Ostatnio wymieniłam szczoteczkę do zębów na taką, której na pewno nikt w domu nie ma, żeby nie było mowy o żadnej pomyłce. Niestety okazało się, że mój brat sobie ją przywłaszczył, bo fajnie wygląda i też sobie musiał wymienić. Jak się o tym dowiedziałam?
Otóż pewnego dnia znalazłam moją szczoteczkę leżącą luźno na półce, całą oblepioną zaschniętą pastą do zębów i resztkami jedzenia.
Ja niedawno dowiedziałam się że mój tata czasami mył zęby starą szczoteczką którą używałam do czyszczenia brudnych pojemników na wodę :(
Lepiej tak niż jakbyś używała jej do np tak filmowo czyszczenia toalety
Ja kiedyś tak samo z bratem, praktycznie przez miesiąc ...
Technicznie rzecz biorąc, całowałaś się z ojcem.
aż mnie przeszedł dreszcz obrzydzenia
Chyba jednak tylko teoretycznie
U mnie bylo odwrotnie. Ja sobie kiedys przywlaszczylam szczoteczke, ktora jak sie potem okazalo, tez nalezala do mojego ojca.
Ostatnio wymieniłam szczoteczkę do zębów na taką, której na pewno nikt w domu nie ma, żeby nie było mowy o żadnej pomyłce. Niestety okazało się, że mój brat sobie ją przywłaszczył, bo fajnie wygląda i też sobie musiał wymienić. Jak się o tym dowiedziałam?
Otóż pewnego dnia znalazłam moją szczoteczkę leżącą luźno na półce, całą oblepioną zaschniętą pastą do zębów i resztkami jedzenia.
Wydaje mi się że było, ale linku nie podam
@Meghan7 Mi też się tak wydaje :/
Bo przecież dwóm osobom nie może się zdarzyć to samo
Moje wyznanie eh
Co w rodzinie, to nie zginie
Ciesz się, że nie mył nią kibla
miałam tak przez chwilę z teściową, póki nie zauważyłam przez uchylone drzwi w łazience mojej szczoteczki w jej ustach..
Za tydzień będzie moja kolej by to dodać?