#ZBbqh

Jestem osobą, na widok której wiele moherów robi oburzoną minę. Młoda kobieta z tatuażami na rękach, nogach, plecach... przez wiele lat się ich namnożyło. Należy również dodać, że posiadam wiele zwierząt i je wprost uwielbiam.

Mniej więcej w lipcu pojechałam odwiedzić rodziców do takiej niewielkiej wsi. Była sobota, zostałam wysłana po zakupy do Biedronki, która znajdowała się w pobliskim miasteczku. Przechodzę przez ryneczek i co tam widzę? Cztery umęczone, chude konie, a obok nich odpicowany wóz z napisami dotyczącymi Boga, Jezusa itp. Przy wozie stała uśmiechnięta zakonnica. Podeszłam do niej, żeby się spytać, czy to do niej należą konie. Odparła, że należą do człowieka, który jest też właścicielem wozu, ale on jest aktualnie w kościele. Postanowiłam pójść w końcu do tej Biedronki i sprawę wyjaśnić po powrocie. Idealnie się złożyło, bo gdy wracałam, przy wozie stali jacyś ludzie. Znów zaczęłam dopytywać się, czyje są to konie i zgłosił się typowy Janusz z wąsami i w skarpetach pod sandałami. Spytałam, czy mogę obejrzeć zwierzęta, zgodził się. Miały zniszczone zęby, popękane kopyta, jeden koń miał ochwat, wszystkie miały otarcia i wszystkim było widać żebra. Oznajmiłam, że tak być nie może i trzeba te zwierzęta zabrać do weterynarza. Janusz stwierdził, że nic im nie jest, że od początku wakacji ciągną wóz od wsi do wsi, dzieciaki je uwielbiają, owies dostają i w ogóle nie wie, o co mi chodzi.

Mój narzeczony to weterynarz, specjalista od dużych zwierząt, zadzwoniłam więc po niego i przyjechał. Stwierdził, że zwierzęta są w bardzo złym stanie, a koń z ochwatem musi zostać natychmiastowo poddany kuracji. Janusz na nas nawrzeszczał, że pakujemy nos w nie swoje sprawy i mamy spieprzać, bo inaczej naśle na nas policję. Narzeczony musiał szybko wracać do pracy, więc z fantem zostałam sama. Zadzwoniłam na policję, ale oczywiście pojawiły się dwie kluchy, które się na zwierzętach nie znają. Widzieli, że chudziny, że mają brzydkie zęby, ale co z tego, skoro Janusz momentalnie ich przekabacił na swoją stronę? Ostatecznie wróciłam do domu i opowiedziałam o wszystkim mamie, która poradziła, żeby zadzwonić do jakiejś fundacji. Tak też zrobiłam.

Następnego dnia, w niedzielę, zjawili się wolontariusze, pokazałam im, gdzie są konie. Zaczęła się kłótnia z Januszem i zakonnicami, mohery stanęły po ich stronie, bo przecież ja i moje tatuaże to pomioty Szatana. Z perspektywy czasu widzę, że mnóstwo ludzi ocenia po wyglądzie, a nie po zachowaniu. Konie zostały odebrane Januszowi, który jako karę dostał jedynie dożywotni zakaz posiadania zwierząt.

Tym wyznaniem pragnę otworzyć ludziom oczy na cierpienie zwierząt. Boję się myśleć, co stałoby się z tymi końmi, gdybym nie interweniowała...
happpy Odpowiedz

Wreszcie ludzie zaczynają reagować na krzywdę a nie tylko biadolić. Bardzo dobrze zrobiłaś bo zwierzęta należy szanować

Lodzik123

Biedne konie...

dajmipizze Odpowiedz

Ty - ratująca żywe istoty to podmiot szatana? Ale pajac co znęcał się nad zwierzętami to pan pobożny? Ewidentnie powiedzenie stare i głupie się sprawdza

zimowapanna

Do kościoła poszedł to według moherów pobożny

Ryoka

One nie lepsze....

