#XGZhb

Gdy miałam 7 lat urodził się mój brat. Z wielką niecierpliwością czekałam aż mama wróci ze szpitala. W końcu nastał ten wyczekany dzień. Przygotowałam laurkę i dałam nawet uczesać swoje wiecznie rozwichrzone włosy. Braciszek od razu mi się spodobał, chociaż nie był upragnioną przeze mnie siostrzyczką.

"Pomagałam" w każdej czynności z nim związanej, łącznie z kąpielą, mimo że przerażały mnie w nim dwie rzeczy, których ja nie miałam... fioletowawy koniuszek wystający z pępka i coś dziwnego znajdującego się między małymi nóżkami. Ciężko mi opisać, jak wielka była moja radość, gdy pierwsza z tych rzeczy odpadła, więc trudno się chyba dziwić, że wiedziona logicznym myśleniem zapytałam:
- Mamusiu, a kiedy to drugie odpadnie?
mglawyznan Odpowiedz

Nowa teoria powstawania dziewczynek ?

anonimowa1000 Odpowiedz

Obawiam się, że nigdy ?

pesymista

Ja bym się obawiała, że w przyszłości zacznie funkcjonować jako mózg xD (stereotypowy żarcisz, bez obrazy dla panów)

MikolajKarola Odpowiedz

Oby nigdy haha

WNM Odpowiedz

Ja jak miałam 5 lat i mama urodziła brata, to obraziłam się na niego, że nie chciał się ze mną bawić.

MalyDuzyCzarny Odpowiedz

Jak zdradzi swoją kobietę.

AnonimowaGabi Odpowiedz

Dzieci - najlepsze na świecie ;D

Dodaj anonimowe wyznanie