#exeMq

Takie wyznanie trochę o depresji.
Piszę, bo może ktoś tu ma podobnie i zrozumie.

Mam prawie 27 lat. Za sobą ponadprzeciętną ilość doświadczeń życiowych. Zawsze lubiłam próbować nowych rzeczy. Mieszkałam w wielu miejscach, studiowałam różne dziedziny, w ramach zainteresowań przetrzepałam większość tego, co dostępne.
Miałam plany, cele.

Ale to się skończyło.

Mam dwubiegun, czyli całe życie męczą mnie nawracające depresje (tak, leczę).

W tej chwili nie interesuje mnie NIC. I obawiam się, że to już nie po prostu depresja, tylko wyczerpanie złoża. Wszystko jest nudne, wszystko należy do jakiejś kategorii, którą znam, jeśli nie znam nawet wybiórczo danego przedmiotu (dla przykładu ćwiczyłam kilka rodzajów sztuk walk, ale nie znam np. taekwondo, ale należy ono do kategorii, którą znam i wiem, jak to byłoby mieć znowu treningi tylko robić coś innego). Wiem, do ilu rzeczy nie mam predyspozycji. Wiem, w czym widzę potencjał, ale z doświadczenia nie nadaję się do danej dziedziny.

Z powodu zdrowia fizycznego musiałam przerwać studia kilka razy. Ostatecznie jestem z niczym, ale już NIC mnie nie pociąga. A coś musi, jeśli mam kontynuować tę męczarnię zwaną życiem. Po co? Żeby pracować i być samodzielnym.

To uczucie, kiedy mam podjąć kolejną aktywność, ale wiem już, do jakiego poziomu mogę dojść, gdzie utknę, co będzie problemem, za co mogę znienawidzić daną rzecz, jakie jest miejsce tej rzeczy w świecie, czy jest potrzebna czy raczej nabędziesz kolejną "ciekawą cechę".

Mam już dość "ciekawych cech", nie mam marzeń, bo większość zrealizowałam albo nie jestem w stanie ich zrealizować albo... Nie warto(było. I na tej podstawie wiem, że coś nie będzie warte).

Chcialabym już przestać uczestniczyć w tym świecie, ale bardzo ciężko przełamać instynkt, który nakazuje żyć mimo wszystko.
Frog Odpowiedz

Proponuję zainteresować się bliżej tematem neuroplastyczności mózgu.

Na zachętę:
"Neuroplastyczność występuje przez całe życie – dotyczy zarówno mózgu rozwijającego się, jak i dorosłego. Nawet w wieku dojrzałym można stworzyć nowy ślad pamięciowy i otworzyć miejsce do nauki nowych kompetencji dzięki samej woli działania."

Frog

"Neuroplastyczność opiera się na tworzeniu nowych ścieżek neuronowych i osłabianiu/ wygaszaniu starych. Aby skutecznie „nadpisać” stary program, nowy wzorzec musi być powtarzany z zaangażowaniem emocjonalnym tak często, by stał się automatyzmem."

SamoZycie Odpowiedz

Jeżeli przyjmujesz leki stabilizujące to porozmawiaj ze swoim lekarzem o ich dawce.

Myszcz Odpowiedz

Spróbuj diagnostyki DIVA 5 (u specjalisty, nie samej), i medikinetu - realnie polepsza komfort życia dokladnie w takiej sytuacji. Czuję, jakbym czytała o sobie, rózne diagnozy (dwubiegunówka także), leki przeciwdepresyjne, psychotropy - a dopiero na Atenzie czuję, że żyję i mam do tego chęci. Powodzenia!

wyzwoIonaa Odpowiedz

A próbowałaś już kariery na onlyfans? Jeśli nie, to polecam. Właśnie zbieram na kamienicę, która będę wynajmować bo ceny czynszów idą w górę, bo niestety jeszcze kilka lat i nikt nie będzie mną zainteresowany, a za coś trzeba żyć

psica

Tak za coś trzeba mieć pieniądze na samolot do Egiptu.

Maniack37

Myślę, że mogę wypowiedzieć się za wszystkich użytkowników 14+ na tym portalu:
Nie jesteś ani zabawny, ani błyskotliwy, by udawać naszą mizoginkę. Jedyną emocję jaką wzbudzasz to wstyd zastępczy.

Dragomir

Jak się nie ma niczego do zaoferowania na rynku pracy, to się nadstawia dvpy a potem się płaczę w internetach, że faceci są tacy sami.

Oczywiście gdyby to była prawdziwa kobieta, ale nie jest.

Maniack37

To ten nieudacznik majowy.

Dragomir

Oj Maniek, piszesz jakby ten grudniowy był bardziej udany :)

Maniack37

Tamta mnie bawi, ten jest żałosny:)

Dodaj anonimowe wyznanie