#aKS43
Nagle coś uroiło mi się w moim niewyspanym, poniedziałkowym mózgu, zawróciłam i przez chwilę z oddali przyglądałam się całemu pomieszczeniu. Koło telewizora stała byle jaka choinka, a nad nim obrazek z Jezusem... Niewiele myśląc podeszłam do okna i zapukałam w szybę, wystraszony i zdezorientowany facet spojrzał na mnie, a ja z bananem na twarzy pomachałam mu palcem, że nieładnie. Na koniec wskazałam na zdjęcie Jezusa i na migi pokazałam mu, że go widzi. Facet był mega zmieszany i cały czerwony na twarzy. Żeby przypadkiem nie dostać, za przeproszeniem, zjebki, wzięłam dupę w troki i uciekłam.
Tak a propos, chodzę do jednej z największych szkół katolickich w mieście, a ze względu na to, że jestem seniorem, miałam jeszcze mundurek z logo szkoły, który raczej każdy rozpoznaje... Pewnie pomyślał, że mam manię na punkcie grzechu i Jezusa.
Na szczęście facet miał na sobie koc ;)
Osz Ty niedobra😹
Takie trzepanie pod przykryciem jest dosyć niewygodne ;/
Ale przynajmniej obrazek nie widział co robi
Dawno nic mnie tak nie rozbawiło.
You made my day XD jedno z najzabawniejszych wyznań w ostatnim czasie.
Raz, dwa, trzy Jezus patrzy
Bardzo dobre wyznanie 😂😂😂
"zdjęcie Jezusa" mnie rozwaliło. A więc pierwsze i jedyne zdjęcie Jezusa znajduje się w Anglii. Jestem ciekawa jak naprawdę wyglądał Jezus, a Ty już to wiesz. To niesamowite! :v
Moja koleżanka też załapała się kiedyś na darmowy seans. A to, że potem przyłapała ją jej mama to już inna sprawa. 😂
A jaki był cel tego? Po co?
Sinych jaj :D
Mieszkam w Anglii i w każdym domu sa firanki, zasłony lub rolety, mało kiedy widuje dom z „gołymi oknami”.