Znalazłem jakąś dziewczynę z zagranicy w internecie, popisaliśmy i potem okazało się, że to oszust i żądał okupu za nieopublikowanie zdjęć i niewysyłanie do znajomych. Myślę sobie – niech gość publikuje, bo ja nawet nie mam znajomych ani żadnych Facebooków.
Minie długi czas, zanim znowu się skuszę rozmawiać z jakimiś „kobietami” i w realu, i w internecie.
Dodaj anonimowe wyznanie
Rozmawiać można, wysyłanie zdjęć, które można traktować jako kompromitujące to pierwsza lekcja korzystania z internetu
Nikt nie będzie Ciebie szantażować opublikowaniem jakiś zdjęć, jeżeli one nie będą istniały.
A dlaczego w realu też nie?
Takie oszustwo jest przestępstwem i to osoba, która go dokonała jest winna, a nie Pan. Martwię się, bo ludzie trochę piszą głównie o tym, że wysyłanie zdjęć jest złe. Chociaż istotnie nie jest to najmądrzejsza rzecz jaką można uczynić, tak jednak mam nadzieję, że widzi to Pan jako radę na przyszłość, nie zaś obwinianie Pana. Pan nie jest winny, Pan tu jest ofiarą. I mam nadzieję, że ten zły pan zostanie ukarany, a Pan znajdzie kogoś miłego, komu będzie Pan mógł ufać.
Problem polega na tym, że on tą "radę na przyszłość" słyszał pewnie setki razy, ale postanowił ją zignorować. Jak się zemściło to olaboga, wszystkie dziewczyny złe, nigdy nie zaufam. Nie ma co się obwiniać - fakt. Wyciągnąć wnioski i do przodu.
Jak zostawilem telefon na ławce pod blokiem jedyny wniosek, jaki wyciągnąłem był taki, że muszę być bardziej uważny. Nie że ktoś kto go przytulił jest zły. Po świecie chodzą źli ludzie, którzy w dupie mają konwenanse i jest to wiedza powszechna.
PS Bez podziękowań, że ktoś żyje czyta się dużo lepiej. Dalej: uparcie "Panując" tworzysz dystans między sobą a odbiorcą wiadomości i w niektórych przypadkach stawiasz się niżej w hierarchii. To tylko utrudnia branie Cię na poważnie i dotarcie z przekazem
Błagam, ogólna netykieta nakazuje zwracanie się do siebie na „Ty", nie łam jej, bo to niekulturalne. :D
Hmm, a skoro Ci nie zależy czy ktoś opublikuje to w sumie czemu minoe długi czas zanim się skusiś rozmawiać z kobietami? W sensie można rozmawiać bez wysylania zdjęć, właściwie wydaje mi się, że w tym przypadku łatwo zweryfikować oszustów, jeśli ktoś chce rozmawiać by naprawdę kogoś poznać, to raczej noe interesują go zdjęcia Twojego wacka, a jak interesują to albo ktoś jest dziwny, że na jego podstawie decyduje czy Cię lubi, albo właśnie potrzebuje do szantażu. Szczegolnie osoby zza granicy, mało to porno w internecie, by ktoś sobie robił wysiłek w celu dostania zdjęcia totalnie randomowej osoby? :D
Dobrze że chociaż nie wysłałeś pieniędzy. A potem to z kobiet się śmieją, że dają się nabrać jakimś "Bradom Pittom"
Na szczęście na twoje bajki nikt się tu nie nabiera i wszyscy wiedzą, że jesteś piwniczakiem-marszczyfredem.
Ty i paru innych inceli to jeszcze nie wszyscy
Wszyscy. Laski też.
Pewnie dlatego, że stoi nad nimi partner i zmusza do wypisywania patriarchalnych komentarzy
Szkoda że nad tobą nie stoi matriarchalna stara i nie grozi że jak nie skończysz wypisywać tych głupot to ci kabel zabierze. Albo tym kablem włoi. A najlepiej oba.
Przykro mi, że byłeś bity w dzieciństwie
Ty też powinieneś, może byłaby jakaś szansa dla ciebie. A tak to rodzice polegli na polu wychowawczym, a na dodatek nawet ci dobrze wpedrolić nie umieli. Totalna porażka.
Ty byłeś i wyrosłeś na incela, który od siedmiu lat obraża obcych ludzi na anonimowych