że najwyżej wydłubię mu kluczem oko i ucieknę. Koleś wysiadł z auta, otworzył moje drzwi i zaczął na mnie pokrzykiwać. Kiedy widział, że nic nie zdziała trzasnął drzwiami, wsiadł do auta i ruszył z impetem. Pod dom mnie nie podwiózł bo nagle mu się przypomniało, że musi syna z przedszkola odebrać. Na policji niestety nie byli w stanie nic zrobić bo pan mnie nie dotknął ale okazało się, że brał pieniądze od kursantów, dawał pokwitowania i nie przekazywał pieniędzy szefowi. I tak 10 tysięcy złotych.

marcioch88 Odpowiedz

Osobiście zatrzymalabym samochód po trzech chorych tekstach i choćby na środku ronda albo skrzyżowania po prostu w ysiadla

eklerka

Co jak działa to objaśnia się na początku i wcześniej się jeździ na placu, a nie od razu na miasto :p

ball

eklerka widzę że rozsiewasz jakieś dziwne info ;p nawet jeśli ktoś nigdy wcześniej nie siedział za kierownicą to nie spędzi całej pierwszej jazdy na placu, chyba że jakieś mniejsze ośrodki mają inne zasady

BrudnyJoe Odpowiedz

Już myślałem że będą razem :^)

eklerka

Cham i oblech. Jak można było pomyśleć, że będą razem?!

marion

Lubię sarkazm, łap ode mnie plusa xd

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie