Od rana przycinam sobie w ogródku gałęzie, a za płotem przechodzi co jakieś pół godziny sąsiadka i bacznie mnie obserwuje. Jak zaczęłam palić zażądała, żebym zmieniła kierunek wiatru, bo dym na nią leci.
Ma ktoś numer do maga pogody z wolnymi terminami?
Dodaj anonimowe wyznanie
Mag nazywa się "odejdę kawałek dalej co by nie słuchać paplaniny" i jest dostępny od ręki.
Jak to jest ogródek, to raczej dość daleko nie jest w stanie odejść, zwłaszcza, że sąsiadka ma nogi i też może przejść kawałek dalej. No i nie powinno się zostawiać ogniska bez nadzoru.
Zzz, założyłam, że chodzi o palenie papierosa ;) art. 31 ust. 7 nie pozwala na palenie liści lub gałęzi.
Czego ten artykuł?
Veriki, zabrania palenia rzeczy objętych obowiązkiem segregacji, a w tym liści i suchych gałęzi :)
Kolekcjonerka, można je palić, jeśli twoja gmina nie organizuje ich odbioru. W mojej na przykład mogę palić suche gałęzie, ale liści już nie, ponieważ posiadam kompostownik.
Pytam o ustawę:) A nie treść przepisu
Zakładam, że pali gałęzie, bo po co byłoby to opowiadanie o przycinaniu drzewek, gdyby chodziło o papierosa?
Zzz, może dlatego, że to wyjaśnia co robiła w ogrodzie?
Szlug czy gałązka?
Polecam Awatar Legenda Aanga
Niech ta zrzeda sie cieszy, ze chociaz dym na nia leci.
A ty sama nie czujesz się głupio z tym,że kogoś zadymiasz?
Pewnie nie, skoro pali w swoim ogrodzie na terenie swojej posesji a walnięta babka sama lezie aż pod płot i na własne życzenie to wdycha.
To i tak jeszcze spoko sąsiadka. W moim ogrodzie musiała byś ścięta choinka . Tato to zrobił i sąsiedzi przylecieli (na miotłach) i zaczęli go wyzywać, ku**y szły i inne epitety bo to im się należy! Bo ich dom był bliżej tej choinki niż nasz. W naszym ogródku oczywiście :D. Jak zmienialiśmy ogrodzenie trzeba było wyciągać takie metalowe słupki. Z racji, że robiła to ekipa to nie pilnowaliśmy ich cały czas. Sąsiady w jednej chwili się rzucili bo im się należy! Ciul, że nawet nie od ich strony :D ale to im się należy. W ogóle jakbyście wiedzieli co w całej wsi się dzieje właśnie z wymówką "Bo Mi Się Należy" to... Patologia totalna..
palaczy nienawidze, ale jak jej przeszkadza to nikt nie kaze na dworze siedziec tym bardziej jak jest zimno
To czy jest zimno zależy mocno od miejsca akcji. U mnie na przykład, na północy Polski, jest teraz tak 7-12 stopni, więc już zdecydowanie nie zimno.