Aliccjaa Odpowiedz

Całe szczęście te konie zostały uratowane, jak ja nienawidzę ludzi którzy znęcają sie nad zwierzętami. Z reszta to nie ludzie to potwory tak robią

FoxyLadie

Ale schabowy na obiad musi być ;-)

Tak, ironizuję, ale irytuje mnie strasznie ta hipokryzja. Jak można skrzywdzić pieska, kotka, konika? Bo co, bo ładniejsze? Bo udomowione? A może ktoś by się zainteresował, co się dzieje za grubymi ścianami masowych rzeźni. Tam też zwierzątkom, choć nie tak przytulaśnym, dzieje się krzywda.

Jedzcie sobie to mięso, ale miejcie na tyle przyzwoitości, by zadbać o zwierzęta, z którego je bierzecie. Chociażby zwracając uwagę, skąd kupujecie...

listopadowanoc

A skąd wiesz, ze je mięso? Trochę mniej agresji i oceniania bez wiedzy.

nazywamsieprzypal

@FoxyLadie

Ale jakbym jadła mięso "szczęśliwych i zdrowych zwierząt" to byłabym dobra? Bo obawiam, się że nie.... ponieważ korzystam z mięsa od myśliwych... I wolę je spożywać, niż te pochodzące z ferm/etc. I bardzo często spotykam się z krytyką. Co uważasz na ten temat?

Aliccjaa

FoxyLadie akurat nie trafiłaś, bo ja od kilku lat nie jem mięsa :p serio, ale masz racje sa ludzie którzy piesek kotek buzi buzi, a potem jedzą kilogramy mięs, a przecież taka krowa nie jest gorsza od konia, ale konia juz nie zjedzą

partycjja

Ale mięso jemy bo jedzenie to jedna z podstawowych potrzeb fizjologicznych, mięso jest zdrowe, no i przyznajmy smaczne :) Poza tym nikt normalny nie robi tego z lenistwa, dla zabawy tylko ze zwykłej potrzeby. Jak można JEDZENIE porównywać z posiadaniem zwierząt i nie dbaniem o nie? Ja mięso jem bo je uwielbiam i nie potrafię wykluczyć go ze swojej diety która i tak jest dość skomplikowana, ale szanuję ziwerzęta jako istoty i to takie, dzięki którym mam co jeść i dbam o słabe zdrowie...

rm1105

@Fox y Ladie ja akurat jestem wegetarianką. xD

Pandzia Odpowiedz

Szacun dla ciebie! Gratuluje wytrwałości bo niestety w tym chorym kraju nie jest łatwo odebrać komuś zwierzę w złym stanie albo krzywdzone

Paula2212 Odpowiedz

Ogólnie nie jestem zwolenniczką takich rzeczy, ale jak już robił na tych koniach biznes to mógł o nie dbać...

oniryczni Odpowiedz

no chyba nie liczyłaś na to, że umęczona dziewictwem smutna pani w czarnej niedopasowanej sukience przejmie się losem jakiś koni? przecie to ino zwierzę jest...

rm1105 Odpowiedz

U mnie na osiedlu jest taki pies i on jest na 2 metrowym łańcuchu przez 24/24, ale mama zabrania mi cokolwiek robić, a mam 12lat i nniewiele mogę sama...

Drzewko Odpowiedz

Zareagowałaś, chciało Ci się. Podziwiam.

MrsMouse Odpowiedz

Ja bym załatwiła to wszystko jednego dnia, także uwielbiam zwierzęta i nienawidzę jak są źle traktowane

Accio Odpowiedz

To piękny gest, że nie poddałaś się, póki konie nie otrzymały pomocy :)
I niestety jest prawdą, że ludzie oceniają po wyglądzie. Mój Tata, który ma wręcz awersję na punkcie tatuaży od razu bierze każdą osobę z widocznym tatuażem za idiotę, psychopatę i kryminalistę.
Staramy się go przekonać, ale nie daje to efektów (tak, to bardzo mądre wstrzykiwać atrament pod skórę i kaleczyć się na zawsze. Macie rację, od dzisiaj kocham tatuaże, skoro nie wolno mi ich nie lubić)
Wolno, Tato. Nie popadajmy w skrajności. Ale nie oceniaj ludzi po tym, że mają tatuaż. Nie oceniaj tego, czy są zdrowi psychicznie, czy są kryminalistami dlatego, że mają tatuaż.

Zobacz więcej komentarzy (4)
Dodaj anonimowe wyznanie