#gyCNA

Chciałem być dżentelmenem. Trzeba zaznaczyć, że jestem osobą dość nieśmiałą i nieporadną, więc często mi to nie wychodzi. Mimo to nie zrażam się.
Więc dzisiaj miałem okazję, by przepięknej dziewczynie otworzyć drzwi do sklepu. Była trochę za blisko, więc musiałem się rozbiec i wtrącić przed nią, by to zrobić. Niestety, okazało się, że drzwi otwierają się same, a ja rozpędzony zamiast złapać za klamkę, po prostu wpadłem w półkę z pastami do zębów w pewnym sklepie. A moja piękna niewiasta próbowała zapytać, czy nic mi nie jest, ale tak się śmiała, że sama się opluła, więc tylko się zakryła ręką i uciekła. Ja też chciałem uciec, ale żeby nie było kupiłem jeszcze pastę. Pani przy kasie zapewniła mnie, że pasta do zębów raczej nie ucieknie ze sklepu, więc nie musiałem się na nią rzucać.
Morału raczej brak.
Lipcowa Odpowiedz

Bycie dżentelmenem jest spoko, ale nie ma co z tym przesadzać :)

Dragomir

Chciał przydżentelmenić, ale tylko przysimpił i przypaziował :)

Darksailor Odpowiedz

Prawie oplułem się to czytając XD

Pers Odpowiedz

Bycie dżentelmenem w tych czasach jest trudne xD

ingselentall Odpowiedz

Liczy się intencja ;)

upadlygzyms

W tym wypadku raczej inercja.

Dragomir Odpowiedz

Człowieku, to jest prawie tak dobre jak badziebadla albo piekarnia 😄😄😄

Ciastozrabarbarem

Co było z piekarnia? Bo tego chyba nie znam

Dragomir

TSXbz
Cukiernia, przepraszam :)

PaulineSanne Odpowiedz

Uwielbiam to wyznanie :D

Dodaj anonimowe wyznanie