Partnerka mnie zdradziła. Postanowiłem dać jej szansę, ale wiem, że nic z tego nie będzie. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki opadły wszystkie kurtyny. Przestała być dla mnie atrakcyjna. Jak na nią patrzę, to nie wiem, co w niej widziałem. Gdy się całujemy, zbiera mnie na wymioty, o łóżku już nie wspomnę. Plany na przyszłość nagle wyparowały. Wstaję wcześniej, by wyjść z domu i nie musieć spędzać z nią czasu. Nie chcę widywać jej znajomych, pewnie o wszystkim wiedzą.
Pora pomyśleć o sobie i zacząć planować przyszłość dla siebie.
PS Panowie, nie traćcie czasu jak ja na dawanie szansy kłamliwym zdzirom.
Dodaj anonimowe wyznanie
Jak tego nie czujesz to ją zostaw, nie trać swojego i jej czasu.
Osobiście nie wierzę w sens związku po zdradzie..
@Torototo
W zdecydowanej większości przypadków się z Tobą zgadzam, ale życie pisze różne scenariusze.
P.S.2 Panie autorze, nie trać czasu na dawanie szansy kłamliwym zdzirom, bo pisząc takie P.S. jesteś hipokrytą :)
Doskonale rozumiem, ja tak miałam jak się dowiedziałam, że mój (już były) chłopak okłamywał mnie praktycznie w każdej ważnej sprawie
Aha czyli jeden mały błąd i już jest "nieatrakcyjna". To znaczy, że nigdy jej nie kochałeś, co najwyżej swoje wyobrażenie o niej
Jakby on zdradził, to rzucisz stwierdzenie, że jest obrzydliwy i jego "mały błąd" przyrownasz do wręcz skrzywdzenia jej matki. Nie ma gadania, że facet to facet, kobieta to kobieta, to są ludzie i jak jednego usprawiedliwiasz, a innego ganisz, to jest to hipokryzja i nie ma co tu dyskutować
Nam należy się więcej praw przez wielotysiącletni patriarchat, który jak widać ma się na tej stronie znakomicie
Nadal nie jest to argument na obalenie stwierdzenia hipokryzji, najwyżej słabej jakości bait
@Trala, czemu się czepiasz wyzwolonej? Może i pieprzy głupoty, ale za to bez sensu.
@Trala4258 różnica jest taka, że facet zdradza z nudów i czystego egoizmu. A kobieta zawsze ma powód, jeżeli nie dostaje troski i uwagi w związku, to hormony przestawiają się automatycznie na "tryb singielki". Biologia nie dostosowuje się do prawackiego chciejstwa
wybolcowana poucz się do sesji lepiej. Bo znowu będziesz musiała na OF świecić doopskiem.
Studiuję dla fabuły, jak mnie wywalą to pójdę gdzie indziej. Teraz planuję iść na państwową uczelnię, żeby wkurzać konfiarzy, że to z ich podatków
to jak zmienisz uczelnie, to sprawdź w usosie przedmioty, bo znowu nie będziesz wiedzieć co jest w programie studiów. Poza tym dla fabuły to cię rodzice zrobili, bo takiego debila stworzyć to wyczyn.
Xd przecież wiem, co mam w programie studiów