#iQzKg
1. Pan od informatyki, na oko jakieś 50-55 lat. Poszedł na boisko, przyniósł martwego gołębia i powiedział do niego "Spokojnie Andrzeju, już wszystko dobrze", kazał nam zrobić zdjęcie Andrzeja i obrobić tak, żeby latał.
2. Ksiądz, 35 lat, postanowił poznać moją klasę lepiej i rozdał karteczki, żebyśmy ewentualnie pytania do niego zadali anonimowo. Pierwsze pytanie - "Skoro homoseksualizm jest wbrew Kościołowi, dlaczego w męskim odbycie znajduje się punkt G?" Drugie pytanie -"Brokuł Bartek to Bartosz czy Bartłomiej?" Ksiądz dał każdemu obecnemu 5 (może 15 osób z 35) i kazał iść na przerwę.
3. Po raz kolejny cudowny informatyk. Kilka osób zapytało, co zrobić, żeby dostać 6 na semestr. Odpowiedź: "Zaimponować mi, tak jak Maciek z 2 liceum, on zrobił przysiad na jednej nodze, no i dostał 6".
4. Tym razem pani od geografii. Oddanie sprawdzianu ze stolic Afryki. Zatrzymuje się przy pewnym chłopaku i zaczyna kiwać głową z uznaniem. Mówi, że ona już różnych głupot się nasłuchała w życiu, ale że stolicą Etiopii jest Addis Ameba, to jeszcze nigdy nie słyszała.
5. Dzień ucznia, moja klasa proszona na aulę. Istotne jest to, że ogrzewanie włączyli dopiero w połowie listopada, przez wymianę kaloryferów. Dyrektor przebrany za Zeusa dumnie siada na tronie, przygotowanym z zwykłego szkolnego krzesła i dwóch kawałków kartonu. Ksiądz, posłaniec Bogów, oświadcza, że zgubił skrzydła. Podbiega do drzwi po puszkę red bulla i krzyczy na całe gardło "RED BULL DODA CI SKRZYDEŁ", po czym zakłada na plecy różowe skrzydła wróżki. Podbiega do dyrektora i wyciąga Prometeusza spod ławki. Rozgniewany Zeus krzyczy na Prometeusza, że podarował ludziom ogień, a znudzony ksiądz odpowiada "A ja się mu nie dziwię, co miał zrobić jak KOMUŚ - patrzy z wyrzutem na dyrektora - zachciało się wymieniać kaloryfery?!"
6. Tego samego dnia, z okazji dnia ucznia wszyscy nauczyciele zebrali się i ustawili na scenie. Nie wiadomo o co chodzi, aż tu nagle słychać pierwsze nuty tak dobrze znanej piosenki - Despacito.
7. Ostatnie już w tym wyznaniu, bohaterem jest uwielbiany przez nas ksiądz, który nikomu nie chce podać swojej nazwy na snapchacie, wchodzi do klasy, włącza popularną ostatnio piosenkę Katy Perry i tańczy jak chłopak z teledysku.
Nikt mi nie wmówi, że ta szkoła jest nudna.
U mnie kolega przy sprawdzianie ze stolic Azji napisał, że stolicą Yemenu jest Czesław. Wiecie Czesław Yemen 😂
@CzarnoBury Jemenu*
a stolica polski to pislandia:)
co sie na nasze szczescie juz niedlugo zmieni ;)
-Wiesz, jak się nazywał ten koleś co śpiewa "dziwny jest ten świat"?
-Niemen
-Szkoda, man
Fajni nauczyciele😀
Bronisław Komorowski to fajny prezydent:)
Piękne. (:
Tylko co to jest dzień ucznia? Tzn. pierwszy raz w życiu o tym słyszę, a szkołę opuściłam ledwie kilka lat temu...
Ja nadal do niej chodzę, a o czymś takim nie słyszałam...
Niektóre szkoły zwyczajowo obchodzą coś takiego. Taki dzień na luzie. W tej jest 1 grudnia i wtedy nauczyciele robią występ dla uczniów. :)
@Luska17 O ja cię,moje urodziny 😂❤
Kurcze, dlaczego ja nie miałam tak fajnie?
Ja mam filmik jak wszyscy nauczyciele tańczą w ten sposób (zsynchronizowani) :)
Czy to szkoła, która jednocześnie łączy gimnazjum dwujęzyczne i liceum imienia pewnego polskiego poety? Po opisie księdza i dnia ucznia jestem pewna:D To może ja dodam jeszcze sytuację, gdzie na lekcji j. polskiego nauczycielka (swoją drogą rządząca całą szkołą, znajomości robią swoje XD) mówi o fazach rozwoju artysty. Klasa medyczna w śmiech, skojarzenia z biologią. Na co nauczycielka w zaletach, że nie chce słyszeć o biologii na swojej lekcji j. polskiego. W tym momencie do klasy wchodzi nauczycielka biologii.
Nauczycielka w żartach, nie zaletach. Spieszyłam się.
Tak, to ta szkoła :p
Co to za szkoła?
Powiedzcie proszę o jakiego poetę chodzi, bo nie wiem czy to nie moja szkoła xD
Poeta z Młodej Polski na 100%.
Dziwne jest to, że ksiądz wam snapchata podać nie chciał.
Czyżby chodziło o pana Jana Kasprowicza? Albo się mylę?
"Halo Halo! "
"Chłopcze"
"Ta Kruszwica to ci bokiem wyjdzie "
"Mały.."
Śledzik na raz. Pozdrawiam wiadrownika z Kruszwicy. Btw medyczna dawac kasę na klasowe a nie sb jakieś wyznania dajecie
^Z tymi klasowymi nie żartował
~Wasza skarbonka
Oooooo matko gdyby nie ten poeta to pomyślałabym że chodzi o moją szkołę :D też gimnazjum dwujęzyczne łączone z liceum noszącym imię jednego z najsłynniejszych Polaków na świecie, też mamy świetnego księdza i nawet takie scenki jak te tu opisane mogłyby mieć miejsce :D szkoda
Aż żałuje, że ide do Torunia, a nie do Kruszwicy. :D
Andrzeju, nie denerwuj się, zaraz to wyklepiemy.
„posnać ” w drugim punkcie tak zakuło w oczy...
Chodziło mi, oczywiście, o poznać :p Przepraszam, nie zwróciłam uwagi na tą literówkę :p
Aliccjaa chyba jednak zakłuło.
jak był wesoły autobus to jest wesoła szkoła
Pozdrawiam I LO w Inowrocławiu! (zgaduję, że chodzi właśnie o to liceum) ;)