#fMx8j
Mieszkała na typowym blokowisku wybudowanym z inicjatywy towarzysza Edwarda Gierka, więc sami wiecie - ciasne, jednokierunkowe uliczki między blokami, pierdyliard samochodów, ograniczona widoczność, ludzie chodzący jezdnią, a nie chodnikiem. Cudem znalazłem miejsce parkingowe i niecierpliwie czekam na tego mojego anioła. Przyszła, wsiadła, jedziemy. Dojechaliśmy do pierwszego skrzyżowania na jej osiedlu, a tu dość szybko jadące auto zajeżdża mi drogę. Naprawdę niewiele brakowało, żeby trzeba było oba samochody klepać. Zdenerwowałem się, bo nie lubię kierowców, którzy nie mają ani krzty wyobraźni, więc wypaliłem w nerwach (ale jednak pilnując swoje słownictwo):
- Ku**a, co za baran!
Na co mój szeroko uśmiechnięty anioł rzekł:
- To mój tata...
Zmieszałem się - w końcu miałem rację, ale mimo wszystko obraziłem jej ojca i to w jej obecności. Na całe szczęście nasza pierwsza randka się udała. Co więcej, okazało się, że "teść" jest świetną osobą.
Może dziewczyna się z tobą zgadzała akurat w tym przypadku, bo miałeś rację ;)
Fecet NIGDY nie ma racji.
Widze... Pojawiła się na serwisie osoba, która wierzy w stereotypy tak jak moherowe babunie w boga :D
(bez obrazy :E)
SZaB e Ty, Boga to w to nie mieszaj, bo nie tylko mohery w Niego wierzą ;)
Przypomniała mi się sytuacja jak byłam z koleżanką na basenie, nagle widzimy płynącego faceta, koleżanka wypaliła ,, kurde ale ten facet koślawo płynie" na co ja że stoickim spokojem odpowiedziałam zgodnie z prawdą ,, to mój ojciec", jak można się domyślić ,, chciała zapaść się pod ziemię"
Chyba pod wodę :D
Słodkie jest to twoje 'mój anioł' ;)
Trzymam za Was kciuki :D (y)
"pierdyliard" hahaha ;D Einstein'owi pewnie spodobałoby się Twoje sformułowanie ;p
Da się wywnioskować, że to świetna kobieta, a teraz to raczej rzadkość, z tego co się orientuje.
Miło mi poznać. Jedna z grona świetnych kobiet ☺️