#YK2TH
Cudowny, pogodny poranek. Słoneczko świeci. Nie zepsuła go nawet batalia, jaka rozegrała się w moim żołądku. Ot - co chwila do łazienki, norma.
Nie będę rozwodziła się nad konsystencją uwalnianego surowca, ale jedno koniecznie musicie wiedzieć, bo to bardzo ważne - pobiłam osobisty rekord, jeśli chodzi o rzadkość.
Po wszystkim zadowolona z życia wstaję. A w jaki sposób odkryłam obecność zapomnianej dychy w kieszonce spodni? Cóż... Zdradziecka kieszonka okazała się za płytka.
Patrzyliście kiedyś, zanosząc się śmiechem, jak wasze ostatnie pieniądze toną w gównie?
Puenty nie ma. Chociaż na siłę znajdzie się apel. Drodzy Anonimowi Przyjaciele - sprawdzajcie kieszenie :)
PS Uprzedzając pytania... Wyciągnęłam tę dychę.
I dlatego drogie dzieci NIE WKŁADAMY PIENIĘDZY DO BUZI.
O fuuu... 😂😂😂
PRZEKONAŁAŚ MNIE
Zapamiętam 😂
Mistrz! :D
Miałabym naprawdę spory dylemat w takiej sytuacji, czy ratować tę dychę czy odpuścić (albo raczej spuścić xd)
Gdyby to była ostatnia dycha, a do końca miesiąca tydzień, to nawet by ją warto było zębami wyciągnąć. :D
Ludzie pomyślcie troche:p przeciez nie musiała wyciągać tej dychy gołymi rękami:) są rękawiczki, albo chociaż reklamówki foliowe 😏
Ja bym wyciągnęła
Przez papier toaletowy, potem pod kran (w miarę odporne mamy te nasze złociszcza, stare były słabsze) a na koniec do banku- numer nienaruszony a banknot kompletny -powinni bez problemu wymienić
Biegunka.. I często i rzadko xD
Pomyślcie, jakie jest teraz prawdopodobieństwo że to wy macie tę dychę
Maleńkie, zapewne bliskie 0.
Ja zazwyczaj korzystam z karty płatniczej, a drobnych nie lubię nosić bo zawsze gubię. Przy każdej możliwej okazji się ich pozbywam. :) Dla tego na szczęście tego gównianego egzemplarza nie mam :P
Dosłownie brudne pieniądze...
Ja tylko współczuje osobie, która wzięła ten banknot od Ciebie...
ale hej! Ponoć pieniądze nie śmierdzą!
Jestem kasjerką i w tej chwili bardzo zle sie z tym czuję...
Ja od dziś płacę tylko kartą. Ty masz gorszą sytuację. Ale zawsze możesz wziąć kredyt i zmienić pracę:P
Nie ma to, jak grzebanie w gównie, wyciągając pieniądze (które pewnie już rozmiękły :D)
Myślę, że nie rozmiękły. Kiedyś wyprałam dychę w spodniach i nic jej nie było.
@Jezderkusie Potwierdzam. Sama wczoraj wyprałam trzy stówy.
pamietajcie ze pranie pieniedzy jest nielegalne :D
Moja mama wyprała kiedyś mojemu tacie całą wypłatę (była włożona w kopercie w spodniach roboczych). Na szczęście nic się z nimi nie stało.
Chciałabym, żeby to wyznanie było zmyślone. 😐
Przesrane